W polityce liczy się uczciwość i wiarygodność. Rozmowa z burmistrzem Jarosławem Szlachetką

W polityce liczy się uczciwość i wiarygodność. Rozmowa z burmistrzem Jarosławem Szlachetką

– Za niecałe dwa tygodnie odbędą się wybory parlamentarne. Jak Pan ocenia ostatnie 4 lata rządów Prawa i Sprawiedliwości?

– Uważam, że to był dobry czas dla Polski i Polaków. Sprawą zasadniczą jest, że nasze zapowiedzi z kampanii wyborczej z 2015 r. oraz te, które były prezentowane później zostały spełnione. To zmiana jakościowa w polityce, która stanowi o naszej wiarygodności. Wiarygodności, której nie mieli i nie mają nasi konkurenci polityczni. Prawo i Sprawiedliwość jest pierwszą formacją polityczną, która naprawdę dotrzymuje słowa.

– Które ze zrealizowanych obietnic uważa Pan za najważniejsze?

– Zdecydowanie najważniejszą kwestią jest fakt, że to rodzinę postawiliśmy w centrum uwagi. Program 500+, który wdrożyło Prawo i Sprawiedliwość znakomicie został odebrany przez Polaków, bo pozwolił na walkę z nierównościami. Dzięki temu programowi zlikwidowana została w dużej mierze bieda w naszym kraju. Okazało się, że z dobrej koniunktury gospodarczej korzystać mogą nie tylko najbogatsi, ale wszyscy mieszkańcy naszej Ojczyzny. Bardzo ważnym programem, który zrealizował rząd Mateusza Morawieckiego, jest także dodatkowa trzynasta emerytura. Wiemy, jak ciężko żyje się naszym emerytom – dodatkowe środki z tego programu pozwoliły wesprzeć także i ich.

– Wcześniej prezentowane były opinie, że na tego typu programy nas nie stać? Jak to się stało, że jednak są one możliwe?

– Wszyscy dobrze pamiętamy wypowiedzi byłego ministra finansów z PO, że pieniędzy nie ma i nie będzie. Jako Prawo i Sprawiedliwość udowodniliśmy, że pieniądze jednak można znaleźć. Wystarczy tylko uczciwość, kompetencje oraz walka z mafiami, które za czasów naszych poprzedników oplotły cały kraj swoimi mackami. Cysterny wstydu, które PiS prezentuje w tej kampanii są przykładem tego jak pieniądze publiczne, czyli nas wszystkich były transferowane do przestępców. Prawo i Sprawiedliwość ukróciło te praktyki, a pieniądze oddało polskim rodzinom. Drugim aspektem, który pozwolił pozyskać pieniądze, to zwykła gospodarność. Wydawanie funduszy na te najbardziej potrzebne cele. Znakomity przykład to Fundusz Dróg Samorządowych. Dawniej nie było aż takich możliwości pozyskania przez samorządy pieniędzy na drogi gminne. Dzisiaj takie środki są i nie tylko wpływają na zmianę świata wokół nas przez remonty i budowy nowych dróg, ale także napędzają gospodarkę bo inwestycje te często realizują lokalne firmy.

– A jak sytuacja wygląda w Myślenicach? W jakim stopniu programy rządowe wpłynęły konkretnie na życie mieszkańców naszej gminy?

– Po pierwsze, wspomniany już przeze mnie program 500+ to kwota prawie 120 milionów złotych, czy wyprawka szkolna ponad 3,6 miliona złotych, które otrzymały rodziny z Myślenic. Te pieniądze zostały wydane u nas na myślenickiej ziemi i dodatkowo pozwoliły zarobić naszym lokalnym przedsiębiorcom. Z funduszy dróg samorządowych już w pierwszym roku mojej kadencji wyremontowaliśmy drogę w Krzyszkowicach otrzymaliśmy na nią od rządu 686 665,00 zł. Na dwie kolejne drogi, które będziemy realizować w przyszłym roku czyli budowę nowego odcinka ulicy Solidarności w Myślenicach i modernizację głównej drogi w centrum Głogoczowa pozyskaliśmy kolejne środki w wysokości ponad 5,5 milionów złotych. Co stanowi 80% kosztów tych inwestycji. W Głogoczowie remont tzw. „starodroża” zapowiadany był od kilkunastu lat. Uda się go zrealizować właśnie teraz.

