Bez publiczności, ale nie bez emocji

Bez publiczności, ale nie bez emocji

Od soboty powiat myślenicki znajduję się w czerwonej strefie i wpływa to również na życie sportowe w naszym regionie.

W niedzielne popołudnie na boisko stadionu im. Gustawa Grochala drużyny Dalinu i Śledziejowic wybiegły osobnymi wyjściami, a mecz mogli z trybun obserwować jedynie przedstawiciele służb porządkowych i obsługa techniczna zawodów. Szkoda, ponieważ mecz dostarczył sporo emocji, chociaż jego poziom sportowy pozostawiał co nieco do życzenia.

Dalin rozpoczął z wielkim impetem już w drugiej minucie otwierając wynik meczu, gdy prostopadłe podanie zmienił na bramkę Michał Górecki. Druga bramka padła po chytrym uderzeniu z rzutu wolnego Michała

Cienkosza i wydawało się, że pierwszy kwadrans meczu podłamie gości, ale nic takiego się nie stało. Bardzo ambitnie i z poświeceniem grający zespół ze Śledziejowic nie odpuszczał ani na moment, co przyniosło mu bramkę kontaktową po rzucie rożnym i błędzie mocno naciskanego przy próbie wyłapania dośrodkowania Jakuba Wyroby. Trzeba podkreślić, że goście w tym meczu w żadnym fragmencie nie murowali bramki i stworzyli kilka okazji do zdobycia gola. Tego strzelił jednak pod koniec pierwszej połowy Adrian Grzybek płaskim uderzeniem w dalszy róg bramki.

W drugiej połowie rozstrzygające okazało się trafienie Jakuba Góreckiego, który serię zwodów zakończył bardzo mocnym uderzeniem w okienko bramki. Właściwie dopiero w tym momencie można było uznać, że Dalin tego meczu już nie wypuści z rąk. Okazji na podwyższenie wyniku potem nie brakowało, a najbliżej szczęścia był Szymon Burkat. Motorami napędowymi ataków Dalinu byli w szczególności bracia Góreccy, a w środku pola bardzo dobrą partię rozgrywał Michał Wojtan.

Pod koniec spotkania bliscy zmniejszenia rozmiarów porażki byli jednak zawodnicy Śledziejowic, ale nie potrafili wykorzystać jedenastki, a ściślej rzecz ujmując kolejny raz swój niepospolity talent w bronieniu rzutów karnych pokazał Jakub Wyroba.

Pochwały należą się Dalinowi za dosyć pewnie osiągnięte zwycięstwo, słowa uznania dla drużyny Śledziejowic za walkę do ostatnich minut meczu, a żałować można jedynie, że ten ciekawy mecz mogła oglądać zaledwie garstka ludzi.

Dalin Myślenice – LKS Śledziejowice 4:1(3:1)

Bramki: 1:0-M.Górecki (3’) 2:0- Cienkosz (14’wolny) 2:1- Maj (22’) 3:1-Grzybek (37’) 4:1-J.Górecki (67’)

Dalin:J.Wyroba – Tokarz, Przetocki, Senderski, Cienkosz- Wojtan (Kawula 67’), Biel (Stelmach 86’), Kałat (Ostafin 64’) - J.Górecki, M.Górecki (Burkat 70), Grzybek (Rak 58’)

 

Rafał Podmokły Rafał Podmokły Autor artykułu

Dziennikarz, meloman, biblioman, kolekcjoner, chodząca encyklopedia sportu. Podobnie jak dobrą książkę lub płytę, ceni sobie interesującą rozmowę (SPORT, KULTURA, WYWIAD, LUDZIE).