Wizerunki maryjne w krajobrazowym sacrum cz. 1

Wizerunki maryjne w krajobrazowym sacrum cz. 1
Kapliczka z figurą Piety z roku 1795 w Borzęcie, Fot. Stanisław Szczepan Cichoń

Szlakiem przydrożnych figur i kapliczek (89)

W przestrzeni krajobrazowej odkrywamy piękno z jego głębią, uchwycone w konfiguracjach architektonicznych, zwłaszcza tzw. małej architektury przydrożnej, jaką są kapliczki. Wzdłuż dróg, na ich rozstajach, wśród kwitnących łąk, kołysanych wiatrem łanów zbóż, pod rozłożystymi konarami drzew, na pokrytych białym puchem zagonach, sacrum styka się z profanum. W takiej krajobrazowej scenerii spotykamy popularne wizerunki Matki Bożej od wieków współkształtujące wartości, wpisane w religijną i kulturową skarbnicę lokalnych mieszkańców. Bez wątpienia nie pozostaje to bez wpływu na pobożność wspólnoty, mogącej na co dzień obcować z symbolami chrześcijańskiej wiary.

W scenerii krajobrazowej harmonii kontemplujemy kamienne wcielenie litanii loretańskiej, jej zawołania prowadzą nas do Bramy Niebios, Jezusa Chrystusa, którego nie można spotkać, ani zrozumieć nie przeżywając z Nim Golgoty. Zawołanie z litanii loretańskiej „Panno wierna” to najlepszy przykład wierności aż do końca.

W kamiennym, krystalicznym odbiciu boskiego pietatis, odnajdujemy emanację pobożności maryjnej, ukierunkowanej na Syna, spoczywającego w chwilowym, metafizycznym śnie na kolanach Marii. „Pieta” – symbol bólu, zostaje przedstawiona z dużą dozą liryzmu, odzwierciedlając stan ducha twórcy „locum sacrum”. Ciało Chrystusa bez oznak przebytej męki krzyżowej, o twarzy ujętej bujnym zarostem, z włosami spływającymi na ramiona, ułożone zostało w charakterystyczny sposób, kumuluje w sobie jednak życiodajny potencjał Zmartwychwstania. Znamionuje stop klatkę naszej ziemskiej egzystencji, wytwarzając obraz nawołujący do głębokiego zamyślenia nad owocami Bożej miłości, najwyższego aktu objawiającego się w poświęceniu Jednorodzonego Syna. Ułożenie ciała Matki i Syna wpisuje się w zjednoczenie osobowe, podkreśla Jej udział w cierpieniu Chrystusa, dając współuczestnictwo Marii w dziele Odkupienia człowieka. Kontemplując Chrystusa na kolanach Pośredniczki, Matki, wzbogacamy duchowość ukierunkowaną na miłosierdzie, rozważając potęgę miłości macierzyńskiej jako wyraz transcendentnego uczucia.

Maria współcierpiąca, współuczestnicząca w Chrystusowej strategii Odkupienia człowieka, jako Jego Matka, została obdarzona wyjątkowymi cnotami, ukazanymi też w Jej plastycznych wizerunkach kapliczkowych. Afirmację wyjątkowości Marii i Jej Niepokalanego Poczęcia znajdujemy w ewangelii św. Łukasza [Łk 1. 28-1. 42]. Nazwana została przez Anioła Gabriela „Łaski Pełna”, a przez św. Elżbietę powitana słowami: „Błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona”. Termin „Pełna łaski” nie dopuszcza jakiegokolwiek skażenia grzechem.

Wyjątkowym wyobrażeniem kultu maryjnego są wizerunki Matki Bożej Niepokalanie Poczętej. Świadczą o popularności nabożeństw w niektórych fundacjach, jeszcze przed ogłoszeniem dogmatu o Niepokalanym Poczęciu. Uczynił to dopiero papież Pius IX (1846-1878) 8 grudnia 1854 roku w bulli „Ineffabilis Deus”. Ukształtowanie fasady cokołu kapliczki spełnia rolę bramy, nadając wydźwięk symboliczny imieniu Matki Bożej jako Bramy Niebios, co jest nawiązaniem do wątku historiozoficznego. O wejście do Bramy Niebios, idąc na spotkanie z Jezusem Zbawicielem („JHS” – Jesus Hominum Salvator), proszą fundatorzy, wspomniani w dolnej inskrypcji tej przydrożnej kapliczki. Brama niebieska symbolizuje drogę – przejście w obie strony: Maria przychodzi z Nieba, aby nas ludzi przeprowadzić na drugą stronę do królestwa Chrystusa. Pod stopami Matki Bożej Niepokalanie Poczętej znajduje się atrybut Immaculaty – glob ziemski opleciony przez węża. Lewa stopa Marii oparta jest o odwrócony półksiężyc. Prawą stopą miażdży głowę Złu, próbującemu połknąć różę – symbol niewinności. Aktem tym staje się zwycięską Różą Duchowną, zjednoczoną z Chrystusem.