W 4 miejscowościach naszej gminy oddajemy właśnie do użytku Otwarte Strefy Aktywności czyli place zabaw oraz siłownie zewnętrze również w dużej mierze sfinansowane z rządowego programu OSA – w Krzyszkowicach, Porębie, Zasani i Zawadzie. Kolejnym przykładem z tego roku jest Dom Senior+, który dzięki rządowemu wsparciu będzie uruchomiony w budynku Caritas w Myślenicach. Znajdą tam świetne miejsce do aktywności seniorzy z naszej gminy. Ważnym dla wszystkich mieszkańców powiatu jest wsparcie myślenickiego szpitala. Jeszcze jako poseł pomagałem w pozyskaniu ponad 2,3 mln zł na remont oddziału zakaźnego. W tym roku premier Mateusz Morawiecki skierował do szpitala dodatkowe ponad 2,7 mln zł na jego funkcjonowanie. Zostanie zakupiona także nowa karetka, którą Ministerstwo Zdrowia dofinanasowało kwotą 400 tysięcy złotych. Intensywnie współpracujemy z ministrem infrastruktury Andrzejem Adamczykiem nad likwidacją niebezpiecznych przejazdów przez zakopiankę w Myślenicach, Jaworniku, Krzyszkowicach, Bęczarce i Głogoczowie. Liczę tutaj na szybką realizację nowych inwestycji na rzecz bezpieczeństwa. To tylko kilka przykładów. Jako burmistrz pukam do każdych drzwi, zabiegam o wszelkie możliwe środki z zewnątrz. To jedyna droga i możliwość, by się dużo działo przy tak wielkim zadłużeniu gminy, jakie zostawił mój poprzednik. Wierzę, że przy dalszym wsparciu rządu PiS jeszcze szerszy strumień pieniędzy popłynie do naszej gminy.

– Czy chciał Pan kandydować w tych wyborach? Pojawiały się takie opinie.

– Miałem już przypinanych tak wiele łatek, że nie dziwi mnie rozpowszechnianie takich plotek. Kandydując na urząd burmistrza Myślenic podjąłem się nowej misji i zamierzam ją w całości wypełnić zgodnie z tym, co obiecałem mieszkańcom naszej gminy. Dlatego w ogóle nie brałem pod uwagę ponownego kandydowania do Sejmu RP. Zawsze uważałem, że w polityce liczy się uczciwość i wiarygodność.

– Wg sondaży Prawo i Sprawiedliwość wygra wybory parlamentarne. Czy w nowej powyborczej mozaice Myślenice będą miały swojego reprezentanta?

– Prawo i Sprawiedliwość wygra wybory parlamentarne ale pod warunkiem, że nikt z nas, osób popierających dobrą zmianę, nie zostanie w domu. To nie jest tak, że wybory wygrywa się sondażami. Wybory wygrywamy przy urnach, dlatego ważne jest by namówić wszystkich przyjaciół, znajomych i rodzinę by zagłosowali 13 października na Prawo i Sprawiedliwość. Wierzę bardzo, że Myślenice i cała ziemia myślenicka będą miały swojego reprezentanta. Reprezentanta, który będzie mieć realny wpływ i udział w sprawowanej władzy przez najbliższe cztery lata. Dlatego tak ważna jest mobilizacja wszystkich wyborców całego powiatu.

Myślę, że wiemy czego możemy spodziewać się jeśli wygra PiS i nasza koncepcja dojścia do państwa dobrobytu. W moim przekonaniu jedyny program Koalicji Obywatelskiej to program, który wiąże się de facto z likwidacją programu „Rodzina 500+”, zgodą na małżeństwa homoseksualne z prawem do adopcji dzieci.

Z doświadczenia wiem, jak wiele można zdziałać na rzecz swojej małej Ojczyzny, pełniąc funkcję posła. Dlatego do Sejmu RP rekomenduję Władysława Kurowskiego doświadczonego samorządowca, mieszkańca gminy Myślenice, który jest przygotowany do pełnienia funkcji Posła Rzeczypospolitej Polskiej. Jestem pewien, że jeśli obdarzycie go Państwo swoim zaufaniem zadba w Warszawie o interesy wszystkich mieszkańców całego powiatu myślenickiego.

– Ostatnio pojawiają się spekulacje, jakoby Wisła Kraków miała opuścić Myślenice.

– Umowa między Wisłą i spółką Myślenice Sport obowiązuje do 2024 roku. Współpraca między kierownictwem Wisły Kraków SA i naszym samorządem, a także nowym prezesem Michałem Funkiem jest na dobrym poziomie. W uzgodnieniu z Klubem Sportowym Dalin pomogliśmy Wiśle, by mecze swoich rezerw rozgrywała w Myślenicach. We współpracy z kolei z Małopolską Szkołą Gościnności udało się pomóc, aby młodzieżowcy z Wisły Kraków znaleźli tu swoją szkołę i mogli skorzystać z internatu. Docelowo chcemy, aby w szkole w Myślenicach otworzyć oddziały klas sportowych lub nawet otworzyć szkołę mistrzostwa sportowego, dedykowaną przede wszystkim wychowankom klubu, którzy chcieliby kontynuować karierę w Wiśle.

Marek Stoszek Marek Stoszek Autor artykułu

Prezes myślenickiego oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego. Badacz i propagator historii, kultury i tradycji naszego regionu.