Tradycje akademickie: Stopnie naukowe II

Tradycje akademickie: Stopnie naukowe II

W zeszłym tygodniu rozpocząłem opis drogi, jaką musi przebyć ktoś wybierający tak zwaną „karierę naukową”. Opisałem I i II stopień studiów i doprowadziłem obserwowanego kandydata na naukowca do momentu uzyskania tytułu zawodowego magistra. Dziś prześledzimy dalsze losy przyszłego uczonego.

Posiadacz dyplomu magistra może rozpocząć pracę poza uczelnią, ale zasmakowawszy w pracy twórczej często decyduje się rozpocząć karierę naukową.

Dawniej była tylko jedna droga: trzeba było zaangażować się w jakiejś jednostce naukowej (katedrze albo instytucie) i pod okiem mistrza doskonalić się w pracy naukowej aż do momentu zdobycia dorobku naukowego wystarczającego do ubiegania się o doktorat. Ja sam przechodziłem tę drogę i ponieważ miałem wspaniałego mistrza, więc mój rozwój naukowy przebiegał szybko i sprawnie.

Obecnie jest droga alternatywna, bo rozwinęły się tak zwane studia III stopnia nazywane dawniej Studiami Doktoranckimi (byłem przez blisko 20 lat kierownikiem takich studiów), a obecnie funkcjonuje tzw. Szkoła Doktorska. Obowiązków jest mniej (słuchacze Szkoły Doktorskiej nie muszą prowadzić zajęć ze studentami na I i II stopniu kształcenia), ale stypendia przyznawane na tych studiach zwykle nie wystarczają na życie, więc doktoranci najczęściej dodatkowo pracują w różnych firmach.

Najważniejszym zadaniem osób zmierzających do uzyskania stopnia naukowego doktora są jednak badania naukowe. Tu już nie ma „taryfy ulgowej”. Trzeba odkryć coś naprawdę istotnego i wnieść własny, oryginalny wkład do uprawianej dziedziny naukowej. W ukierunkowaniu badań wspiera doktoranta promotor - doświadczony pracownik naukowy, który pomaga w sformułowaniu tak zwanej tezy doktoratu oraz w ukierunkowaniu badań (empirycznych lub teoretycznych), które powinny doprowadzić do udowodnienia tej tezy.

Po uzyskaniu wartościowych naukowo wyników doktorant przygotowuje opracowanie nazywane dysertacją doktorską, albo przedkłada pakiet publikacji naukowych, w których przedstawił swoje osiągnięcia na łamach czasopism naukowych lub na naukowych konferencjach, po czym powołuje się dwóch lub trzech recenzentów, którzy oceniają wartość tych dokonań naukowych. Po pozytywnych recenzjach doktorant dopuszczony jest do publicznej obrony, podczas której przedstawia to, co osiągnął oraz broni swoich tez przez ewentualnymi zarzutami recenzentów i zgromadzonej publiczności.

Jeśli zdoła się obronić – Rada Naukowa na wniosek komisji podejmuje uchwałę o nadaniu stopnia naukowego doktora. Tak, tak – to już jest stopnień naukowy – pierwszy i niezbędny krok do naukowej kariery!