Zaniedbany Chełm?

Zaniedbany Chełm?
Fot. M. Gaczyńska

Sołtysem Chełmu od kwietnia jest Józef Chmiel. Już po raz drugi objął tę funkcję, poprzednio w latach 2010-2014. Obecnie na emeryturze, jest wiceprezesem myślenickiego Klubu Seniora. Zdecydował się na funkcję sołtysa, bo lubi przebywać wśród ludzi. Na razie w radzie sołeckiej jest tylko jedna osoba, ale znalazły się już cztery następne, z którymi przyjdzie mu współpracować. Jak przyznaje, kiedy kilka lat temu był sołtysem, Chełm co roku otrzymywał sporą sumę pieniędzy na rozwój – Dostawaliśmy co roku 100 tys. zł i za każdym razem było coś zrobione i do tej pory są tego ślady.

Jednym z takich śladów są zamieszczone ławki w drodze na Chełm, gdzie można odpocząć. Józef Chmiel ma jeszcze wiele innych pomysłów, aby pomóc mieszkańcom żyjącym na górze, a turystom uatrakcyjnić zwiedzanie. W niektórych miejscach naprawdę niewiele potrzeba – Na wyciąg jest piękna ścieżka spacerowa i brakuje tam 180 m asfaltu, żeby był w całości porządny deptak od kościoła na wyciąg.

Z kolei jak się jedzie na kolejkę, to na odcinku 50 m są dziury w asfalcie – mówi i dodaje, że przez trzy tygodnie prosił urząd o przywiezienie kruszywa. Co ciekawe, jedna z najbardziej obleganych atrakcji naszego regionu jest nieczynna - Mamy wieżę widokową, gdzie nie można wejść, a jest bardzo dużo chętnych. Moim zdaniem, tak jak zamieszczono parkometry w mieście, tak tam powinien stać kasownik. Dzięki temu zyskaliby zarówno zwiedzający jak i sołectwo.

Jednak głównym problemem, na który wskazuje sołtys jest droga. Do dziś gmina i powiat nie ustaliły między sobą granic jej własności, a bez tego nie dojdzie do oczekiwanego remontu. Głównie chodzi o zrobienie pobocza. Droga jest zagrożeniem dla poruszających się dzieci - Brakuje poboczy wzdłuż drogi powiatowej, a jak się wychodzi z lasu w stronę Chełmu, to tam te pobocza są zniszczone. Jest bardzo wąsko i pobocza są zarośnięte dziką różą, ostrężyną - wyjaśnia.

Dochodzi również kwestia parkingu na górze Chełm. W tym przypadku sprawa jest beznadziejna, ponieważ nie ma tam, żadnego placu, który byłby gminny i nadawałby się na parking. Obecnie sołectwo oczekuje rewizji terenowej Urzędu Miasta i Gminy. Oprócz tego wyznaczono miejsce na przystanek, który ma być wybudowany dla dobra zarówno mieszkańców, jak i zwiedzających ten teren. Sołtys chciałby dokończyć deptak i zamieścić tam ławki. Pozostałe prace wiążą się głównie z udrożnieniem rowów i przepustów. Józef Chmiel doskonale zdaje sobie sprawę z trudnej sytuacji finansowej gminy i liczy na jej lepszą kondycję w przyszłym roku. Chełm to jedno z najbardziej znanych miejsc przez wielu turystów spoza naszego powiatu, dlatego tym bardziej inwestowanie jest kluczową sprawą dla Myślenic.

Maria Gaczyńska Maria Gaczyńska Autor artykułu

Dziennikarka, założycielka portalu internetowego pn. wmyślenicach.pl,, interesuje się głównie sprawami społeczno-politycznymi miasta i regionu