Dalin Myślenice – dziewczyny, które nie przestają zadziwiać
W tym odcinku ludzi z pasją bohater zbiorowy, ale nie da się przejść obojętnie nad tym jak grają w obecnym sezonie. Tylko 2 porażki w 14 meczach, awans do grupy mistrzowskiej I ligi małopolskiej i szanse na powtórzenie ubiegłorocznego wyniku seniorów. Poznajcie je oczyma współtwórczyni tego sukcesu, trenerki Katarzyny Prośniak.
Wygraliście aż 12 z 14 meczów rundy jesiennej. Gdzie szukać źródeł tak znakomitej i długo trwającej formy zespołu?
Wszystko zaczyna się od dobrej zagrywki. Dobrze weszliśmy w sezon właśnie w tym elemencie gry. Dużo rozmawiamy ze sobą, podpowiadamy, doradzamy sobie nawzajem. Potrafimy wyciągnąć wnioski po przegranym bądź słabszym meczu. Myślę, że to są główne powody dzięki którym zdołaliśmy wygrać 12 meczów.
Jedynym przeciwnikiem, na którego nie znalazłyście sposobu była Sparta Kraków. Rzeczywiście była nie do „ugryzienia”?
Dziewczyny ze Sparty są bardzo zdolne. Oprócz tego dodajmy ilość treningów które odbywają ze sobą. Znają się na wylot, dokładają dobrą zagrywkę, która jest czasami wręcz niemożliwa do przyjęcia. W obu meczach urwałyśmy im seta, niestety potrafiły na nowo złapać swój rytm i szybko wrócić grę na swoje tory.
Jak porównałabyś ten sezon do poprzedniego, w którym też pierwsza rundy wypadła nadzwyczaj okazale?
Dotychczas ten sezon był cięższy niż poprzedni w pierwszej rundzie. Ilość meczów była większa, zespoły były o wiele mocniejsze. Musiałyśmy być skoncentrowane od samego początku. Miałyśmy świadomość tego, że każdy punkt ma znaczenie w późniejszej fazie rozgrywek. Dalin Myślenice to dziś zdecydowanie silniejsza drużyna niż rok temu. Mamy młode zawodniczki, które w zeszłym sezonie stawiały dopiero pierwsze kroki w drużynie seniorskiej, a obecnie niejednokrotnie potrafiły pomóc w odniesieniu zwycięstwa. Oprócz tego do zespołu wróciło parę doświadczonych zawodniczek.
Dotychczasowe wyniki przerosły Twoje oczekiwania czy taka passa „była w planach”?
Takie było założenie od samego początku. Im mocniejszy i lepszy przeciwnik, tym zwycięstwo cieszyło bardziej. Wiedziałyśmy, że będzie trudno, ale z każdym kolejnym meczem ta maszyna się napędzała coraz szybciej.
Jaki cel sobie stawiacie w kontekście gry w grupie mistrzowskiej?
Chcemy zająć czołowe miejsca w tabeli premiowane grą w barażach do wyższej klasy rozgrywkowej.
Powtórzenie tego wyniku, który był w zeszłym roku udziałem seniorów - realna rzecz czy „mission impossible”?
W sporcie wszystko jest możliwe. Ja jako trener wierzę w dziewczyny. Przy takim zespole, jaki mamy teraz jest to rzecz jak najbardziej realna.
Co wyróżnia ten Dalin z sezonu 2025/26 - jakaś charakterystyczna cecha albo zespół cech osobowych drużyny?
Ile zawodniczek, tyle charakterów. Każda z nas jest inna, ale na boisku jesteśmy drużyną i potrafimy znaleźć wspólny język. Zawsze w drużynie jest ktoś, kto bawi na maxa, ale gdy potrzeba skupiamy się na 100% i wykonujemy założone cele.
Jak widzisz perspektywy rozwoju zespołu w kontekście kilku kolejnych lat?
Siatkówka staje się coraz bardziej popularna. Mamy dużą halę, przybywa nowego, profesjonalnego sprzętu. Jest bardzo wiele grup młodzieżowych, w których zawsze znajdzie się tak zwana „perełka”.
Czego Wam życzyć w wiosennej części rozgrywek?
Oby się obyło bez kontuzji!
Katarzyna Prośniak o sobie
- Swoją przygodę z siatkówką zaczęłam stosunkowo późno, bo w wieku 16 lat pod okiem maestra siatkówki trenera Jerzego Bicza. Brałam udział w rozgrywkach juniorskich. Moim największym osiągnięciem było zajęcie 4 miejsca w półfinałach mistrzostw Polski. W drużynie seniorskiej przez 5 sezonów występowałam w II lidze ogólnopolskiej. Od poprzedniego sezonu jestem trenerem żeńskiej drużyny seniorskiej Dalinu Myślenice. Jako trener stawiam na ambicje, pracowitość, sumienność i wytrwałość w dążeniu do osiągnięcia założonego celu. Prywatnie cenię sobie spokój i ciszę. W wolnych chwilach spędzam czas z rodziną jak również lubię obejrzeć dobry film.
