Festiwal lata

WTZ przygotowują do podjęcia pracy

WTZ przygotowują do podjęcia pracy
Podopieczni myślenickich WTZ lubią spędzać ze sobą czas i wspólnie wykonywać różne zadania; na zdjęciu od lewej: Ewelina Wielgus, Jarosław Sanowski i Wanda Fijoł. Fot. Anna Ostafin

Osobom niepełnosprawnym często trudno funkcjonować w codziennym życiu. Czują się odizolowane od innych ludzi, gorsze. Wiarę we własne możliwości przywracają im warsztaty terapii zajęciowej.

Dzięki nim odkrywają swoje talenty i nabierają odwagi, by szukać zatrudnienia. Chętnych do udziału w zajęciach jest wielu, ale nie wszyscy mogą z nich korzystać. Miejsc w myślenickim ośrodku jest 25, kilkanaście osób znajduje się na liście rezerwowej. Jest jednak szansa na zwiększenie liczby uczestników. Placówka ma przenieść się do nowego budynku przy ul. Średniawskiego.

Warsztaty Terapii Zajęciowej przy ul. Kazimierza Wielkiego w Myślenicach funkcjonują od stycznia 2004 roku. Oprócz naszego miasta, w powiecie myślenickim działają jeszcze w Harbutowicach i Dobczycach. Organem prowadzącym warsztaty we wszystkich trzech lokalizacjach jest Dom Pomocy Społecznej im. Tadeusza Piekarza w Harbutowicach, a nadzór nad ich działalnością sprawuje Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Myślenicach. Obecnie na zajęcia uczęszcza w sumie 90 osób: w Myślenicach i Dobczycach po 25, a w Harbutowicach – 40. Są to osoby w różnym wieku i o zróżnicowanych schorzeniach, w tym niepełnosprawne ruchowo, intelektualnie, niewidome oraz z niepełnosprawnością psychiczną. Do myślenickiego ośrodka uczęszczają głównie mieszkańcy Myślenic i okolicznych miejscowości m.in. Pcimia, Trzebuni, Bysiny, Jawornika, Chełmu, Poręby, Trzemeśni, Buliny i Borzęty.

Od 2009 roku funkcję kierownika warsztatów pełni Magdalena Szymska.

Integracja ze środowiskiem

– Rehabilitacja społeczna prowadzona w warsztatach polega z jednej strony na włączaniu osób niepełnosprawnych do życia społecznego, a z drugiej na ukierunkowywaniu społeczeństwa na właściwe ich postrzeganie. Przykładowo zapraszamy do placówki dzieci z przedszkoli czy szkół, by spędziły czas z naszymi podopiecznymi w warsztatowych pracowniach np. wykonując wspólnie prace plastyczne – tłumaczy Magdalena Szymska. Oprócz spotkań w ramach rehabilitacji społecznej organizowane są różne wycieczki. W ubiegłym roku uczestnicy WTZ wybrali się do Niepołomic, by zobaczyć okoliczne pola lawendowe, w Tatry do Doliny Białego i do Niedzicy. Poza tym, często wychodzą do teatru czy kina.

Podopieczni myślenickich warsztatów utworzyli grupę teatralną. Przedstawienia prezentują poza ośrodkiem – w szkołach i podczas teatralnych wydarzeń, takich jak festiwal „Para Buch – Teatr w Ruch” w Wodzisławiu Śląskim czy spotkania artystyczne „Gaudium et Spes” w Krakowie. Na swoim koncie mają już wiele cennych wyróżnień. Spektaklom, które odbywają się w szkołach, towarzyszą prelekcje na temat niepełnosprawności.

Uczestnicy WTZ chętnie biorą udział w różnych konkursach – plastycznych, muzycznych czy związanych z twórczością literacką. Ich wiersze publikowane są w tomikach wydawanych przez ośrodek przy współpracy stowarzyszenia „Kolonia” z Harbutowic, a obrazy podziwiać można na wystawach organizowanych w wielu galeriach m.in. w galerii „Audialna” w Krakowie.

