Trener Robert Czopek: 8 punktów jest do nadrobienia

Trener Robert Czopek: 8 punktów jest do nadrobienia
Fot. Paweł Biela

Moim zdaniem 8 punktów to dystans do odrobienia przez moją drużynę w rundzie rewanżowej. Wszystko zależy od pierwszych pięciu-ośmiu meczów, jeżeli rozpoczniemy rundę rewanżową tak jak pierwszą, to wszystko się może zdarzyć…

 

8 punktów straty do Hutnika i Wiślanki. Odrobienie tego w rundzie wiosennej jest jeszcze realne, czy jesteśmy już o kilka punktów za daleko?

Moim zdaniem 8 punktów to dystans do odrobienia przez moją drużynę w rundzie rewanżowej. Wszystko zależy od pierwszych pięciu-ośmiu meczów, jeżeli rozpoczniemy rundę rewanżową tak jak pierwszą, to wszystko się może zdarzyć…

Czy biorąc pod uwagę potencjał kadrowy Dalinu trzecioligowe aspiracje zespołu nie są trochę przesadzone?

Naszym celem (zarząd, sztab szkoleniowy, zawodnicy, sponsorzy) jest permanentnie rozwijać klub sportowy Dalin Myślenice. Rozwój dotyczy nie tylko grupy seniorów. Pracujemy nad podniesieniem jakości szkolenia młodych zawodników, notorycznie stawiamy sobie wyżej poprzeczkę w organizacji klubu. Aspiracje trzecioligowe są wykładnikiem całościowej pracy wszystkich zaangażowanych osób w rozwój klubu, każdy z nas marzy o tym, żeby Myślenice miały klub na poziomie trzecioligowym.

Który mecz Dalinu był najlepszy, a który najgorszy i dlaczego właśnie te chciałby Pan wyróżnić?

Ciężko wytypować najlepszy mecz. Pierwsze siedem spotkań było na poziomie bardzo wysokim, dominowaliśmy całkowicie w każdym meczu, za każde z tych spotkań należą się najwyższe słowa uznania dla moich zawodników. Paradoksalnie najlepszą grą drużyna może pochwalić się w pierwszej połowie przegranego meczu w Wieliczce, a najsłabszy moment gry, to druga połowa tego samego spotkania.

Jak odpowiedziałby Pan na zarzuty, że Dalin Myślenice za rzadko korzysta z młodych zawodników?

Nie słyszałem takiego zarzutu. Jeżeli ktoś go formułował, to nie do końca zna realia ligi i nie do końca śledzi sposób wprowadzania młodych zawodników do pierwszej drużyny. Na poziomie czwartoligowym szansę gry dostało dziesięciu zawodników, którzy nie skończyli 20 lat. Nie każdy skorzystał z tej szansy.

Na jakich pozycjach Dalin potrzebuje dublerów i jakiego typu zawodnik byłby znaczącym wzmocnieniem w rundzie rewanżowej?

Mamy mocną kadrę, potrzebne są tylko kosmetyczne korekty. Bazujemy na kolektywie, który jest już stworzony.

Jaki Dalin chciałby Pan zobaczyć na wiosnę?

Chciałbym zobaczyć Dalin grający znów odrobinę lepiej w stosunku do poprzedniej rundy. Rozwój jest naszym celem.

Runda jesienna w tym sezonie i w ubiegłym przebiegała dla Dalinu dosyć podobnie. Czy da się powiedzieć co było źródłem tego kryzysu jaki zespół przeżywał mniej więcej w środku tego cyklu rozgrywkowego?

Uważam, że to nie kryzys, to pech. Dwukrotnie w tej samej fazie rundy jesiennej przytrafiały się nam kontuzje kluczowych zawodników (złamanie ręki, złamanie palca małego stopy, uraz mechaniczny kolana i mięśnia czworogłowego uda). Niestety jakość drużyny pomimo bardzo dużego zaangażowania zmienników nie dawało nam aż tyle punktów co w pierwszej fazie rundy.

Rafał Podmokły Rafał Podmokły Autor artykułu

Dziennikarz, meloman, biblioman, kolekcjoner, chodząca encyklopedia sportu. Podobnie jak dobrą książkę lub płytę, ceni sobie interesującą rozmowę (SPORT, KULTURA, WYWIAD, LUDZIE).