„Ich domem okazała się być cała Polska”

Gmina 15 września 2020 Wydanie 34/2020
„Ich domem okazała się być cała Polska”

Za nami XXX zlot Szlakami Walk Partyzanckich, któremu dopisała piękna wrześniowa pogoda. Tradycyjnie w rocznicę bitwy pod Łysiną na Suchej Polanie zgromadzili się ci, którym droga jest pamięć o strasznych wojennych dniach na naszej ziemi.

Za nami XXX zlot Szlakami Walk Partyzanckich, któremu dopisała piękna wrześniowa pogoda. Tradycyjnie w rocznicę bitwy pod Łysiną na Suchej Polanie zgromadzili się ci, którym droga jest pamięć o strasznych wojennych dniach na naszej ziemi.
Tegoroczny zlot był nieco inny niż wszystkie, z uwagi na panującą cały czas

epidemię. Organizatorzy, myślenickie PTTK, jak zwykle stanęli na wysokości bardzo trudnego zadania. Choć niestety nie ma już z nami żadnego z kombatantów, to pamięć pozostaje wiecznie żywa, dlatego i tym razem nie zabrakło licznych osób, które corocznie biorą udział w
obchodach. Zlot wiążę ze sobą nie tylko elementy historii, ale i turystyki - na Suchą Polanę w tym roku dotarło wielu pieszych turystów szlakami z Kudłaczy oraz Poręby.

Warto dodać, że organizatorzy w tegorocznej edycji doczekali się również realizacji projektu krótkometrażowego filmu opartego na wydarzeniach związanych z walką przeciwko niemieckiemu okupantowi. Budżet pozwolił na użycie kilku epokowych pojazdów oraz większą ilość elementów pirotechniki.

Kultywując pamięć, musimy wiedzieć, że nie o widowisko tu chodzi. Od zawsze głównym elementem zlotów były apele żyjących kombatantów, którzy jeszcze wtedy na Kudłacze przybywali nadal niestrudzeni z własnymi sztandarami. Msze odprawiane corocznie zawsze słyną z mocnych przekazów księży, tak też w tym roku doczekaliśmy się odezwy zarówno do poległych jak i potomnych: „Chociaż na pewien czas opuścili swój dom, zrozumieli, że owym okazała się być cała Polska. Co takiego trzymało tych młodych ludzi w przekonaniu, że są Polakami? Trzymała ich modlitwa, trzymała ich wiara. Widzieli, że po polsku mogą śpiewać...Wiedzieli, że po polsku mogą modlić się w dwóch miejscach - w kościele i we własnym domu” – powiedział w kazaniu ksiądz Andrzej Klem.

Dobrze dziś pamiętać te słowa i móc choć w taki sposób oddać honor poległym w naszej wspólnej sprawie. O tym doskonale wiedzą współorganizatorzy z czołowym organizatorem Pawłem Murzynem, który podczas podziękowań wspomniał o konieczności organizacji kolejnych zlotów: - O nich Polska musi pamiętać, zawsze Polska musi pamiętać, a Polska to my - to my musimy spełnić ten obowiązek. Musimy w tym trwać i zorganizować kolejny 31, 32 zlot i dalej kiedyś 50 zlot Szlakami Walk Partyzanckich, po to, aby czcić niektórych dziadków, być może rodziców. I choć tamten wrzesień był taki sam jak ten obecny czyli pogodny i piękny, to jakże straszny dla wielu...

Szymon Dyczkowki