Z parkingu zniknęło porsche. O kradzież podejrzany piłkarz

Miasto 6 lutego 2018 Wydanie 5/2018
Z parkingu zniknęło porsche.
O kradzież podejrzany piłkarz

Policjanci odzyskali skradzione z jednego z parkingów w Myślenicach porshe. Namierzyli je w Chojnicach w województwie pomorskim, a w chwili odnalezienia za kierownicą siedzieć miał… piłkarz lokalnego klubu

W ubiegłym tygodniu w siedzibie myślenickiej policji zjawił się mężczyzna, który zgłosił kradzież samochodu. Jak się okazało z parkingu przed blokiem zniknęło porshe, które zaparkował tam dzień wcześniej. Kryminalni z Myślenic od razu rozpoczęli akcję poszukiwania skradzionego samochodu. Rozpytywali mieszkańców, zabezpieczali monitoring z rejonu miejsca kradzieży. Ustalili również, że samochód miał zamontowany nadajnik GPS.

Przy współpracy z pracownikami salonu Porsche w Katowicach uruchomiono nadajnik i szybko namierzono samochód. Okazało się, że znajduje się już w województwie pomorskim, w powiecie chojnickim. Policjanci z Myślenic nawiązali kontakt z Komendą Powiatową Policji w Chojnicach, wskazując kolegom miejsce, gdzie może znajdować się skradzione auto.

W trakcie przeszukania wskazanej posesji, funkcjonariusze z Chojnic znaleźli i zabezpieczyli ukryte w garażu dwa samochody osobowe: Porsche Macan i Peugeot 508 o łącznej wartości blisko pół miliona złotych. Jak się okazało, nie tylko Porsche było poszukiwane. Peugeot skradziony został w województwie wielkopolskim w powiecie wrzesińskim.

W trakcie przeprowadzonej akcji, mundurowi zatrzymali dwóch zaskoczonych mężczyzn, mieszkańców powiatu chojnickiego. Jeden z nich to właściciel pomieszczeń, gdzie ukryto skradzione samochody, a drugi z mężczyzn został zatrzymany w czasie, kiedy siedział w garażu za kierownicą jednego ze skradzionych samochodów. Okazał się nim być 27-letni piłkarz pierwszoligowej Chojniczanki Chojnice.

Zatrzymanym mężczyznom policjanci przedstawili zarzuty. 27-letniemu chojniczaninowi zarzucono kradzież z włamaniem (za co grozi do 10 lat pozbawienia wolności). Został przewieziony do KPP Myślenice, a Sąd Rejonowy w na wniosek prokuratury zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt tymczasowy. Jego 46-letni kolega, usłyszał zarzut za paserstwo (za popełnienie którego grozi nawet do 5 lat więzienia) i otrzymał środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji.