Godność to edukacja, praca, ale również komfortka

Godność to edukacja, praca, ale również komfortka

Przejazd Godności to inicjatywa myślenickiego koła Polskiego Stowarzyszenia na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną. Kiedy w 2021 roku pomarańczowa kawalkada po raz pierwszy przejechała przez Myślenice, aby przypomnieć o przypadających 5 maja Europejskim Dniu Godności Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną i Dniu Walki z Dyskryminacją Osób Niepełnosprawnych, nikomu, w tym nawet jej organizatorom nie przeszło przez myśl, że od tej pory będzie powtarzana co roku, miała wszak być sposobem na uczczenie tego dnia tylko w czasie pandemii, kiedy nie można było spotkać się jak co roku w większym gronie. Weszła jednak na stałe do kalendarza wydarzeń i w tym roku znów przypomniała wszystkim o tym, że osoby z niepełnosprawnościami nie tylko są wśród nas, ale również mają takie same prawa jak wszyscy, w tym prawo do godnego życia i realizowania w pełni swoich możliwości.

- W tym roku chcemy mówić o godności, prawie do równego traktowania osób z niepełnosprawnościami, do samodzielnego życia, ale też – ponieważ w ubiegłym rok pojawiło się wiele wyzwań, którym musieliśmy sprostać – chcemy podziękować tym, którzy z nami są i wspierają nas: samorządowcom, darczyńcom i wszystkim przyjaciołom – mówił Marcin Jamróz, przewodniczący myślenickiego koła PSONI na chwilę przed startem Przejazdu, którego trasa prowadziła z Zarabia do centrum, stąd na Górne Przedmieście i z powrotem na Zarabie, gdzie mieści się Ośrodek Rehabilitacyjno-Edukacyjno-Wychowawczy i skąd niedaleko jest do Osieczan, gdzie z kolei ma swoją siedzibę Środowiskowy Dom Samopomocy „Magiczny Dom”. Obie te placówki prowadzi właśnie PSONI.

Na trasie czekały na nich i pozdrawiały ich przedszkolaki, uczniowie m.in. Szkoły Podstawowej nr 3 i Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego, seniorzy z Dziennego Domu Senior+ i pracownicy Myślenickiego Ośrodka Kultury i Sportu. Było radośnie, głośno (za sprawą klaksonów) i kolorowo, choć dominował oczywiście kolor pomarańczowy, który jest symbolem solidarności z osobami z niepełnosprawnością intelektualną i ich rodzinami. Stąd pomarańczowe balony w rękach tych, którzy wyszli na ulice, aby pozdrowić uczestników Przejazdu. Z myślenickiego magistratu do pozdrawiających dołączyli Jarosław Szlachetka, jego zastępca Robert Bylica i sekretarz gminy Robert Pitala.

Ta liczna obecność mieszkańców na trasie Przejazdu oraz pozytywny odbiór wydarzenia i jego uczestników potwierdzają słowa Marcina Jamroza, przewodniczącego myślenickiego koła Polskiego Stowarzyszenia na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną, o tym, że społeczeństwo Myślenic jest otwarte i tolerancyjne. – Przez lata dużo się w tej kwestii zmieniło na korzyść. Pamiętam swoje pierwsze dni w pracy i spacery z osobami niepełnosprawnymi, podczas których bywało, że spotykaliśmy się z przykrymi komentarzami – mówi.

Przypomnijmy, że Polskie Stowarzyszenie na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną działa w Myślenicach od ponad dwóch dekad (w 2023 roku świętowało jubileusz 20-lecia działalności). W tym czasie założyło i prowadzi wspomniany już Ośrodek Rehabilitacyjno-Edukacyjno-Wychowawczy i Środowiskowy Dom Samopomocy „Magiczny Dom”.

Co więcej, w 2013 roku udało mu się zakończyć budowę zupełnie nowej, własnej siedziby OREW-u.

O tym czym jest OREW dla osób z niepełnosprawnościami i ich rodziców mówi Stanisława Piąstka, mama 23-letniego Filipa z porażeniem mózgowym, która działa w stowarzyszeniu, a kiedyś zasiadała w jego zarządzie.

- Każdy człowiek zasługuje na szacunek i równe szanse, również do nauki. OREW to wspaniałe miejsce, które miało i ma niebagatelny wpływ na nasze życie. Nasze dzieci są szczęśliwe, bo mogą tam przebywać wśród swoich rówieśników, a my – rodzice jesteśmy szczęśliwi, bo wiemy, że są tam pod opieką najlepszych w swoim fachu nauczycieli, rehabilitantów i terapeutów – mówi.

Teraz stowarzyszenie stoi przed kolejnym wyzwaniem - budową na działce naprzeciwko OREW obiektu, który pomieści nie tylko ŚDS „Magiczny Dom” (z jeszcze większą liczbą miejsc, na które jest ciągle zapotrzebowanie), ale również mieszkania chroniona, a być może także – zakład aktywności zawodowej. ZAZ to zakład zatrudniający osoby z niepełnosprawnościami i oferujący im pracę w warunkach chronionych, miejsce, w którym zdobywają doświadczenie zawodowe, ale również umiejętności społeczne, co potem pomaga im odnaleźć się na otwartym rynku pracy.

