II edycja Myślenickiego Biegu na Skocznię
Są różne sposoby, aby uczcić Święto Narodowe Trzeciego Maja. W Myślenicach kilkudziesięciu biegaczy postanowiło sprawdzić swoją wytrzymałość w II edycji Myślenickiego Biegu na Skocznię. Walka była zacięta, a zwycięzcami są nie tylko ci, którzy zjawili się na mecie jako pierwsi, ale każdy, kto wziął udział w tak trudnych zawodach.
Po zeszłorocznym sukcesie Myślenickiego Biegu na Skocznie postanowiono zorganizować drugą edycję. Gołym okiem dało się dostrzec ewolucje tego wydarzenia. W tym roku pojawił się między innymi elektroniczny pomiar czasu. Ponadto trasa uległa rozwinięciu - 400 metrów trasy i 18 metrów przewyższenia zamieniło się w 1,7 kilometra i 114 metrów przewyższenia.
Nie dość, że trasa była naprawdę trudna, to jeszcze biegaczom nie sprzyjała pogoda. Ulewny deszcz sprawił, że nawierzchnia składająca się głównie z ziemi i kamieni stanowiła wielkie wyzwanie nie tylko na podbiegach, ale również na zbiegach. Jednak oni nie dali za wygraną i chwilę po godzinie 12 rozpoczęli zmagania w okolicach drewnianej belki startowej skoczni K-45. Następnie przemieszczali się w kierunku drogi szutrowej z Uklejny (tzw. stokówki), by później skręcić w kierunku zeskoku. W tym miejscu czekał na nich pierwszy podbieg po skoczni o nachyleniu rzędu 45 stopni. Zawodnicy mogli wspomóc się linami, które były zamocowane zarówno na najeździe jak i na zeskoku. Później wszyscy udali się w kierunku Rezerwatu Zamczysko nad Rabą, a potem na czerwony szlak w stronę ul. Zamkowej. Na finiszu czekało ich jeszcze raz pokonanie obiektu, który niegdyś służył innej dyscyplinie sportu.
Jako pierwszy po raz drugi przy belce startowej pojawił się Adam Wójcik z czasem 9 minut i 49 sekund, później kibice powitali Adriana Króla (10:15) i Bartłomieja Kupca (10:47). Oczywiście ci trzej śmiałkowie stanęli na podium wśród mężczyzn w kat. Open. Z kolei wśród pań najlepiej spisała się Iwona Piekarz (14:18), za nią na mecie zameldowała się Aneta Wilk-Zaleśna (15:47), a czołową trójkę dopełniła Paulina Pawłowska-Jurek (18:32). Nagrodzeni zostali również najlepsi biegacze w wieku 50+, kończyli oni zmagania w następującej kolejności: Robert Łabędź (13:27), Stanisław Hodurek (13:58), Stanisław Radzik (14:40).
Jednak zwycięzcami należy nazwać wszystkich, którzy ukończyli tak trudny bieg w takich warunkach. Zmagania te były unikatowe zarówno przez swoją trasę, jak i historię miejsca, gdzie się odbywają. II edycja Myślenickiego Biegu na Skocznię odbyła się dzięki Miastu i Gminie Myślenice wspieranemu przez: Towarzystwo Gimnastyczne Sokół Myślenice, Klub Sportowy Dalin Myślenice i Nadleśnictwo Myślenice.