Uczą się gotowania

Rehabilitacja zawodowa polega na przygotowaniu uczestników WTZ do podjęcia w przyszłości pracy. Dzięki zajęciom w poszczególnych pracowniach nabywają umiejętności, które w przyszłości będą mogli wykorzystać w pracy zawodowej. W Myślenicach mamy pięć tematycznych pracowni: kulinarną, politechniczną, plastyczno–zdobniczą, muzykoterapii i komputerową. Warsztatową kadrę tworzą: pięciu terapeutów, psycholog, fizjoterapeuta oraz asystent osoby niepełnosprawnej. Zajęcia odbywają się od poniedziałku do piątku w godzinach od 7 do 16.

– W pracowni kulinarnej uczestnicy uczą się samodzielnego przygotowywania posiłków, poznają zdrowe nawyki żywieniowe. W pracowni politechnicznej szkolą się w zakresie technik obróbki drewna. W pracowni plastyczno–zdobniczej poznają techniki plastyczne, malują obrazy, tworzą świąteczne kartki i ozdoby, w muzykoterapii uczą się śpiewu i gry na instrumentach, a w komputerowej obsługi stron internetowych oraz urządzeń biurowych – wyjaśnia Magdalena Szymska. Dodatkowo, podopieczni placówki biorą udział w tzw. treningu ekonomicznym, podczas którego uczą się, jak dobrze rozporządzać pieniędzmi. Ponadto ośrodek kieruje osoby niepełnosprawne na praktyki do zakładów pracy czy instytucji, w których wykonują powierzone im zadania. – W bibliotece zajmują się m.in. odnawianiem starych książek i układaniem ich na regałach, a w sklepie spożywczym umieszczają towar na półkach i pakują produkty klientom przy kasach – mówi kierowniczka.

Placówka chętnie angażuje się w realizację różnych programów związanych z aktywizacją osób niepełnosprawnych. W ostatnim czasie współpracowała m.in. z krakowską organizacją „Ognisko” prowadzącą projekty w tym zakresie.

Poradzisz sobie!

Jak podkreśla nasza rozmówczyni, uczestnicy warsztatów traktują ośrodek jak drugi dom, nie wyobrażają sobie bez niego życia. Czują się tu bezpiecznie, mogą spotkać się z innymi osobami, porozmawiać.

– Wejście na rynek pracy, usamodzielnienie się często jest dla nich bardzo trudnym wyzwaniem.

Jednym z uczestników warsztatów jest myśleniczanin Jarosław Sanowski. Bierze w nich udział już od czternastu lat. Przyznaje, że taka forma pomocy i spędzania czasu to świetny pomysł. Zajęcia bardzo mu się podobają, cieszy go szczególnie gotowanie. Poza tym, jest członkiem warsztatowej grupy teatralnej.

– Teatr to moja wielka pasja. Swoje umiejętności aktorskie odkryłem właśnie na warsztatach – mówi. Która z dotychczasowych ról szczególnie utkwiła mu w pamięci? – Kilka lat temu zagrałem tytułową postać w spektaklu „Kaszalot”, który prezentowaliśmy w Wyższej Szkole Teatralnej we Wrocławiu. To było dla mnie niezapomniane przeżycie – wspomina.

 Czekają na swoją kolej

Co ważne, udział w zajęciach jest bezpłatny. Działalność WTZ współfinansowana jest przez Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych oraz Powiat Myślenicki. Ci, którzy chcą dołączyć do WTZ, muszą napisać podanie z prośbą o przyjęcie do placówki. Niestety, obecnie brakuje wolnych miejsc i kandydaci trafiają na listę rezerwową. W Myślenicach liczy ona 18 osób. Jeśli zwolni się miejsce, to zajmie je ten, kto najwcześniej złożył swoje podanie.