- Jeśli chodzi o ZAZ-y to powiat myślenicki jest „białą plamą” na mapie Małopolski. Bardzo chcielibyśmy to zmienić, ale brakuje miejsca, lokalu, gdzie taki zakład aktywności zawodowej można by uruchomić. Nie musi tego robić stowarzyszenie, bo ZAZ może stworzyć też dowolny przedsiębiorca. Z całych sił zachęcamy do tego i spotykamy się z przedsiębiorcami, aby na ten temat rozmawiać. Uświadamiamy ich, że zatrudniając osoby z niepełnosprawnością mogą liczyć na różne ulgi i dofinansowania. Poza tym rozmawiamy z nimi na temat przyjmowania na praktyki zawodowe uczestników zajęć w naszym ŚDS-ie. Osoby z niepełnosprawnościami zdobywają dzięki temu niezwykle cenne doświadczenie, dlatego cieszę się, że dwie firmy podjęły już z nami taką współpracę. Tak samo cieszę się i muszę tu wspomnieć o kawiarni społecznej, która jakiś czas temu powstała w Myślenicach. Nie my ją prowadzimy, ale jak najbardziej zachęcam do jej odwiedzenia – mówi Marcin Jamróz.

Jeśli chodzi o wspomnianą już budowę nowego „Magicznego Domu” stowarzyszenie posiada już pełną dokumentację projektową. - Jesteśmy gotowi, aby starać o środki na budowę. Czekamy tylko na uruchomienie środków unijnych i ogłoszenie naboru. Równolegle prowadzimy zbiórkę w internecie i nie tylko tam, bo jesteśmy na różnych wydarzeniach i będziemy na najbliższych, bo i na Dniach Myślenic, na festiwalu folkloru i na dożynkach – mówi Marcin Jamróz.

- Musimy być i jesteśmy głosem naszych dzieci – głosem mówiącym o ich potrzebach, bo znamy je jak nikt inny - mówi Stanisława Piąstka, mama Filipa. I dodaje: - Przykład? Jeżdżąc z Filipem do term przebieraliśmy go podłodze w toalecie, bo nie było innej możliwości i miejsca na to. Postanowiłam więc napisać do menadżera i już następnego dnia otrzymałam nie tylko zdjęcie urządzonej komfortki, ale również podziękowanie za moją wiadomość, która uświadomiła im, że takie miejsce jest potrzebne. To pokazuje, że niezaspokojenie potrzeb osób z niepełnosprawnościami niekoniecznie musi wynikać z braku chęci czy złej woli, często wynika po prostu z niewiedzy. Ktoś kto nie ma w swoim otoczeniu takich osób niekoniecznie musi znać ich potrzeby. To zresztą nie pierwszy raz, kiedy spotkaliśmy się z taką otwartością i gotowością do pomocy. Niedawno na Kasprowym Wierchu została odprawiona msza święta dla ludzi gór, w tym ratowników TOPR i żołnierzy. Jako, że właśnie dzięki żołnierzom Wojska Polskiego i wolontariuszom Filip w ubiegłym roku dotarł na Giewont, czuliśmy, że nie może nas tam nie być. Msza została odprawiona na szycie i choć wydaje się to nieprawdopodobne, bo Filip porusza się na wózku, dotarliśmy na miejsce kolejką, a potem ratrakiem, który podstawiono specjalnie dla nas.

O tym jak wygląda codzienność osoby z niepełnosprawnościami chętnie mówią także dzieciom podczas lekcji integracyjnych, w których uczestniczą z Filipem na zaproszenie szkół. - Odpowiadamy na nich na wszystkie, często zaskakujące pytania dzieci o niepełnosprawność. Często ze zdumienia otwierają szeroko oczy, ale efekt jest taki, że przestają się bać osób z niepełnosprawnościami, stają się otwarte na nie, czego później zresztą nieraz doświadczamy, kiedy na spacerze słyszmy „cześć Filip” – dodaje pani Stanisława.

PSONI zaprasza na Dzień Godności i do gry w terenie

Przejazd nie zakończył obchodów Dnia Godności, bo w sobotę 23 maja na plaży trawiastej na Zarabiu odbędzie się piknik integracyjny, na który członkowie stowarzyszenia PSONI już teraz wszystkich zapraszają.

Częścią obchodów Dnia Godności Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną jest także gra terenowa, do udziału w której zaprasza PSONI. Jak w każdej grze terenowej trzeba wykonać określone zadania w wyznaczonych punktach miasta. Finał zabawy i wręczenie nagród odbędzie się 23 maja podczas pikniku na Zarabiu.

Kto chce wziąć udział w zabawie musi się zarejestrować (link do formularzu zgłoszeniowego jest dostępny na profilu PSONI koło Myślenice na Facebooku).