Bobrze - robisz dobrze!

Bobrze - robisz dobrze!

W tym roku poziom wód gruntowych jest wyjątkowo niski. Wynika to z niewielkiej ilości opadów w zimie i na wiosnę. Szczególnie narzekają rolnicy, którzy niepokoją się o plony ze swoich pól.

Jednak nawet podczas suszy są miejsca w Myślenicach i okolicy, które pomimo niesprzyjających warunków atmosferycznych zachowują dostatek wody. Sprawcami takiego stanu rzeczy są bobry (Castor fiber), które na dobre zadomowiły się nad rzekami, potokami, a nawet niewielkimi strumyczkami, czy kanałami melioracyjnymi. Dzięki swoim „inżynierskim” zdolnościom potrafią budować niesamowicie precyzyjnie tamy, systemy kanałów i żeremia – swoje siedziby. Dodatkowo potężnymi siekaczami potrafią podgryźć i zwalić naprawdę potężne drzewa, które następnie wykorzystują jako budulec.

Dzięki działalności bobrów poziom wody w miejscu ich bytowania jest stabilny, z czego skrzętnie korzystają inne zwierzęta. W takich urokliwych miejscach spotkać możemy ptaki - wodniki, kokoszki wodne, potrzosy, czy czajki. Z trzcin, pałek wodnych i innych zarośli rozlega się niesamowity śpiew trzciniaków, rokitniczek, słowików, czy też monotonnie terkoczących strumieniówek, świerszczaków i brzęczek. Wieczorem i rankiem można usłyszeć żabi chór, który naprawdę staje się w naszym kraju rzadkością – płazów, tak jak i dogodnych dla nich siedlisk, jest coraz mniej.

Doceńmy zatem działalność bobrów. Nawet jeżeli czasami ich działalność jest uciążliwa dla człowieka, wszak zdarza im się podgryźć drzewo, które rośnie blisko wody, ale na gruncie prywatnej osoby, czy też skosztować warzywa, które ktoś posadził zbyt blisko siedziby naszego największego gryzonia.

Michał Baran
Myślenicki Klub Ptakoluba