Rzeźba Matki Bożej wyłania się ze struktury architektonicznej, stając się łącznikiem między ziemską rzeczywistością a wartościami nadprzyrodzonymi. Postać z rękoma złożonymi modlitewnie, uniesionymi do góry, jest lekko odchylona do tyłu z niewielkim obrotem wokół własnej osi. Indywidualnie potraktowana twarz o rysach pięknej kobiety, z delikatnie rozchylonymi ustami, nosi melancholijny uśmiech zadowolenia. Zadumanie zamknięte w rzeźbie oddziałuje na widza, utrzymując więź z modlącymi ludźmi. Wyrósł kryształ, przenikający swym duchowym potencjałem czciciela, zostawiając w nim poczucie piękna i modlitewnego uniesienia. Figurę można także zinterpretować jako Matkę Bożą Wniebowziętą, sugerując się postacią w modlitewnym uniesieniu, jakoby unoszącą się do nieba. Potwierdza to inskrypcja: „Fundatorowie proszą za dusze, ratunku nie mające, o jedno Zdrowaś Mario do Pani Wniebowziętej”. Obchody święta Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny odbywały się w Jerozolimie już w V wieku. Kult Wniebowzięcia wynika pośrednio z Pisma Świętego i zawiera się w pewien sposób w dogmacie o Niepokalanym Poczęciu, a sam dogmat Wniebiwzięcia ogłoszony został przez papieża Piusa XII (1939-1958) w konstytucji apostolskiej „Munificentissimus Deus” w dniu 1 listopada 1950 roku. Stwierdzono, „że Maria, Dziewica, po zakończeniu ziemskiego życia, wraz z duszą i ciałem została wzięta do chwały niebieskiej”. 

Bardzo często wizerunek Matki Bożej Niepokalanie Poczętej zostaje wywyższony na kolumnie o podstawie koła, przyjmującej formę doskonałą – idealny piedestał dla przedstawienia osoby nieskazitelnej duchowo. Wywyższenie Jej na kolumnie nawiązuje do wybrania Marii przez Boga, jako jedynej pośród wszystkich ludzi – Niepokalanie Poczętej. Wywyższono – „Niewiastę obleczoną w słońce, pod stopami półksiężyc, a na głowie koronę z dwunastu gwiazd” [Ap 12. 1]. Wizerunek nawiązuje do tekstu Księgi Mądrości Syracha [Syr 24. 4]: „ Rozbiłam namiot na wysokościach, a tron mój na słupie obłoku”. Nierozerwalnie z tytułem Niepokalanego Poczęcia wiąże się kult umiejscowiony w Jej Niepokalanym Sercu. Kapliczki z wizerunkiem Niepokalanego Serca Marii zazwyczaj zwieńczano krzyżem powiewającym wśród naturalnej scenerii – symbolem Ofiarnej Miłości, duchowym manifestem odkupienia człowieka, oddającym naszą polską determinację do obrony wiary – „gdzie krzyż tam zawsze byliśmy wolni”. Polska wyrasta z krzyża, implikując w nim swoją tożsamość oraz istnienie. Maria wskazuje na swoje Niepokalane Serce przeżywające ból, cierpienie: „a twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu” [Łk 2,35], a zarazem pełne miłości dla osób proszących o pośrednictwo w rozdysponowaniu łask przez Najświętsze Serce Jezusa: „Maryja zachowywała wszystkie te sprawy w swoim sercu” [Łk 2,19]. O tym wspomina św. Bonawentura (+1274) nazywając Serce Maryi Arką Przymierza - „Jak Arka przymierza przechowywała prawo Mojżeszowe tak w swoim sercu przechowuje prawo Ewangelii”. Hipostatyczne złączenie Jezusa i Marii zostało przedłużone w jedności Serca Marii z Sercem Jezusa. Z zjednoczenia wypływa moc Boża, która dała początek jej Niepokalanemu Poczęciu, urzeczywistnionemu w narodzeniu Chrystusa. 

Maria partycypuje w Bóstwie Chrystusa Króla Wszechświata. Istotę doskonałą może zrodzić tylko kobieta o godności królewskiej – bez Zmazy Pierworodnej Poczęta; wyjątkowo nie skażona grzechem, nie tylko pochodząca z ziemskiej linii królewskiej, ale też implikująca królewskość transcendentną, obejmującą cały wymiar ludzki. Współistotowość nadaje jej udział w boskości Syna.

Scena Ukoronowania Najświętszej Marii Panny na Królową Nieba i Ziemi odbywa się przy adoracji Boleściwej Trójcy Świętej. Bóg Ojciec wspólnie z Chrystusem trzymającym krzyż, za moment nałożą koronę na głowę Marii. Akt koronacji afirmuje Gołębica – symbol Ducha Świętego, unoszący się w obłokach. W nagrodę za współuczestniczenie w dziele Zbawiciela, nastąpiło ukoronowanie Marii w niebie. Koronacja wpisuje się w wątek eschatologiczny litanii loretańskiej. Jako Królowa wybranych przedstawicieli głoszących chwałę Bożą z firmamentu niebios: Aniołów, Patriarchów, Proroków, Apostołów, Męczenników, Wyznawców, Dziewic oraz Wszystkich Świętych; stając się Królową nieba i ziemi, obejmując władaniem wszystkich wiernych w całej historii Zbawienia [święto Marii jako Królowej w 100. rocznicę ogłoszenia dogmatu o Niepokalanym Poczęciu ustanowił papież Pius XII w encyklice „Ad caeli Reginam” w dniu 11. 10. 1954, wyznaczając święto na dzień 31 maja].

Zapraszamy na wystawę

Stanisława Szczepana Cichonia

pt. „Wizerunki Maryjne

w krajobrazowym sacrum”

w Domu Katolickim

w Myślenicach z okazji

jubileuszu 50-lecia koronacji Obrazu Matki Bożej

Myślenickiej

Stanisław Szczepan Cichoń