Dalin – podsumowanie sezonu 2020/2021 Awansu na stulecie nie było

Dalin – podsumowanie sezonu 2020/2021
Awansu na stulecie nie było

W listopadzie ubiegłego roku, tuż po zakończeniu rundy jesiennej, a w zasadzie po 13 kolejkach tego dziwnego (po)pandemicznego sezonu, pisaliśmy na naszych łamach „Dalin ciągle w grze o awans”.

W istocie tak było. Strata do prowadzących zespołów –Orła Ryczów i Wiślan Jaśkowice wynosiła wtedy ledwie kilka punktów i podjęcie walki o najwyższe cele wydawało się wtedy całkiem realnym zadaniem. Niestety nie udało się, a straty do liderów tylko się powiększyły. Co poszło nie tak?

Bo że poszło źle, nie ma wątpliwości. Wystarczy krótka analiza dorobku punktowego. W 13 kolejkach na jesieni Dalin wygrał 8 razy, 2 razy zremisował i poniósł 3 porażki, co oznaczało zdobycie 26 punktów. Wiosną natomiast Myśleniczanie rozegrali również 13 spotkań (5 rundy zasadniczej i 8 fazy play – off w grupie zespołów walczących o awans) i wygrali już tylko 4 razy, 3 mecze zremisowali i aż 8 razy schodzili z boiska pokonani. Jeszcze jesienią dało się zauważyć, że Dalin nie wygrywa z zespołami, które są wyżej od niego w tabeli albo z nim sąsiadują. Solidnie natomiast punktował w starciach z zespołami z końca stawki i raczej nie odnotowywał w takich meczach potknięć. Można było mieć zastrzeżenia co do stylu zespołu, który już tak nie dominował w rozgrywaniu piłki, ale nowa filozofia, jaką chciał zaszczepić drużynie nowy trener – Łukasz Skrzyński, to miał być szybki odbiór piłki i więcej grania do przodu zamiast wszerz boiska. W 2021 roku nie zobaczyliśmy jednak pozytywnych efektów tej przemiany, bo Dalin swojego „gegenpressingu” nie wyniósł na taki poziom, żeby zaczęły drżeć zespoły z czuba tabeli, a o dawnej „tiki tace” zdążył już całkiem zapomnieć. Oczywiście nie stało się tak bez przyczyny. Jesienią z 28 goli dla drużyny aż 20 zdobył tercet: Dawid Kałat, Michał Górecki , Jakub Górecki. W rundzie wiosennej aż dwóch z tego tria (D.Kałat i M. Górecki) nie zagrało ze względu na kontuzję ani minuty. Co więcej po sześciu meczach wiosny z kontuzją z boiska zszedł również Jakub Górecki i już go w tych rozgrywkach nie zobaczyliśmy.

Plaga kontuzji w Dalinie przybrała zresztą w pewnym momencie rozmiary zbliżone do tej w Realu Madryt, bo licząc tylko piłkarzy podstawowego składu z powodu kontuzji nie pauzował chyba tylko Michał Wojtan, a z różnymi urazami borykali się także piłkarze z ławki rezerwowych. Przed startem rozgrywek z zespołu odeszło również dwóch zawodników z podstawowej jedenastki – Adrian Grzybek (zawiesił czasowo karierę) i Przemysław Senderski, którego nie widział już w składzie trener, co musiało dziwić, bo był piłkarzem, który dotychczas całe sezony grał „od deski do deski”. W tej sytuacji grę na swoje barki musieli wziąć inni.

Zwycięsko z tej próby wyszło głównie trzech piłkarzy – Szymon Burkat, Bartłomiej Ostafin i pozyskany w styczniu Ayoub Kouri. Ten pierwszy zapisał się nie tylko 5 golami, ale również niezwykle aktywną grą w ataku i można powiedzieć, że to taka „9” w nowym stylu – nie czeka na piłkę tylko o nią walczy, absorbuje obronę i potrafi sam przeprowadzić akcje z głębi pola. Bartłomiej Ostafin z kolei znalazł chyba najlepszą dla siebie pozycję na boisku czyli ofensywnego pomocnika podwieszonego pod środkowego napastnika (Włosi mówią o takich „9 i pół”) co pozwoliło mu pokazać pełnię możliwości technicznych w grze kombinacyjnej. Ayoub Kouri jest chyba największym odkryciem zimowego okna transferowego, bo pokazał nie tylko świetny drybling, grę 1 na 1, znakomite asysty, ale i boiskową inteligencję. Z pozostałych zawodników, którzy przyszli przed obecną rundą Michał Jędrzejowski zrobił bardzo dobre wrażenie, gdy grał jako defensywny pomocnik , stoper Youssuf Bahrandi bardziej skupiał się na defensywie niż na kreowaniu akcji, a dobrze prezentujący się w sparingach przedsezonowych Maksymilian Sobolewski spełniał w sezonie rolę zmiennika i też nie w każdym meczu przez co trudno ocenić ile jest wart dla tej drużyny.

