„Czujemy się oszukani”. Burmistrz zawiesza udział w pracach zespołu ds. S7

„Czujemy się oszukani”. Burmistrz zawiesza udział
w pracach zespołu ds. S7

Coraz więcej emocji towarzyszy pracom nad planowaną drogą ekspresową S7 na odcinku Kraków-Myślenice. Podczas ostatniego posiedzenia Zespołu ds. S7 w Krakowie nie zabrakło ostrych słów i krytycznych uwag pod adresem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oraz dotychczasowego sposobu prowadzenia analiz.

Po spotkaniu zdecydowane oświadczenie opublikował burmistrz Myślenic Jarosław Szlachetka. Jak podkreślił, mieszkańcy oraz samorządowcy „czują się oszukani przez decydentów oraz GDDKiA”, a sam Zespół ds. S7 nie stał się realnym narzędziem dialogu. W ocenie burmistrza obecne działania mają przede wszystkim stworzyć pozór „nowego otwarcia” oraz doprowadzić do dalszego procedowania tych samych, budzących sprzeciw wariantów.

Jarosław Szlachetka poinformował również o zawieszeniu swojego udziału w dalszych pracach zespołu do czasu rozszerzenia analiz o warianty przebiegające na wschód lub zachód od gminy Myślenice, poza terenami objętymi obecnymi propozycjami. Burmistrz ponownie podkreślił także sprzeciw wobec budowy łącznika BDI z S7.

Jak zapowiada włodarz Myślenic, w najbliższych dniach przygotowane ma zostać również oficjalne stanowisko skierowane do GDDKiA. Dokument ma dotyczyć między innymi kwestii terenów wyłączonych spod planowanego przebiegu S7 oraz kryteriów, według których część obszarów została objęta ochroną przed ingerencją inwestycji, podczas gdy inne, w tym tereny istotne dla funkcjonowania miasta i mieszkańców, nadal pozostają zagrożone przebiegiem trasy.

Samorządowcy oraz przedstawiciele strony społecznej podkreślają, że nadal oczekują rzeczywistego przeanalizowania alternatywnych rozwiązań dla obecnej zakopianki oraz pełnej transparentności całego procesu.

Marta Duszyk Marta Duszyk Autor artykułu

Absolwentka teatrologii na UJ, wielka miłośniczka książek, lubi spokój, koty i psy; z uwagą obserwuje otaczającą ją rzeczywistość i ludzi.