Groźny pożar w Krzyszkowicach
W restauracji „Krakowiacy i Górale” w Krzyszkowicach 18 października wybuchł groźny pożar więźby dachowej krytej specjalną impregnowaną trzciną i ocieplaną wełną mineralną.
Komenda Powiatowej Straży Pożarnej powiadomiona została o 8:41 i natychmiast podjęto akcję gaśniczą, w której brało udział aż 36 zastępów straży pożarnych i 180 strażaków, w tym Jednostki Ratowniczo – Gaśnicze z Myślenic, Krakowa, Skawiny i Wieliczki, także liczne jednostki OSP z terenu całego powiatu: Myślenice Dolne i Górne Przedmieście, Zarabie, Jawornik, Zawada, Krzyszkowice, Głogoczów, Poręba, Bysina, Łyczanka, Siepraw, Sułkowice, Dobczyce, Nowa Wieś i Wiśniowa.
Jak poinformował Gazetę rzecznik prasowy Komendy PSP Marian Rokosz:
- Podstawowe utrudnienia jakie mieli strażacy w czasie działań gaśniczych związane były z systemem pokrycia konstrukcji dachu. Trzcina pokrywająca więźbę wzmocniona była specjalną siatką, która utrudniała dostanie się do źródła pożaru. Nie można jej było przecinać piłami mechanicznymi, tylko nożycami do cięcia drutu.
W pewnym momencie dowodzący akcją gaśniczą Komendant Powiatowy PSP st. kpt Sławomir Kaganek ze względu na grożące niebezpieczeństwo zawalenia się dachu wyprowadził ratowników z wewnątrz budynku i strażacy musieli się dostać do źródła pożaru z góry przez dach. W związku z akcją gaśniczą oraz gęstymi kłębami dymu ograniczającymi widoczność nastąpiły utrudnienia w ruchu samochodowym na Zakopiance.
Powrót ostatniej jednostki i zakończenie akcji gaśniczej nastąpiło o godz. 20:13. Obecnie komisja złożona ze specjalistów policji ustala przyczyny pożaru.
Komendant powiatowej PSP Sławomir Kaganek składa serdeczne podziękowania burmistrzowi Maciejowi Ostrowskiemu i wszystkim jednostkom strażackim za pomoc w organizacji działań ratowniczo gaśniczych.
Stanisław Cichoń
