Iskra Głogoczów spadnie na 70-lecie klubu?
Przy poprzednim artykule wspominaliśmy, że wszystkie zespoły z naszej gminy grające w Klasie A walczą o utrzymanie. Jako pierwszy utrzymał się Skalnik Trzemeśnia, a pewny spadku jest Sokół Borzęta. Z kolei Górki i Iskra będą musieli powalczyć w ostatniej kolejce.
Zacznijmy od Skalnika, który zaczął seryjnie punktować w najwłaściwszym momencie. Od ostatniego podsumowania piłkarze z Trzemeśni najpierw ograli 7:0 Iskrę Głogoczów po trzech trafieniach Michała Ziembli, dwóch Kamila Drabika i jednym Mariusza Gzyla oraz Maksymiliana Grzesika. Następnie w trudnym wyjazdowy starciu udało się pokonać 4:2 Beskid Tokarnia po trzecim z rzędu hat-tricku Michała Ziembli oraz jednym golu Kamila Drabika.
Nieco mniej optymistycznie było po meczu z Górkami, ponieważ piłkarze z Trzemeśni wypuścili zwycięstwo w ostatniej sekundzie meczu. Dla Skalnika trafiał Jakub Chlebicki, a dla gości Kamil Plewa.
Warto zaznaczyć, że Skalnik ma jeszcze zaległe spotkanie, więc utrzymał się dwie kolejki przed końcem sezonu
Blisko upragnionego utrzymania są także Górki, które wiosną są solidne. Zespół z Myślenic od ostatniego podsumowania co prawda najpierw przegrały z Orłem Nowa Wieś 0:4, ale później udało im się pokonać aż 5:1 Dziecanovię po trzech golach Jakuba Kani oraz jednym Piotra Klępa oraz Krystiana Mrowczyka.
Następnie przyszła porażka 0:3 z LKS Trzebunia, a w ubiegły weekend wyżej wspomniany remis ze Skalnikiem Trzemeśnia. Oznacza to, że przed ostatnią kolejką Górki mają dwa punkty przewagi nad strefą spadkową, a czeka je starcie domowe z Beskidem Tokarnia.
Ogromnych problemów narobiła sobie Iskra Głogoczów, która od ostatniego podsumowania przegrała wszystkie mecze. Najpierw 0:3 z Tempem Rzeszotary, później 0:7 ze Skalnikiem Trzemeśnia. Z kolei w ostatnim tygodniu ulegli najpierw 1:4 Gościbi Sułkowice (strzelcem Artur Irzyk), a później 0:4 z Beskidem Tokarnia.
Tym sposobem Iskra zajmuje ostatnie miejsce, które obecnie obarczone jest spadkiem (wszystko może się zmienić w związku z rozstrzygnięciami w Klasie Okręgowej oraz w barażach) ze stratą jednego punktu do bezpiecznej strefy. W ostatniej kolejce zmierzy się ona z bardzo silnym zespołem Jordana Zakliczyn, więc zwycięstwo będzie trudne, lecz nie niemożliwe.
Ewentualny spadek byłby o tyle pechowy, że na czerwiec zaplanowane są obchodzy 70-lecia klubu oraz otwarcie nowego budynku klubowego.
Z kolei Sokół Borzęta wciąż nie wygrał żadnego meczu (poza walkowerem za mecz z Dalinem II), a w ostatnich tygodniach uznawał wyższość: Pasternika Ochojno (0:5), Orła Nowa Wieś (0:3), Dziecanovii Dziekanowice (1:6) oraz LKSu Trzebunia (3:6 strzelcy: Patryk Kiebuła, Kamil Szlachta i Ksawery Kowal)
Jakub Kurek
