Sądzenie munduru ONR

Sądzenie munduru ONR
Elementy ubioru w jakim Wojciech M.przewodniczył manifestacji w czerwcu 2006r,fot.Piotr Jagniewski

Podczas kolejnej rozprawy w procesie dotyczącym czerwcowej demonstracji ONR w Myślenicach, przed sądem zamiast przywódcy organizacji znalazł się… jego mundur

Wojciech M., jeden z przywódców Obozu Narodowo Radykalnego odpowiada za zorganizowanie nielegalnego zgromadzenia i używanie umundurowania nieistniejącej organizacji. Sprawa dotyczy manifestacji jaka odbyła się w czerwcu ubiegłego roku w Myślenicach. Podczas niej, kilkudziesięciu członków ONR na płycie Rynku uczciło 71. rocznicę „najazdu na Myślenice”, dokonanego przez Adama Doboszyńskiego. Podczas jej trwania uczestnicy wykrzykiwali m.in. hasła „Tu jest Polska, nie Izrael!” „Nasze ulice, nasze kamienice!” i „Polska dla Polaków!”.

W czasie trwania poprzedniej rozprawy (28 listopada 2007), Sąd Rejonowy w Myślenicach nakazał Wojciechowi M., oddanie stroju w którym 30 czerwca przewodniczył manifestacji. Pozwany zastosował się do decyzji sądu i oddał do depozytu: wojskowe buty, czarne spodnie, popielatą koszulę i krawat. Wśród przekazanych części ubioru brakowało opaski, która znajdowała się na jego przedramieniu.– Na szczęście mamy ją bardzo dobrze uwidocznioną na zdjęciach z tego zdarzenia – podczas rozprawy mówiła sędzia Katarzyna Proksa-Kosek.

Opinię na temat ubioru podczas rozprawy 9 stycznia, miał wyrazić powołany przez sąd biegły – Tomasz Otrębski, kolekcjoner militariów i ekspert w tej dziedzinie. Na sądowym korytarzu zdradził dziennikarzom, że ma już wyrobioną opinię na temat stroju, jednak musi jeszcze dokładnie przyjrzeć się opasce.

Nie miał jednak okazji do wyrażenia swojego stanowiska, ponieważ adwokat wynajęta dzień wcześniej przez Wojciecha M., złożyła wniosek o odroczenie rozprawy. Swoją prośbę motywowała tym, iż klient dał jej zbyt mało czasu na zapoznanie się z materiałem dotyczącym sprawy. W konsekwencji sąd postanowił, że w przeciągu dwóch tygodni powołany przez niego biegły ma przygotować pisemną opinię dotyczącą ubioru. Od niej w dużej mierze może zależeć wydanie wyroku. Jednak na jej wygłoszenie trzeba będzie poczekać, ponieważ sąd kolejną rozprawę wyznaczył na drugą część lutego.

Piotr Jagniewski Piotr Jagniewski Autor artykułu

Reporter, redaktor, fotograf. Lubi dobrze opowiedziane historie i ludzi z pasją, którzy potrafią się nimi dzielić. Z gazetą związany w latach 2006-2018. W latach 2014-2018 pełnił funkcję redaktora naczelnego. (REPORTAŻ, WYWIAD, WYDARZENIA, LUDZIE, SAMORZĄD)