Festiwal lata

U sąsiadów drożej

U sąsiadów drożej
Fot. Piotr Jagniewski

W sąsiednich gminach rosną ceny za wywóz śmieci, a w Myślenicach pozostaną bez zmian. Rada Miejska nie podniosła ceny za te usługi komunalne a nowy prezes Zakładu Utylizacji Odpadów Jarosław Korabik zapewnia, że nie będzie o to wnioskował. Obecnie w Myślenicach za wywóz odpadów płacimy 9,90 zł od osoby za śmieci segregowane i 19,80 zł za niesegregowane

Po podwyżkach jakie przeprowadziły sąsiednie gminy są to jedne z najniższych ceny w powiecie. Największa podwyżka opłat czeka mieszkańców gminy Dobczyce, gdzie za wywóz śmieci segregowanych mieszkańcy wsi zapłacą 14 zł za osobę, a ci którzy mieszkają w mieście aż 20 zł. Opłata za śmieci niesegregowane jest w całej gminie jednolita i wynosi 35 zł od osoby.

Sułkowice, które podniosły ceny opłat o 1 zł za śmieci segregowane i 2 zł niesegregowane nieznacznie są droższe od Myślenic. Teraz u naszego sąsiada koszty tej usługi komunalnej wynoszą odpowiednio 10 zł od osoby za wywóz śmieci segregowanych i 20 zł od osoby za śmieci niesegregowane. Takie same opłaty będą w gminie Raciechowice.

Drożej jest w Lubniu, gdzie nowe ceny za wywóz odpadów wynoszą odpowiednio 13 zł za miesiąc od osoby (śmieci segregowane) i 26 zł za śmieci niesegregowane. W gminach Pcim i Wiśniowa też zdrożały te usługi komunalne ale są one nieznacznie tańsze niż w Myślenicach, za wywóz śmieci segregowanych ich mieszkańcy zapłacą 9,50 zł od osoby i 19 zł za odpady niesegregowane. Oprócz Myślenic tylko w gminie Siepraw nie drożeje wywóz śmieci, ale tam stawki są wyższe i wynoszą odpowiednio 12 zł i 21 zł.

W wielu gminach, mimo tegorocznych podwyżek specjaliści z zakresu gospodarki odpadami komunalnymi mówią, że to nie koniec wzrostu opłat. W gminach gdzie jest najtaniej może nie uda się zbilansować tej usługi a ustawa, która zobowiązuje gminy do odbioru i zagospodarowania odpadów zakazuje samorządom bezpośredniego dopłacania do systemu odbioru śmieci. To mieszkańcy sami muszą ponosić te koszty, a rolą gminy jest zorganizować to w najtańszy sposób.

- Mimo wzrostu opłat w gminach sąsiednich nie widzę konieczności podnoszenia opłat w Gminie Myślenice. Posiadając własną spółkę komunalną, gmina ma bezpośredni wpływ na funkcjonowanie instalacji do przetwarzania odpadów, co przekłada się na oferowane ceny. W chwili obecnej skupiamy się na poprawie efektywności działania spółki. Poprzez optymalizację i automatyzację procesów utrzymujemy możliwie stabilny poziom kosztów. Wzrost efektywności działania chroni nas przed podwyżkami i być może pozwoli w przyszłości na zaoferowanie niższych cen - komentuje falę podwyżek Jarosław Korabik, prezes ZUO Myślenice.

Jednak należy wiedzieć, że na cenę jaką płacą mieszkańcy za wywóz śmieci wpływają dwa czynnik: odbiór i przetwarzanie odpadów. O ile posiadając ZUO nasza gmina może do pewnego stopnia wpływać na ceny za przetwarzanie odpadów o tyle koszty ich odbioru uzależnione są od ceny jaką płacimy firmie świadczącej tę usługę, którą wyłania się w przetargu. Obecnie usługi te świadczy RPGK, a umowa obowiązuje do końca 2019 roku.

Witold Rozwadowski Witold Rozwadowski Autor artykułu

Prezes MARG, od stycznia 2019 roku p.o. redaktora naczelnego. Przez wiele lat pracował m.in. w Urzędzie Miasta i Gminy w Myślenicach, a w latach 1999-2003 pełnił funkcję redaktora naczelnego Gazety Myślenickiej. (SAMORZĄD)