Szlakiem przydrożnych figur i kapliczek (91). Szlak Chrystologiczny (6). Łęki (3). Konserwacja (33). Część 1

Szlakiem przydrożnych figur i kapliczek (91).  
Szlak Chrystologiczny (6). Łęki (3). Konserwacja (33). Część 1
Nr. 1

W Łękach, na pograniczu z Trzemeśnią, przy drodze powiatowej punktem sygnalizującym przestrzeń sakralną jest kapliczka p.w. Najświętszego Serca Jezusowego (1) (fot.1) . Trójkondygnacyjny, rozczłonkowany cokół posiada kondygnacje o prostokątnych przekrojach, w miarę równomiernych wysokościach, lecz stopniowo zwężających się w górę. Kompozycja posadowiona została na fundamentowej kamiennej żelbetowej płycie wieńczącej nowy fundament. Poszczególne kondygnacje ozdobione zostały prostokątnymi niszami, przesklepionymi półkolistymi łukami wypełnionymi płaskorzeźbami. Jedynie wizerunek przedstawiający upadek Chrystusa umieszczono w wycinku niszy zwieńczonej czterodzielnym, kotarowym łukiem.

W najniższej kondygnacji posadowionej na czworościennej podstawie, w ramce o wklęsło-ściętych narożnikach, wygrawerowano inskrypcję mówiącą o dacie wykonania figury i przesłaniu jej fundatorów: „Fundatorowie tej Figury Klemens Mazur i Katarzyna żona, i ich familija, proszą o westchnienie do Boga, 1900”. Od strony północnej znajduje się płaskorzeźba św. Floriana (2). Od południowej wizerunek świętej Anny nauczającej Marię Pisma Świętego, wpajając małej dziewczynce zasady z Biblii. Zapewne pokazuje Marii tekst z proroctwa Izajasza: „Oto Panna pocznie i porodzi Syna i nazwie Go imieniem Emmanuel” (Iz 7,14).

W drugiej kondygnacji, w części frontowej ukazano płaskorzeźbę przedstawiającą wątek chrystologiczny: upadek Chrystusa pod krzyżem. Miniaturowa postać pada pod ciężarem olbrzymiego, pionowego ramienia krzyża. Wyartykułowano brak realizmu na korzyść ekspresji wzbudzającej okrucieństwo Męki Pańskiej. Ukazano przesłanie uzmysławiające ogrom cierpienia poniesionego przez Chrystusa, aby spełnić misję Boskiego planu Odkupienia. Od strony północnej, w niszy znajduje się płaskorzeźba św. Józefa. Postać o twarzy owalnej z pełnym zarostem, z wyrazem zdeterminowanym odpowiedzialnością rodzicielską w relacji do beztroskiego, małego Jezusa. Postać okryta jest płaszczem o krzywoliniowo żłobionych fałdach. Święty trzyma na prawej ręce Dzieciątko, w lewej laskę pasterską, jako symbol sprawowania opiekuńczej roli nad Jego wychowaniem. Od strony południowej, w sąsiedztwie wątku ukazującego cierpiącego Chrystusa, znajduje się płaskorzeźba przedstawiająca św. Sebastiana (fot.2) przebitego strzałami, obnażonego i przywiązanego do słupa (3).

W najwyższej kondygnacji, w centralnej niszy widnieje wizerunek Matki Bożej Nieustającej Pomocy – epicentrum ludzkich interpelacji zanoszonych za pośrednictwem bohaterów zaszczycających strefę sacrum kapliczki, skierowując je do Najwyższego Creatora Dobra. Maria ukazana jest z lekko opuszczonym wzrokiem, skierowanym w stronę Jezusa. Podtrzymuje oburącz Dzieciątko o frontalnie zwróconej twarzy. Mały Jezus lewą dłonią przytrzymuje się Matki. Postacie ozdobione zostały koronami, podkreślając ich królewskość. Po obu stronach górnej części obrazu ukazano Archaniołów: Michała i Gabriela trzymających narzędzia Męki Pańskiej: krzyż oraz olbrzymie dwa gwoździe. Archaniołowie wyprzedzają bieg wydarzeń, zwiastując ogrom cierpienia Jezusa, które jest jeszcze pod czułą opieką Matki. Z wyrazu Jej twarzy odczytujemy troskę i świadomość czekającego wypełnienia misji swego Syna. Przesłanie Ikony ukierunkowane jest na cel narodzin Jezusa, aby przez Jego śmierć i Zmartwychwstanie dokonać wyzwolenia człowieka.

W Jej kulcie implikują się wezwania z Litanii Loretańskiej: „Uzdrowienie chorych, Ucieczko grzesznych, Pocieszycielko strapionych, Wspomożenie wiernych, Matko dobrej rady”. Maria przenika swą osobą dwa wątki chrystologiczne, wskazując na dwie natury Chrystusa, tym samym staje się Łączniczką między Bogiem a ludźmi. Człowieczeństwo Chrystusa uzewnętrznione zostało przez cierpienie podczas męki krzyżowej, boskość uwypuklono w Najświętszym Gorejącym Sercu, darczyńcy miłości, skupiające kwintesencję łaski Zbawienia.

Wątek maryjny ujmują płaskorzeźby patronów fundatorów mających orędownictwo o wstawiennictwo do Syna: od strony północnej św. Katarzyny Aleksandryjskiej z atrybutami: mieczem oraz kołem nawiązując do jej hagiografii. W lewej ręce trzyma gałązkę wawrzynu – symbol męczeńskiej śmierci prowadzącej do świętości. Od strony południowej postać papieża św. Klemensa (ok. 88-97), patrona fundatora, jego wezwanie nosi też pobliski kościół w Trzemeśni (4). Twórca listu do Koryntian napisanego w 96 roku uznanego, poza Nowym Testamentem, jako jeden najstarszy najważniejszy dokument chrześcijański z I wieku (5). W sporze wewnętrznym upomina Koryntian, podkreślając wyjątkowy autorytet biskupa Rzymu, sukcesora św. Piotra, ziemskiego namiestnika Chrystusa.

