Wspólne dziedzictwo

Wspólne dziedzictwo
Spotkanie specjalistów wspierających projekt renowacji bożnicy z wójtem Wiśniowej Bogumiłem Pawlakiem Fot. Fot. M. Stoszek

Świadectwo wspólnej historii Polaków i Żydów oraz ich pokojowego współzamieszkiwania w Wiśniowej zachowało się jakimś cudem do dziś – jest to drewniana bożnica, zdewastowana wprawdzie przez Niemców podczas wojny, ale budynek ocalał.

Niezależnie od różnego rodzaju sądów i polemik, często stawiających Polskę i Polaków w negatywnym świetle, nasz kraj praktycznie od średniowiecza cechowała wielokulturowość. W czasach gdy w Europie wybuchały różnorakie niepokoje społeczne, Polska stawała się ostoją i przystanią dla różnego rodzaju uciekinierów. Tak właśnie było również z Żydami. Polska była dla Żydów przez całe lata prawdziwą ojczyzną, a duchową dla wielu do dziś pozostaje. Ślady tego związku odnajdujemy bardzo często w dużych miastach i mniejszych miejscowościach, np. w Wiśniowej.

Właśnie w Wiśniowej znajduje się bowiem jedyna w Polsce drewniana bożnica, zachowana praktycznie w niezmienionym stanie do dnia dzisiejszego, co jest ewenementem w skali kraju. Bożnica została zbudowana w latach trzydziestych XX wieku, na działce należącej do rodziny Färberów. Podczas II wojny światowej, jak większość tego typu obiektów, wnętrze bożnicy zostało zdewastowane przez hitlerowców, ale sam budynek na szczęście ocalał. Obecnie stoi opuszczony. Drewniany, parterowy budynek bożnicy jest zbudowany na planie prostokąta. Wnętrze jest podzielone na kwadratową główną salę modlitewną od strony południowej oraz pomieszczenie dla kobiet – tzw. babiniec od północy. W sali głównej zachowała się pierwotna polichromia. Całość jest nakryta dachem dwuspadowym.

Z inicjatywy różnych środowisk próbowano pozyskać środki na ratowanie tego unikatowego zabytku. Udało się to dopiero cztery lata temu. Władze Wiśniowej, a szczególnie były wójt Wiesław Stalmach oraz Dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury Agnieszka Dudek zwrócili się o pomoc do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Od początku starań o pomoc swojego wsparcia udzielał ówczesny poseł Jarosław Szlachetka, pilotując sprawę w Warszawie. Ministerstwo nie odmówiło pomocy, czego dowodem była wizyta w Wiśniowej wiceministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Jarosława Sellina. Wiceminister przyjechał już z konkretnym scenariuszem pomocy i po obejrzeniu bożnicy przedstawił plan działania zmierzający do renowacji zabytku. Dzięki pomocy finansowej ze strony ministerstwa uzyskano niezbędne dokumenty, między innymi konserwatorski, umożliwiające podjęcie dalszych działań. Odrestaurowana bożnica mogłaby pełnić funkcję muzeum i centrum dialogu międzykulturowego.

Grupa osób, które pragną wesprzeć ten projekt, składa się ze specjalistów wielu dziedzin, głównie z kręgu historii, kultury, etnografii, kulturoznawstwa, polityki. 

Marek Stoszek Marek Stoszek Autor artykułu

Prezes myślenickiego oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego. Badacz i propagator historii, kultury i tradycji naszego regionu.