Gdy praca jest pasją

Wywiady 8 listopada 2022 Wydanie 42/2022
Gdy praca jest pasją

Życie to nieustanna seria decyzji. Jedne są błahe i nie niosą za sobą długotrwałych konsekwencji, natomiast inne rzutują na całe nasze przyszłe życie, a ewentualne próby ich odwrócenia są wyjątkowo trudne i czasochłonne. Wybór ścieżki zawodowej zdecydowanie zalicza się do tej drugiej kategorii. Bycie nauczycielem to cel dla wielu osób. Czasami się do tego pomysłu dorasta, a czasami ta chęć rodzi się z dziecięcych zabaw w szkołę czy przedszkole dla pluszaków. Jak było w przypadku pani Ireny Stefan, nauczycielki geografii z Drogini – o to zapytała ją w rozmowie Karolina Korneszczuk-Podoba?

Dlaczego wybrała Pani pracę nauczyciela?

Moja ścieżka zawodowa ulegała ciągłym zmianom. Po zdaniu matury ukończyłam Studium Zawodowe Położnych. Szukając pracy trafiłam do przedszkola w Drogini, gdzie pomagałam w kuchni. Tak to się wszystko zaczęło, pokochałam pracę z dziećmi i wówczas zadecydowałam, że będę się nadal kształcić. Z sentymentem wspominam ten czas, kiedy to wybierałam między pracą położnej a nauczyciela.

Skąd wzięło się zainteresowanie geografią?

Wynikało ono z potrzeby uzupełnienia brakujących kwalifikacji w szkole. Rozpoczynając studia z geografii nawet nie przypuszczałam jak bardzo pochłonie mnie ten przedmiot. Do wyboru tego przedmiotu zainspirowało mnie to, że zawsze lubiłam podróżować i poznawać świat, dlatego chciałam zarazić dzieci tą pasją.

Pracuje też Pani jako nauczycielka WDŻ, jak inny jest to przedmiot od geografii? Czy dzieci chętnie na niego uczęszczają?

Lekcje WDŻ nie były dla mnie łatwe. Zaczęłam od budowania dobrych relacji z uczniami, chciałam być osobą godną ich zaufania. Myślę, że to mi się udało, bo dzieci chętnie uczestniczą w tych zajęciach. Lekcje geografii i WDŻ mają ze sobą bardzo dużo wspólnego. Przede wszystkim uczą myślenia przyczynowo – skutkowego, tak o świecie jak i o miejscu człowieka w nim.

Czy lubi Pani pracę z uczniami?

Praca z uczniami sprawia mi wiele satysfakcji, co dzień stawiam sobie nowe wyzwania, które krok po kroku realizuję. Uczniowie uwielbiają być angażowani w różne akcje i projekty. Wychodzę naprzeciw ich zainteresowaniom, jednocześnie przemycając treści z podstawy programowej. Staram się, aby uczniowie korzystając z nowoczesnych technologii czerpali z nich nie tylko przyjemność, ale i jak najwięcej wiedzy. Staram się ich zrozumieć i zawsze być pomocna, gdy proszą o pomoc.

Za jakie osiągnięcia dostała Pani nagrodę Burmistrza Miasta i Gminy Myślenice?

Nagroda Burmistrza została mi przyznana głównie za zaangażowanie w pracę szkoły, organizację konkursów, wycieczek oraz uroczystości szkolnych. Mając wychowawstwo w klasie IV wspierałam w rozwoju i edukacji uczniów z różnymi niedoskonałościami. Był to chłopiec ze spektrum autyzmu, dziewczynka z pompą insulinową oraz chłopiec z rozrusznikiem. Zawsze starałam się otaczać ich szczególną opieką. Poświęciłam dużo czasu na omawianie z uczniem słabym niewielkich partii materiału o mniejszym stopniu trudności. Dostosowywałam zadania do możliwości ucznia. Uczniom zdolnym pomagałam rozwijać ich zdolności i umiejętności dając możliwość udziału w konkursach geograficznych, turniejach wiedzy czy spektaklu teatralnym. Zorganizowane przeze mnie konkursy wewnątrzszkolne np. wiedzy o Unii Europejskiej dla uczniów klas ósmych czy znajomości stolic państw świata cieszyły się wielkim zainteresowaniem. Z okazji Dnia Mamy i Taty wraz z wychowankami z kl. IV przygotowaliśmy własnoręcznie wykonane prezenty, słodki poczęstunek oraz przedstawienie profilaktyczne pt. „Bądź sobą”. Rodzice z wielką radością oglądali przedstawienie. Mieli możliwość podziwiać swoje dzieci w roli aktorów i piosenkarzy. W mojej nauczycielskiej pracy nawiązałam współpracę z wieloma instytucjami np.: Stowarzyszeniem MAT Myślenice, dzięki któremu w naszej szkole możemy popularyzować grę w szachy, a tym samym zachęcać uczniów do innych form spędzania wolnego czasu. Pomagałam również w przygotowaniu Turnieju szachowego w naszej placówce. Od wielu lat współpracuję ze Stowarzyszeniem „ W Lepsze jutro”, z którym wspólnie pozyskuję fundusze na nagrody dla uczestników w różnorodnych szkolnych konkursach. Dzięki strażakom z OSP Droginia co roku organizuję spotkania na temat bezpieczeństwa i radzenia sobie w trudnych oraz niebezpiecznych sytuacjach. Podczas tej wizyty demonstrowali zasady udzielania pierwszej pomocy w nagłych wypadkach oraz przypominali numery alarmowe, które należy znać. Uczniowie mieli możliwość zobaczyć, jak wygląda strój strażaka gotowego do akcji, sprzęt ratowniczy i gaśniczy wykorzystywany do ratowania ludzkiego życia. Chętnie również we współpracy z różnymi instytucjami organizuję warsztaty profilaktyczne, które poruszają tematykę problemów, z którymi na co dzień borykają się uczniowie szkoły, np. bezpieczeństwa w Internecie, cyberprzemocy, cyberbullying. Należą one obecnie do największych zagrożeń, z jakimi może spotkać się młodzież w wieku szkolnym. Stawiam bowiem na profilaktykę, ponieważ ona zapobiega. Pozwala zwalczyć problem zanim ten urośnie w siłę. Dzięki niej powstają wśród dzieci pożądane postawy, które są nieocenione na drodze podejmowania ważnych decyzji. Zorganizowałam Dzień Dziecka, na który zaprosiłam Pana Zbigniewa Bizonia ze Stowarzyszenia Sportownia. Moim zamiarem było zainteresowanie uczniów nową dyscypliną sportu poprzez przeprowadzenie przez Pana Z. Bizonia modelowej lekcji w-f w oparciu o elementy gry w Speed-ball.

Czym ta nagroda jest dla Pani?

Nagroda Burmistrza jest dla mnie wielkim wyróżnieniem i motywacją do dalszej pracy. Od września 2022 roku pełnię funkcję opiekuna samorządu uczniowskiego, wraz z którym organizujemy nowe akcje i przedsięwzięcia. Bez udziału chętnych, pracowitych i pomysłowych uczniów naszej szkoły nie byłoby wielu działań, więc mój sukces jest w dużej mierze ich

Dziękujemy za rozmowę.