Dawnych Wspomnień Czar - z kolekcji Jana Koczwary

Dawnych Wspomnień Czar - z kolekcji Jana Koczwary

Szanowny Panie Święty Mikołaju,

Zbliżający się Dzień Św. Mikołaja skłania mnie do napisania niniejszej korespondencji, w której chciałbym – w imieniu własnym i potencjalnych prezentobiorców – zadać Panu kilka istotnych i ważnych pytań związanych z Pańską działalnością i planowaną wizytą w naszym mieście. W pełni potwierdzam chęć spotkania się z Panem w szczytowej porze dnia i nocy z 5 na 6 grudnia br. i to, że bylibyśmy niesłychanie wdzięczni i szczęśliwi za przekazanie nam odpowiednich prezentów pod warunkiem, że będą miały godziwą wartość rzeczową i finansową. Chcielibyśmy jednak mieć absolutną pewność i zaufanie, że jest Pan prawdziwym Świętym Mikołajem, że Pańskie prezenty pochodzą z legalnego i uczciwego źródła, a ponadto, że nie jest Pan zamieszany w jakąś aferę korupcyjną lub protekcyjną. Oczekujemy również potwierdzenia odpowiednim zaświadczeniem – najlepiej Certyfikatem Jakości ISO, że ma Pan odpowiednie kwalifikacje zawodowe i uprawnienia do prowadzenia tego rodzaju działalności usługowo-charytatywnej i zezwolenia na poruszanie się na terytorium naszego miasta i okolicznych miejscowości. Proszę równocześnie odpowiedzieć nam, czy ma Pan formalną zgodę na posługiwanie się tytułem świętego. W przeciwnym razie będziemy zmuszeni zrezygnować z Pańskich usług i nawiązać współpracę z inną osobą o stosownych kwalifikacjach, która spełni nasze oczekiwania.

Proszę się nie dziwić, że ośmielamy się zadać Panu tyle pytań, ale zostało to podyktowane tym, że nie chcielibyśmy kiedykolwiek spowiadać się przed jakimiś Komisjami Śledczymi, czy też organami ścigania z tytułu na przykład przyjęcia tzw. korzyści materialnych lub majątkowych z niepewnych źródeł. Upraszamy serdecznie o możliwie szybką i wyczerpującą odpowiedź i ewentualne zdementowanie naszych obaw. Z poważaniem w imieniu myślenickich paczko biorców.