Piknik ekologiczny

Zyskują siłę i wiarę - niezawodna pomoc Caritasu

Zyskują siłę i wiarę - niezawodna pomoc Caritasu
Krystyna Klimczyk i fizjoterapeutka Magdalena Cichoń mają ze sobą świetny kontakt. Podczas ćwiczeń chętnie rozmawiają - dzięki temu pacjentka choć na chwilę zapomina o męczących ją dolegliwościach.

Dzięki ćwiczeniom stają się bardziej sprawni i zaczynają wierzyć, że fizjoterapia ma sens. W ubiegłym roku z zabiegów w myślenickiej Stacji Opieki Caritas skorzystało blisko 800 osób, a już niedługo liczba pacjentów będzie mogła się zwiększyć. Placówka zmienia siedzibę i będzie miała do dyspozycji siedem sal, w sumie ponad 300 metrów kwadratowych. Pojawią się nowoczesne urządzenia, a do świadczonych do tej pory usług dojdą nowe.

Stacja Opieki Caritas przy parafii św. Brata Alberta w Myślenicach działa od 2002 roku. Jej uroczyste poświęcenie odbyło się 11 lutego - to właśnie wtedy obchodzony jest Światowy Dzień Chorego. Inicjatorami powstania placówki byli: ówcześni dyrektor Caritasu Archidiecezji Krakowskiej ks. Jan Kabziński i burmistrz Myślenic Władysław Kurowski oraz proboszcz myślenickiej parafii św. Brata Alberta mieszczącej się na osiedlu Tysiąclecia ks. Adam Pawicki, który funkcję tę pełni do dziś.

Caritas w Myślenicach jest jedną z filii Stacji Opieki Caritas Archidiecezji Krakowskiej. Pozostałe oddziały znajdują się w Krakowie, Wieliczce, Gdowie, Zembrzycach, Nowym Targu i Zakopanem. Nadzór nad wszystkimi tymi miejscami sprawuje kierownik Bernadetta Łacheta, a zarządzają nimi jej zastępcy. W naszym mieście od początku działalności placówki rolę tę pełni Mariusz Ślusarczyk. Łączy ją ze świadczeniem usług pielęgniarskich, które wykonuje zarówno w siedzibie Caritasu, jak i w miejscach zamieszkania pacjentów. - Zmieniam opatrunki, podaję leki, robię zastrzyki, pomagam w kontaktach z lekarzami czy przy zakupie farmaceutyków - wyjaśnia.

Oprócz tej formy pomocy myślenicki Caritas oferuje również usługi rehabilitacyjne w zakresie fizykoterapii (krioterapia, naświetlania lampami, laseroterapia, magnetoterapia czy działania prądami i ultradźwiękami) oraz w zakresie kinezyterapii (m..in. ćwiczenia, gimnastyka, masaże i terapie manualne). Świadczy je trzech fizjoterapeutów. Co ważne, wszystkie usługi, zarówno pielęgniarskie, jak i rehabilitacyjne są darmowe.

Nie tylko seniorzy

Stacja Opieki Caritas w Myślenicach pomaga mieszkańcom naszej gminy. W ubiegłym roku z usług pielęgniarskich skorzystało ponad 80 osób, a z usług rehabilitacyjnych - 700 osób. Zgłaszały się one do placówki, by złagodzić różne dolegliwości bólowe lub odzyskać sprawność, którą utraciły w wyniku chorób czy wypadku. Jak przyznaje Mariusz Ślusarczyk, dawniej wśród pacjentów przeważali starsi, schorowani ludzie, natomiast teraz połowa z nich to młodsze osoby, np. wykonujące pracę fizyczną i przez nią cierpiące na różne bóle.

Warto zaznaczyć, że Stacja Opieki Caritas w Myślenicach nie współpracuje z Narodowym Funduszem Zdrowia. Bierze udział w ogłaszanych przez gminę konkursach dla organizacji pozarządowych na świadczenie usług pielęgniarskich i rehabilitacyjnych. W ich ramach w ubiegłym roku placówka otrzymała dotację w wysokości 160 tys. zł, w bieżącym roku podobną kwotę. Dodatkowo wspierana jest przez Caritas Archidiecezji Krakowskiej oraz parafię św. Brata Alberta.

Czym Stacja Opieki różni się od tych placówek, które świadczą usługi w ramach NFZ? - U nas nie ma limitów ilości zabiegów. Z jednego skierowania możemy zrealizować ich więcej. Poza tym, czas oczekiwania na nie jest krótszy. Na każdy zabieg oprócz masażu czeka się od dwóch do czterech tygodni - tłumaczy Mariusz Ślusarczyk.

Rozumie co czują pacjenci

Jedną z fizjoterapeutek myślenickiego Caritasu jest Magdalena Cichoń. Podkreśla, że pacjenci korzystający z usług placówki nie tylko chcą poprawić swoją kondycję, ale też po prostu z kimś porozmawiać.

- Często podczas ćwiczeń opowiadają mi coś ciekawego ze swojego życia. Poza tym, nawiązują kontakty z innymi naszymi podopiecznymi, z którymi często już się znają. Fizjoterapia staje się okazją do spotkań, rozmów. To ważne, by pacjenci nie myśleli tylko o swoich dolegliwościach.