Kandydaci swoją szansę na zasilenie warsztatów widzą w planach przeniesienia ośrodka do nowej siedziby przy ul. Średniawskiego. Mają nadzieję, że dzięki temu liczba uczestników zajęć będzie mogła się powiększyć. Czy rzeczywiście tak się stanie?

– Zdaję sobie sprawę z tego, że zapotrzebowanie na warsztaty w naszym mieście jest bardzo duże. Dzięki nowej lokalizacji być może uda się przyjąć na zajęcia więcej osób. Planujemy, by docelowo było ich 35. Do dyspozycji będziemy mieć więcej przestrzeni, niż w obecnym miejscu - mówi Piotr Gofroń, dyrektor myślenickiego PCPR.

Przypomnijmy, że oprócz warsztatów terapii zajęciowej w nowym budynku, który już w czerwcu ma zostać oddany do użytku mieścić się będą również Stacja Opieki Caritas, Dzienny Dom „Senior +”, wypożyczalnia medycznego sprzętu oraz dwa mieszkania chronione przeznaczone dla osób będących w trudnej sytuacji życiowej. Stacja Opieki Caritas swoją działalność w nowym miejscu ma rozpocząć od lipca, WTZ jeszcze nie wiadomo. – Myślę, że najpóźniej od stycznia przyszłego roku warsztaty ruszą przy ul. Średniawskiego. Przenosiny zajmą bowiem trochę czasu – informuje Piotr Gofroń.

W czerwcu rekrutacja?

Stacja Opieki Caritas, o której pisaliśmy w ubiegłym wydaniu naszej gazety i WTZ to placówki, które już od dawna działają w Myślenicach, zmieni się tylko ich lokalizacja. Natomiast Dzienny Dom „Senior +” będzie nowym miejscem, które pojawi się w ramach realizacji rządowego programu „Senior +”. Na ten cel gmina otrzymała dofinansowanie w kwocie 300 tys. zł. – Dzienny Dom ma być przeznaczony dla osób powyżej 60. roku życia zamieszkujących miasto i gminę Myślenice, nie będących aktywnymi zawodowo, które chcą w ciekawy sposób spędzić wolny czas, rozwijając swoje zainteresowania – wyjaśnia Małgorzata Aleksandrowicz, zastępca kierownika Miejsko Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Myślenicach. Placówka wyposażona będzie w sale: komputerową, warsztatową, ćwiczeń i audiowizualną, bibliotekę, pokój zabiegowo–pielęgniarski oraz pomieszczenie kuchenne. Zajęcia mają odbywać się od poniedziałku do piątku w godzinach od 8 do 16. Każdego dnia uczestniczyć w nich będzie mogło 30 osób.

Do tej pory MGOPS starał się dbać o seniorów, prowadząc dla nich tzw. grupę wsparcia. Są to spotkania, które raz w miesiącu odbywają się w Muzeum Niepodległości w Myślenicach. – Zapraszamy na nie specjalistów z różnych dziedzin, którzy prowadzą zajęcia. Gościliśmy już m.in. dietetyka i rehabilitanta – tłumaczy Małgorzata Aleksandrowicz. Być może podobną formę będą miały zajęcia w nowej placówce, ale o tym, jak podkreśla nasza rozmówczyni, zadecyduje już wyłoniony przez gminę organ prowadzący. W planach jest, by Dzienny Dom „Senior +” rozpoczął działalność od lipca. Jeśli nic nie zakłóci adaptacji w nowym budynku, to prawdopodobnie w czerwcu MGOPS będzie prowadził rekrutację do senioralnego ośrodka.

 

Anna Ostafin Anna Ostafin Autor artykułu

dziennikarka z pasją, ciekawa świata i ludzi, doświadczenie zdobywała w rozgłośni radiowej, portalach internetowych i wydawnictwach prasowych, absolwentka filologii polskiej (specjalność medialna).