W środku akcję Dalinu napędzała na ogół trójka: Wojtan – Kawula – Biel i stanowczo więcej cały czas możemy oczekiwać od Karola Raka. Spośród obrońców najrówniej grał chyba Michał Przetocki, wśród bramkarzy mieliśmy dylemat czy postawić na lepiej broniącego na linii Jakuba Wyrobę czy specjalistę od gry na przedpolu Macieja Światłonia. Gdyby pokusić się o wskazanie najgorszego meczu Dalinu w tej rundzie, to należałoby się dobrze zastanowić, bo kandydatur było niestety sporo. Wyjazdowa porażka z Pcimianką, remis z Węgrzcanką u siebie i również remis na własnym boisku po koszmarnym meczu z Beskidem Andrychów, naznaczony jeszcze ciężką kontuzją Filipa Paryły to pewnie najsłabsze momenty w ciągu ostatnich kilku miesięcy. A najlepsze? Jeszcze do ostatniej kolejki wydawało się, że nie będzie Dalin za co pochwalić, bo przecież nie za wymianę ciosów ze Strażakiem Rajsko albo drugą połowę meczu z Trzebinią. I wtedy Dalin zagrał z Sokołem Kocmyrzów tak, że na chwilę zapomnieliśmy o tej przeciętnej rundzie i nieudanym summa summarum sezonie. Widzieliśmy rozmach, radość z gry, stwarzanie sytuacji bramkowych i ładny dla oka ofensywny futbol. O taki Dalin walczyliśmy i taki chcielibyśmy zobaczyć w przyszłym sezonie, nawet mając świadomość, że o awans będzie jeszcze trudniej niż w obecnym, bo nadchodzi dream – team z Wieczystej, Wiślanie ostatecznie pozostali na szczeblu IV ligi (przegrali baraż z Unią Tarnów), a Jutrzenka Giebułtów powróciła do tych rozgrywek po sezonie gry w III lidze.

W sezonie 2020/21 zagrali: Bramkarze – Kacper Szymala 5 meczów/ 5 w pełnym wymiarze czasowym, Jakub Wyroba 14/14,Maciej Światłoń 7/7. Obrońcy – Szymon Tokarz 21/12, Michał Przetocki 23/23, Przemysław Senderski 13/13,Michał Jędrzejowski 10/10, Youssuf Barhandi 9/9, Michał Cienkosz 19/5, Piotr Rusek 17/8, Tomasz Stelmach 7/0, Szafraniec 3/0. Pomocnicy – Ayoub Kouri 13/13, Adrian Grzybek 10/1, Michał Wojtan 25/22, Dawid Kałat 13/9, Karol Rak 24/4, Andrzej Biel 20/12, Mateusz Kawula 12/7,Wiktor Kęsek -3/0. Napastnicy – Michał Górecki 10/7, Jakub Górecki 17/12, Szymon Burkat 22/7, Bartłomiej Ostafin 25/9, Filip Paryła 8/0, Daniel Muniak 2/0,Maksymilian Sobolewski 7/1. Tylko jesienią grali : Szymala, Stelmach, Senderski, Grzybek, M.Górecki, Kałat, Muniak. Tylko na wiosnę grali: Światłoń, Barhandi, Szafraniec, Jedrzejowski, Kouri, Kęsek,Sobolewski

Dorobek bramkowy: Michał Górecki -10, Kałat -6, Jakub Górecki, Burkat, Ostafin – 6, Wojtan – 4, Kawula - 3 Grzybek, Cienkosz -2, Biel, Rak, Kouri, Jędrzejowski, samobójcza -1

Przebieg rundy jesiennej : Chełmek 1: 1 (dom) – Kałat, Garbarnia II 4: 2 (wyjazd) - Kałat, J.Górecki, M.Górecki 2, Proszowianka 1: 0 (d) – Kałat, Puszcza Niepołomice II 4: 1 (w) – Wojtan, Burkat, J.Górecki, Ostafin, Wiślanie 2: 5 (w) - samobójcza, J.Górecki, Pcimianka 1: 0 (d) – Kałat, Orzeł Ryczów 0: 2 (w), Śledziejowice 4: 1 (d) -M.Górecki, Cienkosz, Grzybek, J.Górecki, Słomniczanka 3: 2 (d) – Kałat, M.Górecki 2, Orzeł Piaski Wielkie 3: 0 (w) – Kałat, Cienkosz, M.Górecki, Beskid 1: 2 (d) – Grzybek, Trzebinia 1: 1 (w) – M.Górecki, Unia Oświęcim 3: 2 (d) – M.Górecki 3. Runda wiosenna : Clepardia 2:3(w) –Kawula, Ostafin, Strażak Rajsko 5:3(d) – Wojtan 2, Ostafin, J.Górecki, Burkat, Jawiszowice 0:2(w), Wegrzcanka 0:0(d), Sokół Kocmyrzów 1:3(w) – Burkat. Play Off : Jawiszowice 3:0(d) –Burkat, Ostafin ,J.Gorecki, Trzebinia 2:1(d) – Ostafin2, Pcimianka 1:4(w) – Kawula, Unia Oswięcim 2:3(w) – Rak, Burkat, Wiślanie 1:3(d) – Kawula, Orzeł Ryczów 2:2(d) – Jedrzejowski, Kouri, Beskid 0:0(d), Sokół 3:0(d) – Burkat, Wojtan, Biel.

Rafał Podmokły Rafał Podmokły Autor artykułu

Dziennikarz, meloman, biblioman, kolekcjoner, chodząca encyklopedia sportu. Podobnie jak dobrą książkę lub płytę, ceni sobie interesującą rozmowę (SPORT, KULTURA, WYWIAD, LUDZIE).