Honorowo i z klasą

Honorowo i z klasą

Chwalenie drużyny po przegranym meczu to zawsze podejrzana sprawa, ale tym razem trudno inaczej. Dalin w sobotnie południe zagrał z hegemonem IV ligowych rozgrywek i zespołem, który w 28 meczach, 23 razy wygrywał i tylko raz schodził z boiska pokonany.

Zagrał na boisku rywala (a ściślej rzecz ujmując na stadionie Prądniczanki) co jeszcze potęgowało skalę trudności. Jak się zaprezentował? Biorąc pod uwagę klasę rywala, to mogło być nawet najlepsze spotkanie podopiecznych Przemysława Senderskiego w wiosennej rundzie rozgrywkowej. Mógł to być również o wiele lepszy końcowy rezultat, bo z przebiegu meczu najsprawiedliwszym wynikiem byłby remis. Nie było zbyt wielu spięć podbramkowych, ale było sporo jakości piłkarskiej z jednej i drugiej strony. Dłużej piłkę posiadała Wisła, ale gra obronna Dalinu i wyprowadzane kontry świadczyły o tym, że rezerwy Białej Gwiazdy napotkały godnego przeciwnika. Ze strony Wisły mieliśmy bardzo dobry strzał Dawida Olejarki z dużym trudem obroniony przez Damiana Hoyo- Kowalskiego. Po stronie Dalinu spore zagrożenie stwarzał Michał Ślaski, zaś Michał Cienkosz stanął nawet oko w oko z Kamilem Brodą, ale bramkarz Wisły wyszedł z tego pojedynku zwycięsko. I kiedy wydawało się, że mecz nieuchronnie zmierza ku bezbramkowemu końcowi, Piotr Ćwik wyskoczył do dośrodkowania Michała Zimonia i strzelił w kierunku bramki Dalinu. Nie na tyle silnie żeby zdobyć gola, ale na tyle zaskakująco, że interweniujący w polu bramkowym Michał Cienkosz skierował piłkę do własnej bramki. Próby odrobienia strat przez Dalin zakończyły się niepowodzeniem, za to dwie minuty przed końcem Wiktor Szywacz z narożnika pola karnego oddał taki strzał, że byłby ozdobą w każdej lidze z Ligą Mistrzów włącznie. I tak się ten mecz dla Dalinu zakończył. Bez punktów i bez bramek, ale nie bez dobrej gry. W sobotę 25 maja Dalin zagra na własnym stadionie z Glinikiem Gorlice, który w tabeli znajduje się o dwa miejsca niżej od dziewiątego Dalinu. Oby tym razem i gra się zgadzała i wynik.

Wisła II Kraków - Dalin Myślenice 2:0 (0:0)

Bramki: 1:0 Ćwik 72, 2:0 Szywacz 88.

Wisła II: Broda - Wiśniewski, Złoch, Ramirez, Niewiadomski - Zimon, Olejarka (67 Ćwik) - Tokarczyk (42 Szywacz), Sarga (80 Bartoń), Sałamaj - Kaczówka.

Dalin: Hoyo-Kowalski - Chochliński (90+3 Kornaś), Jędrzejowski, Kowalski, Ponomarenko (87 Krawiec) - Dara, Supel - Ślaski (67 Sobala), Cienkosz, Górecki - Ostafin (83 Półtorak).

Sędziował: Mateusz Pytel (Kraków). Żółte kartki: Olejarka, Wiśniewski, Zimon - Kowalski, Ostafin. Widzów: 200.

Rafał Podmokły

Komunikat

Zarząd Klubu Sportowego Dalin Myślenice, uprzejmie informuję, iż w dniu 05.06.2024r., o godz. 18:00 (II termin 18:15) w siedzibie klubu, odbędzie się Walne Zebranie. Sprawozdawcze za rok 2023.

Serdecznie zapraszamy wszystkich członków klubu oraz sympatyków