Czyściej wokół nas

Czyściej wokół nas

Śmieci wokół nas to problem, który wpływa zarówno na stan środowiska, przyrodę, krajobraz, ale i nasze samopoczucie. Nawet najprzyjemniejszy spacer w lesie, czy nad jeziorem popsuć mogą hałdy zalegających odpadków, butelek, papierów wszelkiego rodzaju. Niestety nie na wszystkich mamy wpływ.

Niestety nie na wszystkich mamy wpływ. Wciąż jest wiele osób, które wykazują zadziwiającą odporność na wszelakie akcje uświadamiające negatywy płynące z zaśmiecania. Na szczęście są i tacy, którzy są w stanie poświęcić swój wolny czas, by posprzątać swoje otoczenie. W sobotę o 9 rano na parkingu naprzeciw stoku narciarskiego na Górze Chełm zebrała się grupka tych, dla których stan naszego otoczenia nie jest obojętny. Sprzątanie wzdłuż drogi asfaltowej od Zarabia na Górę Chełm i wzdłuż drogi leśnej od ul. Zacisze poprzez kompleks leśny Uklejna zorganizowane zostało w ramach akcji: Małopolska sprząta tereny zielone, zorganizowanej przez Urząd Marszałkowski przy współpracy z gminą Myślenice i myślenickim nadleśnictwem.

Zaopatrzona w worki i rękawiczki ochronne grupka osób – z wiceburmistrzem Mateuszem Sudrem i działaczką z Osieczan, Dorotą Chudzik-Ziebą – w krótkim czasie oczyściła teren wzdłuż trasy prowadzącej z Zarabia na Chełm. Śmieci – niestety – było sporo. Butelki, szkło, puszki po napojach energetycznych, plastiki, różnego rodzaju opakowania, część z nich „wrosła” już w otoczenie. Jak mówi pani Ania , jedna z osób która włączyła się do wspólnego sprzątania: -Takie akcje są potrzebne i powinny być częściej organizowane. To przecież nasze wspólne otoczenie, dobrze, by było czysto. jeździmy tu na rowerach, spacerujemy, miło jest, gdy nie musimy się o krok potykać o śmieci.

Jak dodaje pani Agnieszka: - Na tych, którzy nie mają wyobraźni i śmiecą wpływu nie mamy. Ale możemy edukować dzieci, możemy sami przewrócić porządek, dzięki takiemu wspólnemu sprzątaniu.

Póki co uprzątnięte trasy odzyskały swój blask – miejmy nadzieję, że na dłużej i że takie akcje będą regularnie organizowane. Sobotnie spotkanie pokazało, że nawet niewielka grupa osób może zrobić bardzo dużo.

 

Marta Duszyk Marta Duszyk Autor artykułu

Absolwentka teatrologii na UJ, wielka miłośniczka książek, lubi spokój, koty i psy; z uwagą obserwuje otaczającą ją rzeczywistość i ludzi. Sekretarz Redakcji Gazety Myślenickiej od grudnia 2019.