Uwaga na strażaków w przebraniach

17 maja 2007 Wydanie 17/2007
Uwaga na strażaków w przebraniach
Uwaga na strażaków w przebraniach, fot. Piotr Jagniewski

Wyglądali jak prawdziwi strażacy. Ubrani w mundury chodząc od domu do domu naciągali mieszkańców na finansowanie szkolenia, które według nich miało odbyć się w Nowej Hucie.

Do tej pory o oszustach w przebraniach strażaków wiadomo było tylko tyle, że poruszali się samochodem marki Opel lub Volkswagen kombi w kolorze granatowym, a początki liter tablicy rejestracyjnej to RDE… Oszuści zbierali datki na szkolenie oraz imprezę artystyczną, które rzekomo miały odbyć się w Nowohuckim Centrum Kultury.

Zadzwoniliśmy do Centrum Kultury w Nowej Hucie gdzie dyrektor Maria Grochot poinformowała nas, że: - W planie artystycznym owszem, znajduje się wydarzenie z udziałem strażaków (cykliczne szkolenie przed występami kabaretowymi), jednak finansowane jest przez firmę Omega z Krakowa. Dyrektor firmy również zaprzecza, żeby kiedykolwiek przeprowadzane były zbiórki pieniężne mające na celu sfinansowanie występów.

Działamy na rynku parę dobrych lat, a bilety na obsługiwane przez nas przedstawienia sprzedajemy głównie firmom działającym na terenie Krakowa. Nie ma takiej możliwości, żeby ktoś z moich pracowników zbierał pieniądze od osób prywatnych. To nie do pomyślenia - mówi.

- Ten proceder negatywnie odbija się na straży pożarnej powiatu. Chciałbym zaznaczyć, że nic takiego jak impreza artystyczna z udziałem myślenickich strażaków w Nowohuckim Centrum Kultury nie ma miejsca, gdyż wcześniej zawsze otrzymujemy powiadomienie z Komendy Wojewódzkiej PSP lub ZOW ZOSP RP w Krakowie. Dlatego też zwracam się z przestrogą do wszystkich, którzy jeszcze na dali się naciągnąć i apeluję, aby w przypadku natknięcia się na tych oszustów niezwłocznie powiadomili policję - mówi Sławomir Kaganek komendant PSP w Myślenicach.

Jak rozpoznać prawdziwego strażaka?

Po pierwsze, jeśli osoba podająca się za strażaka budzi nasze wątpliwości możemy poprosić ją o pokazanie legitymacji członkowskiej, dowodu osobistego, zapytać o jednostkę w której służy, o przełożonych oraz dokładny cel imprezy, na którą zbierane są datki. Jak przyznaje Sławomir Kaganek strażacy rzadko biorą udział w zbiórkach pieniężnych, a tym bardziej nie dając żadnego pokwitowania. Najczęściej wszelkiego rodzaju składki mają miejsce podczas festynów, ale wcześniej poprzedzone są stosownym pismem, informacją w mediach, a wpłacających najczęściej prosi się o przelanie pieniędzy na konto. I choć proceder dotyczący strażaków przebierańców w ostatnim czasie ucichł przypominamy, że straż pożarna działa w porozumieniu z policją i każdy, komu wizytę złożą „strażacy” proszony jest o powiadomienie policji.

p.jag
fot. Piotr Jagniewski