Rokita Kornatka - Orzeł Myślenice 0:0

Sport 23 sierpnia 2012 Wydanie 31/2012

Rokita rozpoczęła ambitnie, już w pierwszych minutach najpierw piłka po strzale z dystansu poszybowała tuż nad bramką, a następnie Rozwadowski spudłował w dogodnej okazji

Rokita Kornatka - Orzeł Myślenice 0:0
Orzeł: Pajka - Bzdek, Ostrowski, Kasprzyk, Górka (45 Dąbrowa) - Święch, Ślusarz, Żak (45 Lesiński), Lech - Mistarz (73 Surlas), Kański

Po szarpanym początku rywalizacja na murawie się wyrównała, a po stronie Orła swoich sił dwukrotnie próbował Kański, gdy po zgraniach Mistarza najpierw uderzył z prawej nogi nad bramką, a następnie jego techniczne uderzenie lewą nogą sparował golkiper miejscowych.

Postrach w szeregach defensywnych rywali siały także rzuty wolne Kasprzyka, bo kilkakrotnie bramkarz gospodarzy z problemami zatrzymywał futbolówkę. Bliski szczęścia po strzale z wolnego był również Ostrowski, ale pomylił się o kilka centymetrów. Końcówka pierwszej połowy należała za to zdecydowanie do Rokity. Zaczęło się od przestrzelonej stuprocentowej okazji, gdy dograną z prawej strony piłkę jeden z pomocników przeniósł z kilku metrów nad bramką. Następnie w roli głównej występował Pajka, broniąc techniczny strzał Rozwadowskiego, dobitkę Budzowskiego oraz kąśliwy strzał A. Piwowarczyka.

Po przerwie gracze Rokity nie dochodzili już do sytuacji strzeleckich i chociaż głównie dominowała walka w środku pola, to znacznie więcej okazji stworzyli sobie gracze Orła. Strzał Ślusarza z rzutu wolnego z trudem sparował Kornio, a sprytu w jednej z sytuacji zabrakło wprowadzonemu Surlasowi, który po „objechaniu” bramkarza za bardzo wyrzucił się do linii. Najbliżej zdobycia bramki był jednak Kański - najpierw po wrzucie piłki z autu strzelał piętą, a bramkarz Rokity szczęśliwie zatrzymał piłkę tuż przed linią, a następnie po dośrodkowaniu z kornera popisał się efektownymi nożycami, po których futbolówka ostemplowała zewnętrzną część słupka.

W pierwszym pojedynku rundy jesiennej Orzeł zremisował w Śledziejowicach 2:2 (0:1), bramki zdobyli Kański i Lech, a w drugim meczu pokonał u siebie krakowski Tramwaj 2:1 po golach Ślusarza i Lecha. Najbliższy mecz odbędzie się 26 sierpnia o godz. 17 z Wiślanami Jaśkowice.