Warszawiacy

Świętowanie setnej rocznicy urodzin (czy raczej od-rodzin), to znakomity pretekst do snucia wspomnień i dygresji na temat tego, co bezpowrotnie minęło

Bardzo krótkie, ale celne, przemyślane, obrazowe teksty mocno oddziałują na wyobraźnię. Działają trochę jak teleporterty - przenoszą nas do klasztornej celi, do jadalni wilanowskiego pałacu, do tętniącej życiem dzielnicy żydowskiej, do sali teatralnej pełnej wystrojonych gości...

Dzięki nim uczestniczymy w otwarciu pierwszej na ziemiach polskich kolei, poznajemy polską spikerkę radiową i twórców Telewizji Polskiej. A nawet - uwaga, uwaga! - pierwowzór Pana Kleksa! Odkrywamy, czego bał się Bolesław Prus i czemu Julian Tuwim wolał przebywać w domu. I jeszcze tyle innych rzeczy! Spacer z Małgorzatą Ruszkowską to prawdziwa wyprawa badawcza. Warto w nią wyruszyć - bez względu na to, czy zaliczamy się do warszawofilów czy raczej… ich przeciwników. Warszawiacy to - także za sprawą ilustracji Marty Ruszkowskiej - książka niezwykła.

W dodatku snute tu opowieści, a przede wszystkim dołączona do publikacji mapa, trochę podważają tezę o bezpowrotnym przemijaniu. Bo gdyby wszystko, co tu opisane, naprawdę zniknęło - czy nasza stolica nie wyglądałaby dziś zupełnie inaczej?

I czy my nie bylibyśmy zupełnie inni?

Cała recenzja na: Biblioteka Inspiracji - portal o wyjątkowych książkach dla dzieci oraz na facebooku

 

 

Karolina Mucha Karolina Mucha Autor artykułu

Z wykształcenia kulturoznawca międzynarodowy i historyk. Od siódmego roku życia miłośniczka literatury, zwłaszcza dziecięcej. Zajmuję się recenzowaniem publikacji dla najmłodszych, organizowaniem konkursów i projektów promujących czytelnictwo w ramach Biblioteki Inspiracji.