Wrzesień 39 ciągle budzi emocje

Wrzesień 39 ciągle budzi emocje
Fot. R. Podmokły

Jacek Bassara to rodowity Nowosądeczanin i etatowy pracownik Muzeum Lotnictwa w Krakowie. Na łamach Gazety pisaliśmy o jego pasji, jaką jest modelarstwo oraz uwiecznianie w pamięci Flotylli Pińskiej, czyli polskiej flotylli rzecznej wchodzącej w skład Marynarki Wojennej w okresie międzywojennym, stacjonującej w Pińsku na rzece Pinie.

Interaktywny wykład, który Jacek Bassara dał w Wiejskim Domu Kultury w Głogoczowie 6 marca to owoc współpracy tego ośrodka ze Stowarzyszeniem „Konstruktorzy Marzeń”, któremu Jacek Bassara przewodniczy i zarazem inauguracja cyklu „Rozmowy o historii”.

Tematem pierwszego wykładu była wojna obronna Polski na przedmurzach Krakowa oraz geneza i przebieg walk we wrześniu 1939 roku. Uważny czytelnik dostrzeże pewnie, że pisaliśmy nie tak dawno o wykładzie płk Kazimierza Dymka, jaki odbył się w Muzeum Niepodległości. Wykład Jacka Bassary częściowo nawiązując do tematów poruszonych na tamtym spotkaniu, przerodził się w interaktywne spotkanie ze słuchaczami, którzy żywo dyskutowali z prelegentem, a także między sobą.

Wrzesień ‘39 roku do dziś wzbudza wiele kontrowersji, ale jak powiedział sam prelegent „historia zawsze jest kontrowersyjna”. Co może być przedmiotem kontrowersji, jeśli chodzi o wojnę obronna Polski w 1939 roku? Bardzo wiele kwestii. Czy brak reakcji sojuszników na napaść na Polskę był czymś zaskakującym, czy też nasza generalicja raczej się go spodziewała? Czy mamy się czym pochwalić w kwestii militarnej, czy też wrzesień ’39 roku był wyłącznie pasmem klęsk? Z czego wynikała nieudolność i strategiczne błędy dowództwa Wojska Polskiego choćby w kwestii obrony Zatoki Puckiej, do której wykorzystano oceaniczny okręt podwodny ORP Orzeł? Czy mogliśmy tę wrześniową batalię przegrać w lepszym stylu? Te i wiele innych pytań zadawano w trakcie wykładu spierając się na argumenty i fakty, co dowodzi jak żywa jest to historia i jak potrzebne są takie spotkania.  

 

Rafał Podmokły Rafał Podmokły Autor artykułu

Dziennikarz, meloman, biblioman, kolekcjoner, chodząca encyklopedia sportu. Podobnie jak dobrą książkę lub płytę, ceni sobie interesującą rozmowę (SPORT, KULTURA, WYWIAD, LUDZIE).