O podopiecznych
Ponomarenko Dariia - (atakująca). Najmłodsza zawodniczka, ale z iskierką w oku i drygiem do sportu. Zdyscyplinowana, lubi nowe wyzwania. Uczennica liceum, sport jest dla niej odskocznia od ilości nauki. Oprócz siatkówki lubi tenis ziemny. Poza sportem interesuję się oglądaniem seriali, gotowaniem i spędzaniem czasu z rodziną i przyjaciółmi
Kochan Joanna- (środkowa). Opanowanie, spokój, gra kombinacyjna to są jej główne cechy na boisku. Prywatnie dziewczyna o wielkim sercu do zwierząt, jest wolontariuszka w Przytul Sierściucha i interesuje się psią behawiorystyką. Od kilku lat wegetarianka. W wolnych chwilach chętnie spaceruje ze swoim psem, spędza czas ze znajomymi, ogląda kryminały, lubi czytać ksiązki i układać puzzle.
Nędzka Gabriela - (rozgrywająca). Jej szybkie palce potrafią zgubić nie jeden blok, obdarzona duża skocznością. W tym roku zdaje maturę, potrafi pogodzić szkołę i naukę ze sportem, który jest jej pasją. W wolnych chwilach gra amatorsko również w siatkę, lubi spotkać się ze znajomymi, jeździć na nartach.
Czerwień Julia - (środkowa). W bloku ściana nie do przejścia. Jej głównym zajęciem poza siatkówka są studia i praca. W wolnych chwilach lubi spotkania ze znajomymi i rodziną próbując nowych rzeczy.
Frączek Justyna - (przyjmująca). Spryt, doświadczenie, chłodna głowa to są główne atuty naszej “Juzki”. W siatkówkę gra od 12 roku życia i jest to jej największa pasja sportowa. Dla niej siatkówka to nie tylko gra, ale też coś czym się naprawdę interesuje i co stale rozwija. Swoje doświadczenie przekazuje młodszym pokoleniom jako trener i pomaga stawiać im pierwsze kroki na boisku. Sport nauczył ja zaangażowania i pracy zespołowej. Jeżeli znajdzie chwile wolnego spędza go z najbliższymi.
Gablankowska Monika - (rozgrywająca). Wyczucie piłki, pewność siebie, ciężka zagrywka. A prywatnie pracuje jako położna, kocha siatkówkę, bieganie oraz jazdę na nartach.
Panuś Paulina - (atakująca-kapitan drużyny). Skoczność, cwaniactwo i szybka lewa ręka mówi samo za siebie. Na co dzień pracuje w służbach mundurowych. W wolnym czasie największą część jej życia zajmuje siatkówka, a każdą chwile poza stara sie poświęcać czas rodzinie, przyjaciołom oraz jej czworonożnej przyjaciółce Lexi.
Paryła Weronika - (środkowa). Obdarzona nieprzeciętna skocznością, szybki nadgarstek, świetna zagrywka, dobrze czytająca grę. Od 9 lat gra w siatkówkę. Jej życie kręci się wokół siatkówki, trenuje młodsze pokolenia. prywatnie studentka marketingu. W wolnych chwilach odpoczywa przy serialach i spędza czas ze swoimi zwierzakami.
Musiał Natalia - (przyjmująca). Lider zespołu, mocne ataki i blok nie do przejścia. Od najmłodszych lat trenuje siatkówkę, sport nauczył ja dyscypliny, pracy zespołowej i wytrwałości. Na co dzień zajmuje się sprzedażą mieszkań, bardzo lubi kontakt z ludźmi i nowe wyzwania.
Kozak Aleksandra - (libero). Doping drużyny, szybkość, refleks, oczy dookoła głowy. Siatkówka towarzyszyła jej praktycznie od zawsze. Pracuje w trybie zdalnym więc trenowanie jest dla niej dobra odskocznia do złapania życiowej równowagi. Poza sportem lubi czytać romantyczne książki a w wolnym czasie uwielbia rozmawiać z ludźmi i spędzać z nimi czas.
Góralik Magdalena - (rozgrywająca). Doświadczenie, spokój i opanowanie w trudnych sytuacjach. Zawodowo pracuje jako przedstawicielka medyczna, a w wolnym czasie dba o formę chodząc na zajęcia fitness oraz siłownie. Bardzo ceni sobie czas spędzony z narzeczonym, rodziną oraz znajomymi.
Pająk Aleksandra - (libero). Zwinność, spryt, baczne obserwowanie piłki. Siatkówka towarzyszy jej od najmłodszych lat. Prywatnie kupiec, najczęściej zajmuję się zamówieniami inwestycyjnymi. Poza sportem interesuje się fotografią a w wolnym czasie chętnie sięga po podcasty i seriale kryminalne.
Terminarz rundy mistrzowskiej: MKS Ryglice(wyjazd) -6.02, STS Sandecja Nowy Sącz(w)-7.02, UKS Jedynka Tarnów(Myślenice) -21.02, WTS Solna Wieliczka(Myślenice)-28.02, MKS Ryglice(Myślenice)- 7.03, Sandecja Nowy Sącz(Myślenice) - 14.03, UKS Jedynka Tarnów(w) -21.03,
