Bardzo zaangażowana parafia

Bardzo zaangażowana parafia
Fot. Mariusz Węgrzyn

Życie kulturalne i społeczne w Trzemeśni w dużej mierze koncentruje się wokół parafii św. Klemensa. To z inicjatywy księży lub wiernych tworzą się kolejne projekty, które nadają miejscowości niepowtarzalnego charakteru. W ubiegłą niedzielę przed mszą o godzinie 12 odbył się jeden z nich - Korowód Wszystkich Świętych.

Korowód Wszystkich Świętych to stosunkowo nowa tradycja w Trzemeśni, która kultywowana jest w parafii od kilku lat. W związku z nadchodzącym dniem Wszystkich Świętych, dzieci, choć nie tylko, przebierają się za wybranych kanonizowanych lub beatyfikowanych przez Kościół Katolicki, a następnie w uroczystej procesji wchodzą do kościoła. Historie wybranych postaci służą również jako podstawa do homilii dla dzieci na mszy o godzinie 12:00.

Tym razem pojawili się bardzo ciekawi święci. Nie zabrakło świętego Mikołaja, świętej Jadwigi Królowej Polski, świętego Franciszka, świętego Józefa czy świętej Weroniki, która miała w rękach chustę z wizerunkiem Pana Jezusa. Z kolei wikary - ksiądz Damian Talowski przebrał się za świętego Jana Bosko, słynnego apostoła młodzieży, założyciela zgromadzenia salezjanów, który całe swoje życie poświęcił wychowaniu i edukacji młodych ludzi.

Ksiądz Damian Talowski zastąpił księdza Marcina Pytko w roli wikariusza parafii zaledwie dwa miesiące temu, ale już zdążył zauważyć, że na pewno nie będzie w nowym miejscu nudno.

- Ten czas, który minął, dał mi już obraz bardzo zaangażowanej parafii. Jest tutaj dużo inicjatyw, często oddolnych, które są podejmowane przez osoby świeckie. Są one bardzo dobrze zorganizowane i dopięte na ostatni guzik. Będę starał się, jak najlepiej potrafię poznawać to wszystko i czynnie się angażować. Są tutaj także piękne tereny do zobaczenia, do jazdy na rowerze i podziwiania. Mam nadzieję, że gdzieś między mnogimi zajęciami znajdzie się czas także, żeby to wszystko zobaczyć - podkreślił w rozmowie z nami ksiądz Damian Talowski.

Parafia w Trzemeśni posiada również swoją perełkę - drewniany kościół św. Klemensa, pochodzący z XVIII wieku. Świątynia od lat przechodzi renowację. Dzięki między innymi księdzu proboszczowi Andrzejowi Capucie udało się w ostatniej chwili ocalić ten zabytek, ponieważ kiedy rozpoczęto prace związane z konstrukcją kościoła, okazało się, że jest ona w opłakanym stanie. Dziś, choć wciąż zbierane są fundusze między innymi na mur otaczający “stary kościół”, jak mówią parafianie, to świątynia z roku na rok odzyskuje dawny blask. To szczególnie ważne, ponieważ jest to jeden z cenniejszych zabytków nie tylko w parafii, ale i całego powiatu.

Co ciekawe, podczas ostatniego zebrania rady parafialnej rozważano odprawianie mszy porannych od wiosny właśnie w starym kościele. Byłaby to sprawa przełomowa, ponieważ w ostatnich latach wszystkie liturgie odbywały się w nowszej świątyni.

Kolejną kwestią, która wciąż zaprząta głowę parafianom i księżom jest sprawa cmentarza. Nekropolia również jest konsekwentnie modernizowana i poszerzana. Podczas wyżej wspomnianego zebrania zapowiedziano prace przy zrobieniu dolnej alejki na cmentarzu i zasugerowano konieczność zrobienia schodów przy górnej części.

Trwają także prace przy naprawie dalszej części dachu nowego kościoła, przez które jedne drzwi do świątyni są wyłączone z użytku. Podczas zebrania rady parafialnej i rady ekonomicznej zasygnalizowano także potrzebę przebudowy w przyszłości wyjazdów z parkingu kościelnego.

Wszystkie te działania pokazują, że parafia św. Klemensa w Trzemeśni to wspólnota pełna życia, zaangażowania i troski o duchowe oraz materialne dziedzictwo swojej miejscowości.

Jakub Kurek Jakub Kurek Autor artykułu

Student, który szybko się uczy. Zainteresowany dziennikarstwem i sportem. Współpracownik Gazety od 2022 roku.