Dalin nie zwalnia tempa

Dalin nie zwalnia tempa

W nowy sezon IV ligi piłkarze myślenickiego Dalinu weszli wygrywając u siebie z KS Chełmek, a w ostatnią sobotę pokazali, że nie zamierzają schodzić ze zwycięskiej ścieżki. Wygrana nad Clepardią, która prawie zawsze na swoim boisku (a bywało, że i w Myślenicach) sprawiała problem Dalinowi to jeden powód do zadowolenia. Drugi to styl, w jakim Dalin to zrobił.

Odzyskana radość z gry, entuzjazm, powrót do zdrowia i formy liderów zespołu, a przede wszystkim powrót do dawnego sposobu gry – ładnego dla oka i efektywnego zarazem. Wszystko to nastraja optymistycznie w kontekście następnych spotkań. Dalin wygrał 7:0 wyjazdowy mecz z Clepardią, która kolejkę wcześniej uległa na wyjeździe głównemu faworytowi rozgrywek Wieczystej Kraków 0:16.

W środę 18 sierpnia na stadionie Dalinu zobaczymy kolejny odcinek korespondencyjnego meczu Dalin-Wieczytsa, bo myśleniczanie o godzinie 17 zagrają z rezerwami Garbarni, które w sobotę nadspodziewanie dobrze zaprezentowały się w meczu z podopiecznymi Franciszka Smudy i uległy wprawdzie 2:4, ale po pierwszej połowie Garbarnia II prowadziła 2:0, a prowadzenie utraciła dopiero na kwadrans przed końcem meczu. Po dwóch kolejkach Dalin jest wiceliderem razem z Tempem Białka i ma taki sam dorobek punktowy jak lider Wieczysta Kraków oraz Beskid Andrychów i Unia Oświęcim.

Clepardia –Dalin 0:7(0:4)

Bramki: 0:1 Kałat 17, 0:2 Malina 25, 0:3 J.Górecki 35 karny, 0:4 J.Górecki 43 karny, 0:5 Kałat 56 karny, 0:6 Kałat 83, 0:7 Burkat 89

Dalin: Wyroba- Tokarz, Przetocki,Pilch, Cienkosz (75 Szafraniec) - Ostafin, Wojtan (70 J.Wójcik), Jędrzejowski, Kałat, J.Górecki –Malina (60 Burkat).

 

Rafał Podmokły Rafał Podmokły Autor artykułu

Dziennikarz, meloman, biblioman, kolekcjoner, chodząca encyklopedia sportu. Podobnie jak dobrą książkę lub płytę, ceni sobie interesującą rozmowę (SPORT, KULTURA, WYWIAD, LUDZIE).