Dalin Myślenice - podsumowanie sezonu 2024/2025 w IV lidze małopolskiej
Podopieczni Przemysława Senderskiego rozpoczęli rundę wiosenną na ósmym miejscu w tabeli i na ósmym ją również zakończyli, chociaż start do rewanżowej serii spotkań mieli taki, że marsz w górę tabeli wydawał się całkiem realny. Majowe kolejki ligowe jednak dosyć mocno te plany zweryfikowały. Ostatecznie, zatem Dalin zajął 8 miejsce w tabeli z dorobkiem 52 punktów. Złożyło się na to 15 zwycięstw, 7 remisów i 14 porażek. Bilans bramkowy to 58:57. Dalin ze względu na budowę stadionu grywał w trakcie tych rozgrywek na obiekcie Sępa Droginia i na sztucznej murawie na Zarabiu. Do lidera Cracovii II Dalin stracił 35 punktów, do wicelidera Glinika Gorlice 27 punktów, do trzeciego w tabeli Orła Ryczów 26 punktów. O ocenę tego „sezonu w delegacji” poprosiliśmy szkoleniowca Dalinu - Przemysława Senderskiego.
Czy uważasz, że miejsce zajęte na koniec sezonu oddaje realne możliwości zespołu?
Przed sezonem naszym celem było uplasowanie się w czołowej trójce.Niestety, runda jesienna nie przebiegła po naszej myśli – straciliśmy zbyt wiele punktów, co miało wpływ na końcowy rezultat. W przerwie zimowej doszło do istotnych zmian kadrowych – i mocno się nasz skład odmłodził.Średnia wieku, jaką mieliśmy to 21 lat mimo tych okoliczności uważam, że zespół miał potencjał, by zakończyć sezon przynajmniej w pierwszej szóstce.
Znakomity start do rundy wiosennej i długa passa porażek w maju i na początku czerwca. Jak wytłumaczyłbyś to nagłe załamanie formy?
Początek rundy był bardzo obiecujący – punktowaliśmy regularnie, graliśmy z dużą energią i pewnością siebie. Niestety, później przyszły, zawieszenia za kartki i urazy doświadczonych zawodników a także brak doświadczenia u młodszych zawodników, który w niektórych momentach był bardzo widoczny. Straciliśmy płynność w grze, a presja i zmęczenie zaczęły się kumulować. To trudny moment, ale też cenna lekcja dla całej drużyny.
Jakie wnioski płyną dla Ciebie z przebiegu tej rundy? Czego ta drużyna potrzebuje w kontekście kolejnego sezonu?
Runda wiosenna pokazała, że mamy duży potencjał, ale jeszcze sporo pracy przed nami. Najważniejszym wnioskiem jest to, że młody zespół potrzebuje czasu, cierpliwości i stabilizacji. Musimy cały czas ciężko pracować żeby ich umiejętności szły w górę oraz lepiej reagować na trudne momenty w meczu. Potrzebujemy też więcej liderów na boisku – zawodników, którzy wezmą odpowiedzialność, gdy coś nie idzie po naszej myśli.
Najlepszy i najgorszy moment rundy wiosennej?
Najlepszym momentem była seria wygranych na początku rundy – widać było wtedy ogromne zaangażowanie, radość z gry i dobrą atmosferę w zespole. Najgorszym – zdecydowanie maj i początek czerwca, kiedy przegraliśmy kilka meczów z rzędu i straciliśmy kontakt z czołówką tabeli. To był trudny czas pod względem mentalnym, z jakim musieliśmy się zmierzyć.
Jak przygotowujecie się do sezonu i o co Dalin będzie walczył na jesieni sezonu 2025/26?
Przygotowania rozpoczęliśmy z jasnym planem – chcemy zbudować bardziej zbalansowany zespół, zachowując przy tym nasz charakter i nasze DNA. Musimy radzić sobie z odejściami zawodników, których skusiły lepsze warunki finansowe. Pracujemy nad wzmocnieniami na kluczowych pozycjach, ale też nie ma, co ukrywać, że nie jesteśmy pierwszymi wyborami dla zawodników. Rynek bardzo mocno się zmienił i dużo klubów w tej lidze budżetowo nas przewyższa. My natomiast chcemy bronić się naszą solidną pracą. Chcemy w dalszym ciągu systematycznie wprowadzać naszych wychowanków, którzy oczywiście musza mieć wsparcie w doświadczonych zawodnikach. Uważam, że stworzymy mocną i charakterną drużynę. Na jesień chcemy być bardziej konsekwentni, skuteczniejsi i powalczyć o dobrą pozycję. Cel? Na pewno chcemy być w górnej części tabeli żeby nie patrzeć na to, co dzieje się dole. Chcemy grać piłkę, z której będziemy dumni – jako drużyna i klub.
Wyniki rundy wiosennej: Glinik Gorlice 0: 1(wyjazd), Podhalanin Biecz 3: 0(walkower), Sokół Słopnice 3: 0(dom), Wieczysta II Kraków 5: 0(w), Pcimianka Pcim 3: 0(d), Cracovia II 0: 6(w), Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska 1: 1(d), Poprad Muszyna 1: 0(w), Watra Białka Tatrzańska 2: 0(d), Lubań Maniowy 1: 2(w), MKS Trzebinia 2: 1(d), LKS Jawiszowice 0: 1(w), Orzeł Ryczów 1: 7(d), Bocheński KS 1: 3(w), Beskid Andrychów 1: 2(d), Limanovia Limanowa 0: 2(w), Bruk-Bet II Termalica 2: 1(d).
W sezonie 2024/2025 zagrali: Bramkarze: Szymon Tokarz(1996-0-0-5), Arkadiusz Krzyżanowski(1336-0-0-0). Obrońcy: Daniel Chochliński -(1894 minuty - 1 bramka- 1 asysta -2 żółte kartki), Kacper Gunia(2801-0-2-3), Jakub Jędrzejowski(2694-5-1-8), Maksymilian Rachfał(1139-0-0-3), Jakub Rachfalik(1754-1-0-9), Michał Cienkosz(2595- 1- 5- 2). Pomocnicy i napastnicy: Mateusz Dara(2263-0-1-11), Jakub Grzesik(1196 -3-1-0), Mark Ponomarenko(2500-4-8-5), Michał Supel(2565-11-5-12-1 czerwona kartka), Michał Ślaski(2861-12-6-12), Ian Morgan(422-0-1-0), Jan Rojek(1799-2-4-4), Kacper Myszogląd(1413-4-2-4), Mateusz Michalik(357-0-2-0), Norbert Żądło(107-0-0-0), Konrad Gorszkow(1189-1-5-7), Franciszek Radwański(414-0-0-1), Jakub Dudzik(27-0-0-0). Tylko jesienią zagrali: Łukasz Kowalski(1815 minut- 6 goli - 2 asysty), Piotr Rusek(32-1-0), Kamil Sobala(556-0-0), Filip Szifer(583-0-1), Aleksander Zembala(191-0-0), Jakub Górecki(628- 2-2-1),
