Wiadukt na Polankę otwarty. Koniec korków na Zakopiance

Wiadukt na Polankę otwarty. Koniec korków na Zakopiance
Po 15 miesiącach przywrócono ruch na wiadukcie prowadzącym z Myślenic do Polanki i Sieprawia Fot. Piotr Ślusarczyk

Nowy wiadukt oddano do użytku w piątek 21 lipca. Utrudnienia związane z budową odczuwali nie tylko mieszkańcy Myślenic, Polanki i Sieprawia, ale również kierowcy korzystający z Zakopianki, która korkowała się w tym miejscu przez ostatnie 15 miesięcy

Robotnicy po raz pierwszy na placu budowy pojawili się w kwietniu ubiegłego roku. Wtedy też zamknięto przejazd przez wiadukt będący przedłużeniem ul. Sienkiewicza w Myślenicach. To łącznik pomiędzy Myślenicami a Polanką oraz jedna z dróg wykorzystywana przez mieszkańców Sieprawia. Na czas budowy wykonawca postawił tymczasową, drewnianą kładkę techniczną dla pieszych i rowerzystów, natomiast kierowcy poruszali się Zakopianką, a ciągnącą się wzdłuż niej drogę zbiorczą (na wysokości świateł przy stacji benzynowej) wykorzystano do zawracania w kierunku miasta. Niedogodności związane z reorganizacją ruchu drogowego i korkami jakie powstawały w związku z wyłączaniem poszczególnych pasów Zakopianki trwały przez kilkanaście miesięcy. Prace przy budowie wiaduktu zakończyły się jeszcze w czerwcu, jednak Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego wydał pozwolenie na jego użytkowanie w zeszłym tygodniu.

Nowy wiadukt nie ma podpory na pasie zielonym pomiędzy jezdniami Zakopianki tak jak jego poprzednik, ale powstał w tym samym miejscu. Zastąpił powstały w 1972 roku wiadukt, którego stan pomimo prowadzonych prac remontowych pozostawiał wiele do życzenia. Według ekspertyzy nie spełniał podstawowych wymagań i standardów, nie nadawał się także do racjonalnej przebudowy czy remontu.

- Stan ustroju nośnego jest zły, z licznymi zaciekami, korozją, ubytkami betonu. Podpory pośrednie z zaciekami i korozją, sporymi ubytkami betonu i odsłoniętymi zbrojeniami. Stan chodników i krawężników uznano za niepokojący. Występują spękania i deformacje, balustrady są miejscami odkształcone i skorodowane, gzymsy z zaciekami. Te znajdują się na spodzie konstrukcji w obrębie podpór, nieszczelna jest izolacja pod nawierzchnią, istnieją także spękania i deformacje nawierzchni - przed rozbiórką mówiła nam Iwona Mikrut z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Widoczne gołym okiem zardzewiałe i pokrzywione balustrady, dziury w jezdni, popękane krawężniki i chodniki sprawiły, że GDDKiA podjęła decyzję o budowie nowego obiektu. Przetarg wygrała firma Gotowski z Bydgoszczy, która podjęła się rozbiórki starego i budowy nowego wiaduktu za 6 mln 821 tys. zł. W ramach inwestycji przebudowano również dojazdy do wiaduktu, zjazdy indywidualne, istniejące skrzyżowanie z drogą dojazdową i skrzyżowanie z łącznicą, wybudowano chodnik, kolektor kanalizacji deszczowej i oświetlenie.

W ubiegłym tygodniu starostwo rozpoczęło prace nad budową chodnika przy ul. Sienkiewicza w sąsiedztwie wiaduktu. - Inwestycja znajduje się w ciągu dróg powiatowych, łączy ulicę Kasprowicza z Sienkiewicza aż do Polanki. Chcemy ją uzupełnić wykonując chodnik wzdłuż ul. Sienkiewicza. Przerwy starego asfaltu zostaną zastąpione. Te prace potrwają półtora miesiąca - zapewnia starosta Józef Tomal. 

Piotr Jagniewski Piotr Jagniewski Autor artykułu

Dziennikarz, redaktor, fotoreporter. Lubi dobrze opowiedziane historie i ludzi z pasją, którzy potrafią się nimi dzielić. Od 2014 roku pełni funkcję redaktora naczelnego. (REPORTAŻ, WYWIAD, WYDARZENIA, LUDZIE, SAMORZĄD)