Zbigniew Syrek – prezes Klubu Inteligencji Katolickiej, odpowiedzialnego za organizację XXVI Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej w Myślenicach

Zbigniew Syrek – prezes Klubu Inteligencji Katolickiej, odpowiedzialnego za organizację XXVI Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej w Myślenicach
Fot. M. Gaczyńska

Za nami kolejny Tydzień Kultury Chrześcijańskiej. Jak wyglądały przygotowania do tegorocznej edycji?

Postanowiliśmy, że Dni Kultury Chrześcijańskiej zawsze będą się rozpoczynać od Dnia Papieskiego, związanego z naszym św. Janem Pawłem II. Przygotowania praktycznie trwają cały rok. Kiedy kończy się Tydzień Kultury Chrześcijańskiej, to my już w zarządzie klubu myślimy o następnym w przyszłym roku. W przypadku koncertów często mamy takie sytuacje, że musimy dużo wcześniej skonsultować dany termin z artystą. W tym roku był u nas Joszko Broda - multiinstrumentalista. On ma pełny kalendarz występów, ale na prośbę naszych ludzi z ProFamila zgodził się przyjechać do Myślenic z częścią swojej rodziny. Tak więc te przygotowania trwają bardzo długo. Warto jeszcze dodać, że mamy ogromne wsparcie ze strony szkół, w szczególności katechetów, nauczycieli i wychowawców, którzy już wiedzą, że w październiku będzie Tydzień Kultury Chrześcijańskiej i tylko czekają na motto danego Tygodnia, ponieważ wokół niego budujemy poszczególne programy. Niektóre rzeczy można zrobić szybko, doraźnie, a inne wymagają przygotowań długofalowych. Pewne ścieżki związane z organizacją mamy już wytyczone, dlatego wiemy, jak postępować. Są też tacy ludzie, którzy z niecierpliwością i autentyczną radością czekają na ten Tydzień. W to wydarzenie angażują się takie instytucje, jak szkoły, MOKiS, Muzeum Niepodległości, Biblioteka Miejska. Pomagają nam głównie dzieci i młodzież ze szkół, katecheci, nauczyciele, wychowawcy oraz ludzie działający przy Kościele.

Co było wyjątkowe w tegorocznej edycji Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej?

W tym roku Tydzień Kultury Chrześcijańskiej miał obfity program i trwał dokładnie dwa tygodnie. Staramy się dotrzeć poprzez obraz, słowo, koncert i prelekcję do szerokiej rzeszy odbiorców. Jeśli chodzi o zaangażowanie ludzi, to największe jest w Dzień Papieski. Okazuje się, że w tym dniu każdego roku w naszej parafii zbiera się na uzdolnioną młodzież ogromne kwoty. Dla mnie osobiście szczególnie ważne jest to, że bardzo dużo dzieci bierze udział w organizowanych w związku z TKCh konkursach szkolnych. Jestem zdania, że to dzieci są nośnikiem najważniejszych wartości, dlatego jest to dla mnie tak ważne. Bardzo pozytywne wrażenie wywarł na mnie również występ Joszka Brody. Ten człowiek pokazał, że można być bardzo blisko przyrody i jednocześnie być człowiekiem o głębokiej wierze. Potrafił to przekazać nie tylko muzyką, ale i swoim wystąpieniem. Po koncercie przez ponad godzinę stał wraz ze swoją rodziną w holu Domu Katolickiego, otoczony ludźmi, którzy zadawali mu pytania. Odpowiedział każdemu, to było fantastyczne, ponieważ połączono koncert z tym, co ten człowiek reprezentował samym sobą.

Czy pana zdaniem tego typu wydarzenia, jak Tydzień Kultury Chrześcijańskiej, są nam katolikom dzisiaj potrzebne?

Klub w tej chwili nie ma młodych ludzi. Starsi ludzie organizują coś, co jest propozycją zarówno dla dzieci, młodzieży jak i dorosłych. Mamy tego świadomość, ponieważ przeżyliśmy cały pontyfikat Jana Pawła II i trudno, żebyśmy nie zostawiali po sobie świadectwa. Dlatego staramy się to w taki sposób organizować, aby kolejnym pokoleniom pokazywać zarówno piękne postawy, jak i ludzi, którzy nam w tym wszystkim pomagają. Celem zasadniczym Kościoła jest prowadzenie ludzi do nieba i Tydzień Kultury Chrześcijańskiej ma taką formę. Te dwa tygodnie to piękne połączenie świata fizycznego z tym pozaziemskim. Jestem po lekturze książki autorstwa kard. Roberta Sahara i Nicolasa Diata – pt. „Wieczór się zbliża i dzień się już chyli”. Kardynał powiedział:

– Co Europa może dać przybyszom – swoją tożsamość, cywilizację dogłębnie przepełnioną chrześcijaństwem. Ten sam kard. Sarah już dwa lata temu, będąc w Polsce na kongresie Europa Christi w Warszawie, powiedział: – Polska jest winna dawać świadectwo, że sercem narodu jest jego kultura oraz, że duszą tej kultury jest wiara w Boga. My idąc za tym przesłaniem pokazujemy, że mamy taką kulturę, która potrafi nas prowadzić do Boga. To jest nawet forma ewangelizacji. Dlatego moim zdaniem jest to zdecydowanie potrzebne. Ja jestem za tym, żebyśmy budowali tę tożsamość, wzmacniali się i byli tymi, którzy idą drogą Kościoła. A ponieważ pierwotny Tydzień przerodził się w dwa tygodnie, nazywamy już to wydarzenie Dniami Kultury Chrześcijańskiej. One zaś stały się swego rodzaju zwycięstwem sacrum nad profanum.

Korzystając z okazji, chciałbym bardzo serdecznie podziękować wszystkim, którzy zaangażowali się w organizację tegorocznego Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej, od najmłodszych po najstarszych. Szczególne podziękowania pragnę skierować do burmistrza Jarosława Szlachetki, który ze zrozumieniem wsparł finansowo nasze przedsięwzięcie.

 

 

Maria Gaczyńska Maria Gaczyńska Autor artykułu

Dziennikarka, założycielka portalu internetowego pn. wmyślenicach.pl,, interesuje się głównie sprawami społeczno-politycznymi miasta i regionu