Ponad 60 tys. zł na książki dla szkół

Ponad 60 tys. zł na książki dla szkół
Do biblioteki w Szkole Podstawowej w Trzemeśni trafi w sumie 15 tys. zł; dofinansowanie cieszy zarówno nauczycieli, jak i uczniów, bo dzięki tym funduszom w bibliotece pojawią się nie tylko nowe lektury, ale też popularne nowości wydawnicze Fot. Fot: archiwum SP w Trzemeśni

O nowe wydawnictwa wzbogaci się dziesięć bibliotek szkolnych naszej gminy dzięki dotacji pozyskanej przez Urząd Miasta i Gminy Myślenice z Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego.

Dzięki dotacji nowe książki będą mogły zakupić szkoły podstawowe w Trzemeśni, Krzyszkowicach i Jaworniku (po 12 tys. zł) oraz w Zawadzie, Polance, Zasani, Osieczanach, Porębie, Drogini i nr 5 w Myślenicach (po 4 tys. zł). Już niebawem, po podpisaniu umowy przez wojewodę, środki te trafią do szkół. Dodatkowo, gmina rozdzieli wkład własny do dotacji w wysokości 16 tys. zł.

Wojewódzkie Fundusze na książki gmina Myślenice otrzymała też dwa lata temu. Wówczas środki (ponad 80 tys. zł) przeznaczone zostały na potrzeby biblioteczne dwunastu placówek: szkół podstawowych w Myślenicach nr 2, nr 3, nr 4 (po 12 tys. zł) i nr 6 (ponad 2 tys. zł), szkół podstawowych w Bęczarce, Borzęcie, Bysinie, Jasienicy (po 4 tys. zł) i Głogoczowie (12 tys. zł) oraz gimnazjów nr 3 w Myślenicach (12 tys. zł), w Bysinie (ponad 2 tys. zł) i Jaworniku (4 tys. zł). Z ponownym wnioskiem o taką dotację dla placówek, które nie otrzymały funduszy z pierwszej transzy gmina wystąpiła w ubiegłym roku.

Jak informuje Marek Mikoś z wydziału mienia, kwota z funduszów wojewódzkiego i gminnego przydzielona danej szkole zależy od wielkości placówki i liczby uczniów.

Co jest na topie?

– Zapotrzebowanie na książki w naszej szkole jest bardzo duże, wiele z nich jest już zniszczonych, a poza tym na liście lektur pojawiły się nowości, które musimy mieć. Cieszę się, że otrzymamy dotację na zakup nowych pozycji – mówi Dorota Kocznur, nauczyciel bibliotekarz ze Szkoły Podstawowej w Trzemeśni. Nasza rozmówczyni podkreśla, że wbrew panującym opiniom dzieci lubią czytać, szczególnie te z młodszych klas, a nowe książki jeszcze bardziej je do tego zachęcają.

– Chciałabym wzbogacić naszą bibliotekę nie tylko o lektury, ale też o popularne na rynku wydania. Uczniowie często widząc np. jakąś ciekawą książkę w empiku, pytają czy mam ją w bibliotece – dodaje pani Dorota, która zainicjowała w szkole tzw. skrzynkę marzeń, do której dzieci wrzucają swoje propozycja na uzupełnienie księgozbioru. Teraz ich marzenia mają szansę się spełnić. Nauczycielka szacuje, że za kwotę z dotacji może zakupić nawet około 1000 książek.

Anna Ostafin Anna Ostafin Autor artykułu

dziennikarka z pasją, ciekawa świata i ludzi, doświadczenie zdobywała w rozgłośni radiowej, portalach internetowych i wydawnictwach prasowych, absolwentka filologii polskiej (specjalność medialna).