Górski sprawdzian charakteru w Beskidach
W miniony weekend w rejonie Beskidu Wyspowego i Beskidu Makowskiego odbyła się kolejna edycja wydarzenia Bieg Górskiego Komandosa - jednego z najbardziej wymagających biegów terenowych w Polsce, inspirowanego realiami selekcji do wojsk specjalnych.
Idea imprezy narodziła się z połączenia doświadczenia środowiska militarnego i cywilnego. Współtwórcy podkreślają, że fundamentem projektu jest sprawdzenie granic wytrzymałości fizycznej i psychicznej uczestników.
Trasa biegu, jak co roku, prowadziła przez wymagające górskie tereny, w tym obszary związane historycznie z działalnością partyzancką Armii Krajowej. Szczególne miejsce w przebiegu rywalizacji zajmują rejony, przez które przebiegała m.in. „Bitwa o Łysinę”, a sama Łysina stała się jednym z symbolicznych punktów trasy.
Organizatorzy wydarzenia, w tym Fundacja MURAWA, podkreślają, że BGK wywodzi się bezpośrednio z doświadczeń związanych z selekcją do wojsk specjalnych, w tym do struktur takich jak Jednostka Wojskowa NIL. Część trasy odwzorowuje elementy rzeczywistych działań szkoleniowych, gdzie uczestnicy mierzą się z długotrwałym wysiłkiem, brakiem snu, nawigacją w terenie oraz dużym obciążeniem.
Tegoroczna edycja ponownie oferowała kilka dystansów:
„ODWET” - ok. 44 km z obciążeniem i w umundurowaniu
„SZKOLENIOWY” - ok. 26 km z obciążeniem i w umundurowaniu
„POŚCIG” - ok. 26 km w formule sportowej
„SZCZERBIEC” - ok. 12 km w formule sportowej
Organizatorzy nie ukrywają, że warunki w 2026 roku były szczególnie wymagające. Uczestnicy musieli zmierzyć się nie tylko z dystansem i przewyższeniami, ale również z pogodą, zmęczeniem i presją psychiczną. Jak podkreślono w oficjalnym podsumowaniu, „góry wszystko weryfikują”.
- I nie ma co ukrywać - było ciężko...Wielu z Was mówiło, że tegoroczna edycja postawiła poprzeczkę jeszcze wyżej niż rok temu. Pogoda, teren, kilometry, przewyższenia, obciążenie i własne słabości - wszystko razem stworzyło prawdziwy sprawdzian charakteru - napisali organizatorzy w mediach społecznościowych.
Zawody odbyły się w bezpośrednim otoczeniu Myślenic, które od lat stanowią ważny punkt na mapie sportów górskich i wydarzeń o charakterze wytrzymałościowym w regionie. Sama baza zawodów zlokalizowana była na plaży trawiastej na Zarabiu.
Trzech najlepszych zawodniku na najdłuższym dystansie to kolejno: Stroiński Daniel (6:21:31,0), Mateusz Niedużak (6:41:04,4) i Tomasz Gleisner (7:09:56,1)
