Festiwal lata

Władysław Kurowski

Władysław Kurowski
radny powiatowy z klubu PiS

– 19 czerwca odbyła się sesja Rady Powiatu, na której omawiano sytuację finansową szpitala. W jakiej sytuacji jest szpital w Myślenicach?

– Zgodnie z opinią biegłego rewidenta badającego sprawozdanie finansowe za rok 2018, sytuacja ekonomiczno-finansowa SP ZOZ jest trudna, a najważniejsze wskaźniki tej analizy tj. wskaźnik zyskowności (określa zdolność do generowania zysków) i płynności finansowej (określa zdolność SP ZOS do płatności zobowiązań krótkoterminowych) mają wartości poniżej minimalnych przedziałów.

Co gorsze, według biegłego rewidenta, najważniejszy wskaźnik, który świadczy o możliwości płynnego spłacania przez jednostkę bieżących zobowiązań, będzie się pogarszał z roku na rok, nie osiągając połowy wartości rekomendowanych.

– Czy drugie głosowanie za wykreśleniem z porządku obrad dwóch punktów było zgodne z prawem?

– Ja uważam, podobnie jak moje koleżanki i koledzy z klubu PiS, że było niezgodne z prawem. W pierwszym głosowaniu wniosek pana starosty o wykreślenie z obrad punktów dotyczących podjęcia uchwały w sprawie przyjęcia oceny sytuacji ekonomiczno-finansowej SP ZOZ oraz pkt dotyczącego przyznania dla szpitala dotacji celowej na zakup stołu operacyjnego nie uzyskał wymaganej większości. Drugie głosowanie tego samego wniosku odbyło się po ogłoszonej przez przewodniczącego15 minutowej przerwie potrzebnej rządzącej większości na ściągnięcie „posiłków” co gwarantowało większość w powtórnym głosowaniu. Przewodniczący zarządził głosowanie mimo zgłaszanych przez nas wątpliwości prawnych. Jesteśmy zdziwieni wnioskiem pana starosty bo przecież deklarowaliśmy poparcie uchwały o dofinansowanie zakupu stołu operacyjnego. Była to chyba zbyt nerwowa reakcja na nieprzyjęcie przez Radę Powiatu sprawozdania finansowego szpitala.

– Czy nieprzyjęcie sprawozdania finansowego SP ZOS mogło skutkować odwołaniem obecnego dyrektora? Czy Pana zdaniem SP ZOZ może uniknąć katastrofy finansowej, a spotkanie z przedstawicielem NFZ sugerowane przez radnych PiS okaże się pomocne?

– Na sesji prawnicy starosty nie chcieli oceniać skutków tego głosowania. Jak nas poinformowano potrzebny jest czas na analizę prawną tej decyzji.

Jak na sesji RP poinformował nas Pan dyrektor Adam Styczeń, zadłużenie szpitala wynosi około 27 milinów zł, zgodnie z opinią biegłego rewidenta płynność szpitala jest zagrożona. Tak więc sytuacja jest trudna tym bardziej, że dotyka jakże ważnej sfery usług publicznych. Dlatego radni Prawa i Sprawiedliwości biją na alarm wyrażając swoje stanowisko choćby w ostatnim głosowaniu. Nie zgadzamy się na lekceważenie sytuacji przez niektórych radnych z klubów rządzących. Domagamy się konkretnych działań, a nie utyskiwania, że jest zbyt mało pieniędzy. Przecież są szpitale powiatowe w województwie małopolskim, które nie generują strat. Nie zgadzamy się z sytuacją, kiedy od kilku lat nasz szpital wykazuje w bilansie stratę około miliona złotych, a dyrektor też co roku proponuje pokrycie tej straty z zysków lat następnych. Pytanie tylko z jakich zysków, skoro w tym samym dokumencie dyrektor prognozuje, w każdym następnym roku w ciągu trzech lat stratę roczną po około 900 tyś. zł

Dlatego uważamy, że przedstawienie stanu finansów szpitala przez dyrektora i możliwość odniesienia się do tego przedstawiciela NFZ da nam, radnym obraz rzeczywistej sytuacji, a także umożliwi ocenę zarządzania, a dalej pomoże w przygotowaniu programu naprawczego. Jeszcze nie jest za późno, ale czasu na naprawę sytuacji coraz mniej.