Jak odzyskaliśmy niepodległość?
Za tydzień, jak co roku 11 listopada, świętować będziemy odzyskanie przez Polskę niepodległości. Wiemy, że po 123 latach niewoli, po dramacie dwóch nieudanych powstań narodowych, które zamiast wyzwolenia Polski spod zaborów spowodowały jeszcze większą niewolę i represje – nareszcie w 1918 roku Polska stała się wolna.
Oczywiście nie dało się z dnia na dzień doprowadzić do tego, by trzy części odbudowywanej Polski, przez ponad stulecie zarządzane przez władze trzech rozbiorców, mogły się od razu skutecznie połączyć, scalić, zintegrować. Tu potrzebny był dłuższy proces i wiele pracy. Niepewne były także granice powstającego państwa, bo prawie wszędzie trzeba było o nie walczyć na polu dyplomatycznym, ale także na polu walki zbrojnej. Niemniej nieoczekiwane zakończenie pierwszej wojny światowej, w której przegranymi (w różnym stopniu) były wszystkie trzy mocarstwa zaborcze – stworzyło możliwość, której Polacy nie zmarnowali.
Trzeba jednak uwzględnić, że odzyskiwanie wolności to był proces rozciągnięty w czasie. Na zasadzie konsensusu historyków wybrano pewną datę i od tej pory obchodzimy dzień odzyskania niepodległości dokładnie w dniu 11 listopada. Ale to pewna umowa, bo raz jeszcze chcę podkreślić, że przejście od Polski zniewolonej zaborami do Polski jako wolnego i niezależnego kraju – to był proces trwający w praktyce prawie rok.
Warto przypomnieć, że już na początku 1918 roku, dokładnie 8 stycznia, prezydent Stanów Zjednoczonych Thomas Woodrow Wilson wygłosił orędzie do Kongresu USA w którym punkt 13 zapowiadał Stworzenie niepodległego państwa polskiego na terytoriach zamieszkanych przez ludność bezsprzecznie polską, z wolnym dostępem do morza, niepodległością polityczną i gospodarczą. Integralność terytoriów tego państwa powinna być zagwarantowana przez konwencję międzynarodową. Uznanie przez kanclerza Rzeszy Maksymiliana Badeńskiego 5 października 1918 tych warunków jako podstawy rokowań doprowadziło do rozejmu kończącego wojnę. Wcześniej, 29 sierpnia 1918 roku targana rewolucją i kontrrewolucją Rosja Radziecka dekretem swojego rządu, czyli Rady Komisarzy Ludowych, anulowała traktaty dotyczące rozbiorów Polski, a tym samym uznawała prawo narodu polskiego do niepodległości i zjednoczenia.
Rada Regencyjna utworzona 12 września 1917 roku, która przejęła obowiązki głowy państwa polskiego w dniu 7 października wydała orędzie, w którym deklarowała niepodległość Polski. Różne regiony Polski niezależnie deklarowały w październiku 1918 roku niezależność od okupanta i przynależność do Polski (Zakopane, Cieszyn, Kraków, Nowy Sącz, Lublin, Radom).
Natomiast data 11 listopada związana jest z przyjazdem do Warszawy (z więzienia w Magdeburgu) brygadiera Józef Piłsudskiego i przejęciem przez niego od Rady Regencyjnej zwierzchniej władzy nad polskim wojskiem. Ten właśnie moment będziemy akcentowali podczas nadchodzącego Święta.
Potem były fakty utwierdzające polską niepodległość. 12 listopada Rada Regencyjna powierza Józefowi Piłsudskiemu misję utworzenia Rządu Narodowego. Rada Regencyjna zostaje rozwiązana, Piłsudski mianuje Ignacego Daszyńskiego prezydentem gabinetu ministrów, 15 listopada narzucona przez zaborców nazwa Królestwo Polskie zostaje zmieniona na Republika Polska – i zaczyna się długi i trudny marsz do pełnej polskiej państwowości.
Tak więc świętując 11 listopada święto Odzyskania Niepodległości Polski pamiętajmy jednak, że owo Odzyskanie to nie był pojedynczy moment tylko długi i mozolny proces. I cieszmy się, że mimo dramatu drugiej wojny światowej i hitlerowskiej okupacji – nadal tę Niepodległą Polskę mamy!
