Zdarzenia

Zdarzenia

Policjanci z Dobczyc ratowali ranną kobietę

Policjanci z Komisariatu Policji w Dobczycach odebrali nóż kobiecie, która chciała targnąć się na swoje życie, opatrzyli jej rany i czuwali nad stanem poszkodowanej do czasu przyjazdu pogotowia ratunkowego.

W niedzielę, 10 maja 2020 r., dyżurny z Komisariatu Policji w Dobczycach odebrał telefon z prośbą o pomoc. Zgłaszającą była starsza kobieta z gminy Dobczyce, która przekazała, że jej wnuczka jest bardzo agresywna, wszczyna awantury i grozi odebraniem sobie życia. Wcześniej miała spożywać alkohol. Na miejsce skierowany został patrol z Komisariatu Policji w Dobczycach.

Kiedy policjanci weszli do domu, młoda kobieta chwyciła za nóż kuchenny. Była pobudzona i wyglądała na zdesperowaną. Krzyczała, że popełni samobójstwo, chciała, aby policjanci opuścili dom. Kiedy mundurowi siłą perswazji nic nie zdziałali, jeden z policjantów wykorzystał moment nieuwagi i szybkim ruchem wytrącił nóż z rąk 29-latki. Kobieta jeszcze przed przyjazdem policjantów zadała sobie kilka ran, które mundurowi opatrzyli przed przyjazdem karetki. Badanie alkomatem potwierdziło informacje podane przy zgłoszeniu – wynik badania wskazał niemal 2 promile.

Po kilku minutach na miejsce przyjechał zespół pogotowia ratunkowego, który przetransportował mieszkankę Dobczyc do szpitala w Krakowie. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

 

Policjanci zatrzymali sprawców kradzieży ciągnika rolniczego

Dobczyccy policjanci zatrzymali 3 sprawców kradzieży, a ciągnik wrócił do prawowitego właściciela. Jak się okazało, złodzieje traktora mają na sumieniu o wiele więcej przestępstw.

Do kradzieży doszło w nocy, 4 maja br. Wczesnym rankiem na policję zadzwonił mieszkaniec gminy Raciechowice, informując o zniknięciu ciągnika rolniczego. Stratę wycenił na kilkanaście tysięcy złotych. Jak wynikało z zawiadomienia, mężczyzna widział traktor po raz ostatni około godz. 20 poprzedniego dnia. Stał zaparkowany między domem, a stodołą.

Kiedy rolnik wyszedł rano na podwórko, ciągnika już nie było. Policjanci od razu wzięli się do pracy, jednak ślady kół szybko się urywały, sąsiedzi nic nie słyszeli, a w pobliżu nie ma żadnego monitoringu… Pomimo tego kryminalni złapali trop. Uzyskali informację, że sprawców było kilku, a jeden z nich jeździ motocyklem w nietypowym kolorze.

13 maja, kryminalni odnaleźli schowany w raciechowickim lesie traktor i zatrzymali trzech sprawców kradzieży. Pojazd trafił z powrotem na podwórko prawowitego właściciela, który nie krył radości gdy odbierał kluczyki z rąk funkcjonariuszy. Złodziejami okazali się mieszkańcy gminy Raciechowice. Szybko wkroczyli na przestępczą ścieżkę, gdyż najstarszy z szajki ma 19 lat, dwóch pozostałych po 18. W toku prowadzonych czynności policjanci ustalili, że kradzież traktora, to tylko jedno z wielu przestępstw, jakich dopuścili się młodzi złodzieje. Działali oni nie tylko w powiecie myślenickim, ale również wielickim i limanowskim. Działania dobczyckich policjantów sprawią, że wkrótce wiele przedmiotów wróci do swoich właścicieli. Za kradzież do więzienia można trafić nawet na pięć lat.

 

Policjanci kolejny raz zdążyli z pomocą i zapobiegli tragedii

Policjanci z Myślenic po otrzymaniu informacji o próbie samobójczej, niezwłocznie wyruszyli szukać desperata. Odnaleźli go w lesie. Mężczyzna był poważnie ranny, jednak w porę udzielona pomoc zapobiegła tragedii.

W poniedziałek 11 maja 2020r. policjanci z Myślenic otrzymali informację, że 27-letni mieszkaniec gminy Sułkowice na oczach matki krzycząc, że się zabije zranił się nożem, po czym trzymając w ręku ostrze uciekł do pobliskiego lasu. Skierowani na miejsce policjanci natychmiast przystąpili do jego poszukiwań. W odległości około dwóch kilometrów od domu, jeden z patroli natrafił w lesie na mocno już krwawiącego mężczyznę. Ten nie reagował na polecania policjantów i zbliżał się do nich trzymając w ręku nóż. Dopiero po kilku wezwaniach mundurowych do odrzucenia niebezpiecznego przedmiotu wykonał polecenie, jednak od razu zaczął uciekać w głąb lasu. Policjanci szybko dogonili 27-latka, udzielili mu pierwszej pomocy i doprowadzili do miejsca gdzie czekała kareta pogotowia. Mężczyzna został zabrany do szpitala.

To tylko jeden z kilku podobnych przypadków z ostatnich dni. 1 maja br. myśleniccy policjanci około 1 w nocy, po kilkugodzinnych poszukiwaniach odnaleźli 27-letniego mieszkańca gminy Siepraw, który odnalazł się w pobliżu Jeziora Dobczyckiego. Zgłoszenie matki poszukiwanego wskazywało, że mogło dojść do tragedii.

sierż. sztab. Dawid Wietrzyk

Oficer prasowy KPP w Myślenicach