Dawnych Wspomnień Czar - z kolekcji Jana Koczwary

Dawnych Wspomnień Czar - z kolekcji Jana Koczwary

Dokładnie 70 lat temu – 21 lipca 1955 roku, w parterowej części budynku przy ulicy Mikołaja Reja 5, rozpoczął swoją „pionierską” działalność Powiatowy Dom Kultury w Myślenicach. Przygotowania do otwarcia placówki trwały w istocie od kwietnia, a funkcję kierownika organizacyjnego objął wówczas Jan Rybakiezy. Niebawem – 1 sierpnia – decyzją władz Prezydium Powiatowej Rady Narodowej – kierownictwo Domu Kultury powierzono Janinie Dubowskiej. Kadrę merytoryczną stopniowo zaczęli tworzyć pracownicy etatowi – instruktorzy: Ewa Bicz i Władysław Suruło, a ponadto instruktorzy godzinowi zespołów artystycznych: Marian Ponurski (Orkiestra Symfoniczna), Florian Firek (Orkiestra Dęta), Mieczysław Pitala (Zespół Dramatyczny), oraz Wanda Żmudzka (Zespół Taneczny). Pierwszym pokazowym sprawdzianem kondycji i sprawności artystycznej nowych zespołów była – jak to się wówczas ogłaszało – „Akademia z okazji Miesiąca Pogłębiania Przyjaźni Polsko – Radzieckiej”. Wkrótce – przy trakcie ojca literatury polskiej – powstały dwa zespoły – „czytelnicze”, których przewodnikiem była Ewa Bicz. Po premierze spektaklu „Nowy Tor” zespół teatralny zaczął przygotowywać „Świteziankę”, którą w ramach „Wieczornicy Mickiewiczowskiej” (22.XI) zaprezentował m.in. uczestnikom rejonowego spotkania działaczy kultury tzw. aktywu ko trzech powiatów: bocheńskiego, krakowskiego i myślenickiego. Niebawem na miejsce dotychczasowego instruktora teatralnego zaangażowano krakowską aktorkę Ludmiłę Horbacką. To pod jej kierunkiem członkowie zespołu przystąpili do pracy nad tekstem „Ślubów Panieńskich” Aleksandra Fredry. Także jesienią 1955 roku powstaje zalążek zespołu satyrycznego, który jak odnotowała ówczesna prasa „z czasem… bardzo szybko rozpadł się…”. Pomimo wielu piętrzących się trudności związanych głównie z brakiem funduszy na zakup podstawowego sprzętu i środków technicznych pracy ko… - „Otwarcie PDK – jeszcze jednej placówki kulturalnej na terenie powiatu – spotkało się z wielkim uznaniem społeczeństwa (…). Dowodem tego była coraz bardziej wzrastająca frekwencja w Domu Kultury…” - zanotowała w 1956 roku w swoim raporcie sprawozdawczym instruktorka – Anna Żelazna.