Magdalena w pewnym momencie swojego życia również zmuszona była do korzystania z usług fizjoterapeutycznych, dlatego wie, jak bardzo są one ważne. Teraz swoim pacjentom stara się uświadomić, że ich wysiłek i praca w ośrodku nie idą na marne. Mogą ulżyć sobie w bólu i zyskać większą sprawność, a tym samym np. powrócić do swojego hobby sprzed choroby. Przez własne doświadczenia rozumie swoich podopiecznych. - Często słyszę: „przecież pani nie ma pojęcia co to ból, cierpienie”, odpowiadam: „wiem, też przez to przeszłam”. Wtedy nastawienie do mnie i do ćwiczeń zmienia się.

W placówce spotkaliśmy m.in. 65. letnią Krystynę Klimczyk z Bęczarki (obecnie mieszka w Myślenicach), która już od kilkunastu lat, prawie każdego dnia przychodzi tu na rehabilitację. Choruje na stwardnienie rozsiane. Jak podkreśla, fizjoterapia to jedyny sposób, by spowolnić postęp tej nieuleczalnej choroby i przedłużyć sprawność. - Gdyby nie ćwiczenia już dawno nie mogłabym chodzić, a dzięki nim z pomocą chodzika jeszcze mogę się poruszać - mówi. Ceni sobie również możliwość konwersacji z pracownikami Caritasu i z pacjentami. - Pobyt w tym miejscu to dla mnie nie tylko rehabilitacja fizyczna, ale też psychologiczna - zaznacza.

Czas na przeprowadzkę!

Obecnie myślenicki Caritas dysponuje trzema pomieszczeniami wyposażonymi w medyczne urządzenia. Mariusz Ślusarczyk podkreśla, że miejsca jest niewiele, a to uniemożliwia dalszy rozwój. Już niebawem warunki mają się jednak poprawić. Przy ul. Średniawskiego trwa budowa nowej siedziby Caritasu. W czerwcu ma ona zostać oddana do użytku, a od lipca placówka ma już tam funkcjonować. Jak poinformował nas Grzegorz Pitala, kierownik budowy, obecnie trwają prace wykończeniowe. - Na korytarzach i w łazienkach układane są płytki, robione są szpachle. Poza tym, wykonujemy prace malarskie.

Caritas będzie miał do dyspozycji ponad 300 metrów kwadratowych powierzchni użytkowej z siedmioma salami - kinezyterapii, dwoma fizykoterapii, hydroterapii, do masażu, do terapii manualnej i pokojem zabiegowo - lekarskim. W planach jest zakup nowych urządzeń i poszerzenie oferty usług. Jak podkreśla Mariusz Ślusarczyk, po przeprowadzce Caritas stanie się bardziej dostępnym miejscem. - Bliżej centrum, więc wygodniej będzie do nas dotrzeć. Wcześniej wiele osób narzekało, że placówka jest na uboczu i na lekkim wzniesieniu co utrudniało dojście.

Działka od gminy

Pomysł na zmianę lokalizacji pojawił się w 2014 roku. Dążył do tego ówczesny ksiądz dyrektor Caritasu Archidiecezji Krakowskiej myśleniczanin Bogdan Kordula i to on zapoczątkował realizację tej inicjatywy. - Jednak, z racji Światowych Dni Młodzieży, które odbyły się w Krakowie, została ona opóźniona. Duchowni zaangażowali się bowiem w ich organizację - wspomina pan Mariusz.

Budowa nowej siedziby Stacji Opieki ostatecznie ruszyła w październiku 2017 roku. - Gmina Myślenice przekazała nam działkę na ten cel za 1% jej wartości do dzierżawy na okres 30 lat. W zamian za to Caritas Archidiecezji Krakowskiej za własne fundusze pokrywa całość budowy, jest to kwota kilku milionów złotych - wyjaśnia rozmówca.

Warto wspomnieć o tym, że w budynku przy ul. Średniawskiego mieścić się będzie nie tylko Stacja Opieki Caritas (na parterze), ale również Dzienny Dom Senior + (w przyziemiu) oraz Warsztaty Terapii Zajęciowej (na poddaszu), które obecnie odbywają się w siedzibie Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie. Rozwiązanie takie zaproponował ks. Bogdan Kordula. Uważał, że będzie ono wygodniejsze dla pacjentów, którzy, by skorzystać z usług więcej niż jednej placówki, nie będą musieli docierać do różnych punktów miasta. Dodatkowo, w budynku zaadaptowane zostaną wypożyczalnia sprzętu medycznego oraz dwa mieszkania chronione, służące osobom znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej do czasowego zamieszkania pod nadzorem pracownika socjalnego

Anna Ostafin Anna Ostafin Autor artykułu

dziennikarka z pasją, ciekawa świata i ludzi, doświadczenie zdobywała w rozgłośni radiowej, portalach internetowych i wydawnictwach prasowych, absolwentka filologii polskiej (specjalność medialna).