82. rocznica tzw. II czarnej niedzieli

82. rocznica tzw. II czarnej niedzieli

Pamiętajmy o wydarzeniach, które miały miejsce w historii Myślenic w czasie II wojny światowej…

W czwartek 30 kwietnia 2026 roku minęła 82. rocznica tzw. II czarnej niedzieli. Tego dnia 1944 roku odbyły się aresztowania Myśleniczan działających w Armii Krajowej, przypadkowych mieszkańców oraz osób zaangażowanych w działalność konspiracyjną pod kryptonimem „Ubezpieczalnia” w Krakowie. W niektórych rodzinach aresztowano po kilka osób.

Pamiętnego dnia Gestapo i własowcy (najemnicy rosyjscy) otoczyli miasto i aresztowali mieszkańców w liczbie 28 osób. Aresztowanych doprowadzono do więzienia w budynku Sądu, a następnie wywieziono do Krakowa i osadzono w więzieniu przy ulicy Montelupich. Zostali straceni podczas masowej egzekucji przy zbiegu ulic Botanicznej i Lubicz w dniu 27 maja 1944 roku.

Rozstrzelano wówczas 40 osób o czym informowały afisze śmierci. Z innych skąpych źródeł wynika, że niektórzy zostali zamordowani w Forcie na Wzgórzach Krzesławickich, w Przegorzałach na tzw. Gliniku, w Płaszowie. Innych wywieziono do obozu Gross-Rosen i tam zamęczono.

Co roku oddajemy bohaterom hołd spotykając się w miejscu tragicznej zbrodni w Krakowie, gdzie w tablicę wmurowany jest okazały granitowy krzyż poświęcony patriotom wymienionym na hitlerowskich afiszach śmierci, „z przesłaniem łączącym tych co odeszli z tymi którzy przyszli”.

W tym roku rodziny pomordowanych oddały hołd mieszkańcom Myślenic przy udziale władz gminy Myślenice na czele z burmistrzem Jarosławem Szlachetką, przy kościółku św. Jakuba, a 3 maja z inicjatywy rodzin została za nich odprawiona msza święta. Natomiast 27 maja będziemy ich wspominać w Krakowie, przy wspomnianej tablicy pamiątkowej.

Jest to hołd oddany bohaterom, którzy oddali życie za Ojczyznę. Kim byli? Ludźmi młodymi, wykształconymi, z marzeniami na spokojną przyszłość. Nie sposób nie wspomnieć o mieszkankach Myślenic, które trafiły do obozu koncentracyjnego w Ravensbruck: pani Emilii Hołuj, żonie Jana Hołuja i Alojzie Wygonowej, żonie Czesława Wygony. Pani Alojza Wygonowa znana starszemu pokoleniu Myśleniczan jako p. Ala była poddawana przez Niemców eksperymentom pseudomedycznym. Pracowała także w fabryce amunicji w Magdeburgu w podobozie Buchenwald. Po wyzwoleniu przez Amerykanów 15 kwietnia 1945 roku i po potwornej tułaczce wróciła do Myślenic w czerwcu 1945 roku.

Przywracanie pamięci bohaterów, którzy stracili życie podczas II wojny światowej jest naszym obowiązkiem a zarazem wyrazem patriotyzmu. Tragiczne karty historii Myślenic dedykujemy młodemu pokoleniu celem przypomnienia tych wydarzeń.

Przechodniu, stań przed pomnikiem martyrologii polskiej przy kościółku św. Jakuba i pochyl się oddając hołd bohaterom.

Krystyna Bogdanowicz-Wygona