Ślad pamięci 22 sierpnia

Ślad pamięci 22 sierpnia
Uczestnicy uroczystości w 77. rocznicę wywiezienia Żydów z Myślenic na miejsca straceń Fot. A. Witalis-Zdrzenicka

22 sierpnia 1942 roku była sobota. – Zastanawiałam się, jaki to był miesiąc żydowski, bo przecież lata liczone są w tym kalendarzu wg słońca i księżyca. Okazuje się, że był to 9 dzień miesiąca elul. To był szabas, więc Żydzi powinni być w synagodze po drugiej stronie rynku, a nie wywleczeni na plac do wywiezienia. Zastanawiałam się, jaki fragment Tory wtedy usłyszeliby. Okazało się, że był to fragment Księgi Powtórzonego Prawa i mówił o… zachowaniu się w czasie ewakuacji – mówiła Agnieszka Cahn 22 sierpnia podczas dorocznego spotkania pod tablicą upamiętniającą myślenickich Żydów zgładzonych w obozach koncentracyjnych w Płaszowie, Bełżcu i innych miejscach kaźni.

Przybyła na uroczystość grupa nie była liczna, ale – jak twierdzili obecni – liczniejsza niż w ubiegłych latach. Przybył też nasz Rodak, obecnie mieszkaniec Izraela, który wojnę przeżył na głębokiej Syberii. Jego rodzice we wrześniu 1939 r. zdecydowali się na ucieczkę. Przeżył sowieckie piekło, ale przeżył. Dov Weinmann mówił: – Drodzy Mieszkańcy miasta Myślenice, dzisiaj obchodzimy rocznicę 77-letniej zagłady Żydów myślenickich i z okolicy. Ja jestem były mieszkaniec Myślenic, który żył tutaj 19 lat do roku 1939. W tych latach mieszkałem z rodziną pięciorga ludzi, chodziłem do szkoły powszechnej i żydowskiej, również graliśmy w piłkę nożną w piątkach z chłopcami polskimi. Czułem się swobodny i zadowolony. Mam do Was prośbę [żeby] na przyszły rok przyszło więcej ludzi na rocznicę. Z Bożą pomocą.

Podczas uroczystości przybyli modlili się słowami Psalmu 23 (Pan jest moim pasterzem), odczytanymi po polsku, hebrajsku i angielsku, Ariel Cahn przejmująco odśpiewał modlitwę El Malei Rachamim (Bóg pełen miłosierdzia), śpiewaną na pogrzebach lub nabożeństwach żałobnych, a Małgorzata Kwinta przeczytała wiersz Kadisz Maschy Kaleko. Modlitwy Kadisz nie udało się odmówić, bo nie było na miejscu 10 żydowskich mężczyzn. Może w przyszłym roku…

Spotkanie zakończono złożeniem kwiatów i zapaleniem światła pamięci.

O rocznicy pamiętali także burmistrz Jarosław Szlachetka i wiceburmistrz Mateusz Suder, którzy złożyli w tym dniu kwiaty pod pomnikiem na cmentarzu żydowskim

Anna Witalis-Zdrzenicka