Św. Klemens stał się orędownikiem doktryny zbawczej Krwi Chrystusa, stwierdził: „ Zwróćmy nasze oczy na krew Chrystusa i rozważmy, jak bardzo jest ona droga Jego Ojcu: wylana za nasze zbawienie, przyniosła całemu światu łaskę nawrócenia” (POK.1.Kor.7,4). Jego płaskorzeźbę umieszczono w kompozycji gloryfikującej Najświętsze Serce Jezusa, ukazujące miejsce wypłynięcia krwi i wody podczas śmierci na krzyżu. Stworzono plastyczne przesłanie wyrażające Tajemnicę Najświętszego Serca Jezusowego w powiązaniu z jego Najdroższą Krwią.

Ponad cokołem, na niewielkim postumencie wznosi się majestatyczna rzeźba Chrystusa z gorejącym Sercem oplecionym koroną cierniową, zwieńczonym krzyżem. Postać okryta płaszczem, przerzuconym przez lewę przedramię, krojem przypominającym rzymską togę, z nieznacznie zaznaczonymi, ukośnymi fałdami, miejscami o ostrych krawędziach. Spod płaszcza wyłania się pionowo spływająca tunika, na szyi wykrojona dość głęboko. Ułożona w spokojnych fałdach, w dolnej części posiadająca układ głęboko żłobionych fałd. Chrystus prawą dłoń ma podniesioną do góry w geście błogosławieństwa. Lewa dłoń posiada ślad przebicia gwoździem – symbol Ofiary Krzyżowej, kciuk wskazuje na moc serca, udzielając miłosierdzia dla jego czcicieli. Długie, fryzowane włosy ułożone w spiralne loki opadają na ramiona. Podłużna twarz o szerokim i wypukłym czole ożywiona została głęboko osadzonymi wypukłymi oczyma. Usta wąskie rozchylone, głęboko wcięte z grymasem cierpienia, podkreślone zostały sumiastymi wąsami opadającymi ku dołowi. Całość kompozycji przykrywa metalowy, półkolisty baldachim wsparty na prętach zakotwiczonych w górnej kondygnacji.

Prace konserwatorskie.

Prace konserwatorskie przy kapliczce przeprowadzono w okresie od września do października 2012 roku (6). W ramach konserwacji technicznej odczyszczono wstępnie powierzchnię metodą strumieniowania drobnymi cząstkami piasku i wody. Metoda pozwalała na oczyszczenie kamienia z blokujących porowatość materiału czarnych nawarstwień tzw. fałszywej patyny. Doczyszczono szczególnie trudne do usunięcia zabrudzenia kamienia przy użyciu wybranych środków chemicznych przy zastosowaniu okładów z ligniny nasączonych kwasem fluorowodorowym. Usunięto zdezintegrowane, spękane i odspojone partie uzupełnień kitem cementowym i nieestetycznych spoin silniej występujących wokół nisz i na odwrocie. W celu dokonania uzupełnień odtwarzających pierwotną strukturę kamienną wykonano standardowe procesy konserwatorskie (7).

W ramach konserwacji estetycznej zrekonstruowano znaczne obszary płaskorzeźby z wizerunkiem Matki Bożej Nieustającej Pomocy, postaci św. Klemensa i częściowo zrekonstruowano płaskorzeźby św. Sebastiana, św. Katarzyny. Uzupełniono znaczne ubytki w twarzy św. Józefa. Nakrywę wcześniej pokrytą płaszczem cementowym, zastąpiono nową wykonaną z piaskowca z Długopola. Przywrócono walory estetyczne kapliczki w celu ukazania naturalnej kolorystyki elementów kamiennych. Metalowe pręty podtrzymujące daszek oczyszczono metodą piaskowania, skorodowaną blachę wymieniono na tytanowo cynkową, następnie pomalowano ją farbą w kolorze grafitowym.

(1) Właściciel posesji: Maria Zielińska- Łęki, nr działki: 578.

(2) Historia kultu św. Floriana - zobacz: Stanisław Szczepan Cichoń, Dwanaście miesięcy w objęciach figur i kapliczek przydrożnych,   Kraków 2015, s. 71-76.

(3) Motyw wizerunku młodzieńca przebitego strzałami wzięto z dziewiętnastowiecznej widokówki, aktualnie przechowywanej w muzeum na Wawelu.

(4) W ołtarzu głównym znajduje się obraz z jego podobizną, na którym prawdopodobnie wzorował się autor płaskorzeźby. Atrybutami narzucającymi taką identyfikację jest krzyż kardynalski, bardzo zbliżony do papieskiego oraz nakrycie głowy - tiara.

(5) Zaleski W., Święci na każdy dzień, Warszawa 2002, s. 197-198.

(6) Kompleksową konserwację techniczną i estetyczną kapliczki wykonała firma „Renowacja Zabytków Architektury – Andrzej Starowicz”. Konserwator prowadzący: Katarzyna Magrysiewicz- Dobrzańska.

(7) Zobacz: Stanisław Szczepan Cichoń, Gazeta Myślenicka nr 29/1084 z dnia 22 sierpnia 2018r., s.6.

C.d.n.

Stanisław Szczepan Cichoń