Fale rozwoju cywilizacji

Fale rozwoju cywilizacji

Alvin Eugene Toffler, teoretyk rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego, napisał w 1980 roku ważną książkę, zatytułowaną „The Third Wave”, której polskie wydanie pod tytułem „Trzecia fala” ukazało się w 1997 roku. Toffler wskazał, że cywilizacja ludzka była trzykrotnie kierowana na nowe tory przez owe „fale”.

Zacznijmy od próby odpowiedzi na pytanie czym jest cywilizacja?

Najkrócej można powiedzieć, że jest to system, w ramach którego funkcjonują różne społeczeństwa świata. W skład każdej cywilizacji wchodzi technosfera, czyli sposób wytwarzania, wymiany i konsumowania dóbr oraz usług. Ważna jest infosfera, która determinuj międzyludzką komunikację. Z tych dwóch wymienionych wnika socjosfera, czyli wszelkie społeczne instytucje, w ramach których funkcjonują ludzie oraz sfera władzy. Można by wymieniać dalsze sfery, ale zgrubnie już wiemy, o czym mówimy, odwołując się do pojęcia cywilizacji, więc teraz przyjrzyjmy się temu, jak Toffler widział te swoje trzy fale.

Pierwszą była fala agrarna. Ludzie prowadzący wcześniej koczowniczy tryb życia i zdobywający żywność poprzez zbieractwo swobodnie dostępnych produktów roślinnych oraz mięsa przez polowanie – przeszli do życia osiadłego z rolniczą uprawą potrzebnych zbóż i owoców oraz z hodowlą zwierząt o różnym przeznaczeniu. Używane narzędzia były prymitywne, więc technosfera była mało rozwinięta, ale z osiadłego trybu życia wynikało doskonalenie komunikacji i sprzyjało rozwojowi pierwszych form socjosfery i organizacji pierwszych systemów władzy.

Druga była fala industrialna. Rozwój nauki i techniki spowodował, że możliwa stała się produkcja przemysłowa różnych dóbr, która okazała się bardziej zyskowna niż produkcja rolna i która praktycznie wyeliminowała domowe rękodzieło oraz rzemiosło.

Trzecia fala miała nadejść właśnie wtedy, gdy Toffler pisał swoją książkę. Nazywana była falą post-industrialną albo informacyjną i związana była z pojawieniem się komputerów, sieci komputerowych oraz automatyzacji i robotyzacji.

Warto zauważyć, że kolejne fale następowały po sobie w coraz mniejszych odstępach czasu. Od początku fali agrarnej do początku fali industrialnej minęło około 10 tys. lat. Początek fali industrialnej można ulokować w 1776 roku (wynalazek maszyny parowej), a początek ery informacyjnej to rok 1980 (upowszechnienie komputerów osobistych), więc tu odstęp czasowy to zaledwie 200 lat.

Koncepcje Tofflera to dzisiaj klasyka, natomiast wydaje się, że rozwój cywilizacji dopisuje kolejne fale, następujące w coraz krótszych interwałach czasowych. Niektórzy twierdzą, że wraz z upowszechnieniem Internetu i rozwojem transportu lotniczego nastała fala globalizacji. Jej początek można wiązać z rokiem 2000, więc od nadejścia fali informacyjnej upłynęły już 24 lata!

Po fali globalizacji nadeszła fala wirtualizacji. Coraz więcej form aktywności przenosi się do cyberprzestrzeni. Niektórzy jej początek wiążą z rokiem 2010 (początek ogólnoświatowej dominacji „wielkiej czwórki GAFA” – Google, Apple, Facebook, Amazon). Być może teraz doczekaliśmy się kolejnej fali – sztucznej inteligencji. Ale obecnie nad wszystkimi procesami rozwoju cywilizacji położył się złowrogi cień wojny...