Zdjęcie miesiąca: Opowieść o zgładzeniu cyklopów

Zdjęcie miesiąca: Opowieść o zgładzeniu cyklopów

Jest to opowieść o zgładzeniu przez ludzi zamieszkujących ziemię cyklopów. Stanowi nawiązanie do degradacji naszej planety, wymierających gatunków zwierząt i roślin – mówi Mirosław Iskra, którego praca zajęła pierwsze miejsce w grudniowym konkursie mgFoto

Tematem grudniowego konkursu fotograficznego organizowanego przez Stowarzyszenie mgFoto był „Fotomontaż”. Tym razem do oceny wpłynęło 60 fotografii od 28 autorów z 5 krajów takich jak Polska, Indie, Hiszpania, Czechy i Turcja. Z każdym miesiącem rośnie prestiż konkursu, a potwierdza to m.in. objęcie go patronatem przez Związek Polskich Artystów Fotografików.

W ostatniej edycji minionego roku jury w składzie: Stepan Kucheriavy, Paweł Stożek, Dorota Kycia i Artur Kamiński pierwszą nagrodę postanowiło przyznać Mirosławowi Iskrze. Zwycięska praca to połączenie kilkunastu zdjęć, między innymi: widok z Kasprowego Wierchu z ludźmi podziwiającymi piękno gór oraz postać cyklopa, która została wykreowana ze zdjęć kilku pomników i zburzonej już fabryki celulozy w Niedomicach.

- Jest to opowieść o zgładzeniu przez ludzi zamieszkujących ziemię Cyklopów. Stanowi nawiązanie do degradacji naszej planety, wymierających gatunków zwierząt i roślin. Odpowiedzialny za to nieszczęście jest stojący na szczycie człowiek, którego pycha i zachłanność prowadzą do globalnej tragedii – wyjaśnia Mirosław Iskra.

Drugie miejsce zajął Arkadiusz Kikulski, trzecie Henryk Augustyniak. Te i więcej nagrodzonych prac znajdziecie na www.gazeta.myslenice.pl

 

Mirosław Iskra: Od najmłodszych lat ciągnęło mnie do sztuki, swój pierwszy malunek wykonałem w wieku pięciu lat zwykłą farbą olejną. Ze swojego dzieła byłem bardzo dumny, w przeciwieństwie do mojego ojca któremu nie podobał się nowy wygląd jego ukochanego Simsona. I tak sztaluga i farby przeplatały się w moim życiu przez kolejne 15 lat. Fotografią i fotomontażem zainteresowałem się dopiero w 2007 roku.

Początki były trudne i wiele z moich prac trafiało do kosza, lecz z uporem maniaka wracałem do swojej pasji coraz to bardziej zdeterminowany. Przełom mojej kariery artystycznej nastąpił w 2015 roku, gdy moje prace dostrzegła pani Renata Barska, organizatorka wystaw w Stopklatce w Krakowie i zaproponowała mi indywidualną wystawę.

Od tamtego czasu zacząłem bardziej wierzyć w to co robię i spróbowałem swoich sił w konkursach fotograficznych, już pierwszy mój challenge przyniósł mi niespodziewany sukces w Międzynarodowym Konkursie Cyfrowej Fotokreacji Cyberfoto 2017, gdzie zostałem jednym z laureatów.

Mam na koncie wiele wystaw indywidualnych i zbiorowych oraz kilkanaście wyróżnień w kategorii fotografii tradycyjnej i fotomontażu.

Moja pasja sprawia mi wiele radości choć i tak najcenniejsze dla mnie są opinie od osób które mówią, że odnajdują w moich pracach cząstkę siebie. Nie wyobrażam sobie już życia bez fotografii , tworząc nowe zdjęcia i surrealistyczne wizje czuje się całkowicie spełnionym człowiekiem.

Zwycięska praca to połączenie kilkunastu zdjęć, między innymi widok z Kasprowego Wierchu z ludźmi podziwiającymi piękno gór, oraz postać cyklopa, która została wykreowana ze zdjęć kilku pomników i zburzonej już fabryki celulozy w Niedomicach.

Jest to opowieść o zgładzeniu przez ludzi zamieszkujących ziemię Cyklopów. Stanowi nawiązanie do degradacji naszej planety, wymierających gatunków zwierząt i roślin. Odpowiedzialny za to nieszczęście jest stojący na szczycie człowiek, którego pycha i zachłanność prowadzą do globalnej tragedii.

Wszystkich zainteresowanych moją twórczością zapraszam na moją stronę.

Piotr Jagniewski Piotr Jagniewski Autor artykułu

Dziennikarz, redaktor, fotoreporter. Lubi dobrze opowiedziane historie i ludzi z pasją, którzy potrafią się nimi dzielić. Od 2014 roku pełni funkcję redaktora naczelnego. (REPORTAŻ, WYWIAD, WYDARZENIA, LUDZIE, SAMORZĄD)