Janosik od siedmiu boleści. Historia Jana Jantosika - okolicznego złodzieja
W Trzemeśni i okolicznych miejscowościach w podobnych czasach, co historyczny pierwowzór Janosika grasował Jan Jantosik. Ten jednak zapomniał o szlachetnej stronie bycia zbójnikiem i według Księgi Kryminalnej Miasta Dobczyce został pospolitym złodziejem. Ostatecznie oprócz podobnego nazwiska i okresu historycznego podobną do ikony popkultury miał także... śmierć.
Cała historia zaczyna się w Trzemeśni, gdzie według swoich zeznań ukradł jałowicę należącą do Jętka Młynarza. Zwierzę przyprowadził do domu, zabił i zjadł, a skórę sprzedał szewcowi Marcinowi Ziębie w zamian za miarę zboża. A gdy ten spytał go, skąd pochodzi skóra, odpowiedział, że kupił ją u czeladnika.
Kontynuując swoją kryminalną ścieżkę Jantosik znów ukradł krowę w biały dzień, swojej rodzonej siostrze! Twierdził, że działał na polecenie jej męża, chłopa z Lipnika o przezwisku But. Tak próbował usprawiedliwić swój czyn.
Jantosik kradł także inne dobra. Pewnego razu nocą zabrał suknię spodnią białogłowską oraz około 60 centymetrów przędzy lnianej należącą do Wojciecha Chuchniaka ze wsi Trzemeśnia. Poszlaki wskazywały też na kradzieże żelaznej części pługa i ula pszczół oraz chust.
Jednak na każdego w końcu spadnie ręka sprawiedliwości, a scenariusz złapania naszego Janosika od siedmiu boleści jest dość interesujący.
Do schwytania Jantosika przyczynił się pracowity Michał Trzask ze wsi Wiśniowa. Jantosik ukradł jego krowę z zamkniętej obory i prowadził ją po polach. Śledzili złodzieja aż do Lipnika, gdzie Jantosik, spostrzegł go i zaczął uciekać przez okno. Po przeszukaniu domu znaleziono skradzioną krowę, była już ubita, choć nie w całości przerobiona.
Sąd w Dobczycach poddał Jantosika torturom, w tym trzem etapom z użyciem ognia, próbując wydobyć kolejne przyznania. Pomimo okrucieństwa metod, Jantosik potwierdził tylko wcześniejsze zeznania, twierdząc, że „idzie z tym na sąd boski”.
Ostatecznie sąd uznał go za winnego licznych kradzieży, działania wbrew prawu społecznemu i przykazaniom Bożym. Wybrano dla niego śmierć przez powieszenie, a w uzasadnieniu podkreślono, że prawo musi wykorzenić złych ludzi spośród dobrych, aby chronić społeczność. „Sąd wójtowskoławniczy dobczycki skazuje pracowitego Jana Jantosika z Lipnika oskarżonego o kradzieże na śmierć przez powieszenie”.
Jan Jantosik z Lipnika stał się bohaterem jednej z najbardziej dramatycznych spraw lokalnych, której echa długo odbijały się wśród mieszkańców okolicznych wsi.
Tekst ten został opracowany przez Jakuba Leśniaka w oparciu o Księgę Kryminalną Miasta Dobczyce 1699–1737 w opracowaniu i wydaniu Macieja Mikuły, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zredagowany przez Jakuba Kurka
