Ada, imię niezwykłej dziewczyny

Ada, imię niezwykłej dziewczyny

Adrianna Pszczoła jest uczennicą 7 klasy Szkoły Podstawowej w Krzyszkowicach. Pasją Ady od zawsze było czytanie ogromnej ilości książek. W wieku 7 lat zaczęła pisać pierwsze książeczki. W 3 klasie zajęła 2 miejsce w gminnym konkursie literackim, a w wieku 11 lat zaczęła publikować rozdziały swojej książki, nad którą pracuje – zarówno na blogu jak i w wydaniach wakacyjnych Gazety Myślenickiej.

Ada jest stypendystką Małopolskiego Programu Stypendialnego dla uczniów szczególnie uzdolnionych. Dzisiejszy świat jest piękny, ale skomplikowany. Młody człowiek w wieku dojrzewania zauważa, że coraz więcej elementów nie pasuje do kompletu puzzli. Świat okazuje się inny niż nam go opisywano. Z każdym doświadczeniem rodzą się w człowieku nowe pytania o istnienie. To co młodego człowieka dziś trapi, możemy znaleźć w wierszach Ady. Mowa tu o walce ze swoimi słabościami, o tym, że na co dzień otacza nas mnóstwo ludzi, a tak naprawdę jesteśmy sami, zdani tylko i wyłącznie na siebie. U tak młodej osoby, tak dojrzałe przemyślenia, skąd się one biorą?

Co się wydarzyło w Twoim życiu że zaczęłaś pisać wiersze?

Postanowiłam spróbować czegoś nowego. Do tej pory pisałam głównie opowiadania i relacje z mojego życia na blogu.

Co jest dla Ciebie inspiracją?

Muzyka, własne przeżycia, niekiedy historie niektórych fikcyjnych bohaterów z książek, filmów czy seriali.

Czy masz coś, co pomaga Ci w pisaniu? Miejsce, pora dnia?

Nie ma nic szczególnego co mi pomaga w pisaniu, po prostu potrzebuję weny, którą mogę dostać w dowolnym miejscu i czasie.

Co według Ciebie oznacza napisać dobry wiersz?

Dobry wiersz to taki, który niekoniecznie podoba się innym, ale podoba się przede wszystkim tobie. Powinien odzwierciedlać to co czujesz, nie musi mieć też rymów, może być to równie dobrze wiersz biały.

Wena, natchnienie czy według Ciebie one jeszcze funkcjonują?

Oczywiście, że tak! Ja sama często nagle dostaję natchnienia.

Ile czasu zajmuje Ci napisanie wiersza?

Zazwyczaj nie trwa to długo. Około dziesięciu minut.

Czy z tych wierszy, które napisałaś masz już swój ulubiony?

Nie mam ulubionego, nie umiem wybrać.

Czy chciałabyś, aby Twoje wiersze były na półkach w księgarniach?

Bardziej wyobrażałabym sobie tam moje powieści…

Dokończ zdanie: Wybitni poeci to…

…tacy, którzy w pisanie wkładają swoje serce.

Spod młodego, ale zarazem świadomego pióra wychodzą dojrzałe wiersze. Są sygnałem, a może nawet świadectwem wędrówki w nieznane, rozgoryczenia, rozczarowania, a jednocześnie ogromnej radości życia.

W październiku 13-latka wzięła udział w Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim im. Elżbiety Guśpiel i zajęła I miejsce w kategorii dzieci i młodzież do lat 18. Ada uczestniczyła w uroczystym wręczeniu nagród w Gminnym Ośrodku Kultury i Sportu w Pcimiu, które miało miejsce podczas wieczorku poetyckiego Michała Zabłockiego, poety, autora tekstów piosenek i prezesa krakowskiego oddziału Stowarzyszenia Pisarzy Polskich.

Ada przeczytała jeden ze swoich zwycięskich wierszy przed zgromadzoną publicznością. Była podekscytowana i szczęśliwa, że nagrodzono i dostrzeżono jej twórczość. Ada otrzymała też dedykację i wpis gratulacyjny od Michała Zabłockiego. Dzięki odniesionemu sukcesowi Ada chętniej realizuje swoją pasję pisania.

Karolina Korneszczuk-Podoba

 

„Iluzja”

Czasami czuję, że ciemność jest zbyt blisko

Na wyciągnięcie ręki

Biegnę przed siebie ulicą

Lecz wiem, że nie jestem sama

Walczę ze sobą, z moim strachem

Chcę być odważna, ale nie dam rady

Czyjeś oczy wpatrujące się we mnie

Ciemność, ciemność, ciemność jest wszędzie

Walczę z odczuciem, że to już koniec

Nie chcę się poddać, bo wiem, że nie mogę

Mój przeciwnik wcale nie istnieje

Ale ja ciągle walczę, walczę ze sobą i nie przestaję

Serce mocniej bije

Oddech przyśpiesza

Czuję, że mój wróg jest blisko

Lecz w rzeczywistości go nie ma

Walczę z lękiem, patrzę za siebie

Na mojej ścieżce nie ma nic

Jednak wciąż biegnę dalej

Po prostu boję się oglądać w tył

Walczę ze sobą, z moją duszą

Boję się, choć nie muszę się bać

To wszystko tylko iluzja

Ale strach wciąż ściska moje gardło

Biegnę i ponownie oglądam się

Nikogo nie ma, ale ja chcę uciec

Chcę przestać się wiecznie bać

Jednak ja po prostu nie dam rady…