„Jestem dobrej myśli”

„Jestem dobrej myśli”
Do tej pory pani Renata związana była z Zespołem Szkół Specjalnych nr 2 w Krakowie. Teraz będzie zarządzać myślenicką „Trójką”. Fot. archiwum Renaty Skuzy

Renata Skuza to nowa dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 3 w Myślenicach. Powierzenie tego stanowiska otrzymała na okres roku. Zadaliśmy jej kilka pytań.

Czym zajmowała się Pani przed objęciem funkcji dyrektora Szkoły Podstawowej nr 3 w Myślenicach?

Z dziećmi i młodzieżą pracuję ponad 30 lat - najpierw jako pielęgniarka w Instytucie Matki i Dziecka w Rabce, a później jako nauczyciel w Zespole Szkół Specjalnych nr 2 w Krakowie. Ukończyłam pedagogikę specjalną, zarządzanie, przyrodę oraz biologię, a także wiele pedagogicznych kursów. Ponadto jestem coachem, trenerem i realizatorem m.in. ogólnoeuropejskiego programu profilaktyczno - wychowawczego „Szkoła dla rodziców i wychowawców”, programu „Spójrz inaczej” i innych. Mam już pewne doświadczenie w zarządzaniu - pełniłam funkcję prezesa w jednej z firm, a także lidera Wewnątrzszkolnego Doskonalenia Nauczycieli. Poza tym zasiadałam w zarządzie i prezydium Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Jakie zadania chciałaby Pani zrealizować jako dyrektor SP nr 3?

Chciałabym wytyczać w szkole nowe drogi, motywować, inspirować, sprawiać, by pracownicy i uczniowie osiągali wysokie wyniki oraz odczuwali satysfakcję z podejmowanych działań. Wykorzystam przy tym najnowszą wiedzę z zakresu neurodydaktyki czy neuroprzywództwa. Będę także sięgać po nowe propozycje rozwoju szkoły. Swoją pracę chcę traktować jak uprawianą z pasją sztukę, szczególnie, gdy jej odbiorcami są uczniowie. Chcę wzmocnić i udoskonalić działania, które będą sprzyjały budowaniu podmiotowej relacji z kadrą pedagogiczną, radą rodziców, pracownikami obsługi i uczniami. Postaram się, by każdy uczeń w naszej szkole wzmacniał swoją samoocenę, by był przygotowany do osiągania i przeżywania sukcesów na miarę swoich możliwości, biorąc oczywiście pod uwagę jego zainteresowania, które będzie mógł rozwijać w naszej szkole m.in. poprzez udział w konkursach przedmiotowych. Moim priorytetem będzie podniesienie jakości nauczania. Zależy mi także na tym, by nasza placówka spełniała oczekiwania rodziców uczniów. By atmosfera w niej była przyjazna.

Myślę o tym, by zorganizować w szkole zajęcia z hortiterapii, czyli terapii polegającej na kontakcie z roślinami. Stosowałam ją w swoim poprzednim miejscu pracy i zauważyłam, że przynosi bardzo dobre efekty. Uczniowie zdobywają nową wiedzę, kształtuje się u nich wrażliwość na piękno i różnorodność roślin. Ponadto wypoczywają, relaksują się i rozwijają zainteresowanie roślinami. Kolejnym moim pomysłem jest Akademia Dobrych Manier, której zajęcia odbywać się będą w ramach świetlicy. Ponadto chciałabym wdrożyć projekty - „Bliżej kultury, dalej od wykluczenia” kształtujący współodpowiedzialność w grupie rówieśniczej, wpajający ideę wzajemnej pomocy oraz „Poznaj Polskę” zakładający wycieczki śladami historii, uczący patriotyzmu. Jestem otwarta także na propozycje nauczycieli, chcę, by angażowali się w życie szkoły.

Ważna dla mnie będzie współpraca ze środowiskiem zewnętrznym - Gminą, Centrum Usług Społecznych, Poradnią Psychologiczno - Pedagogiczną, policją, strażą miejską czy parafią.

Szkoła nr 3 to dla mnie zupełnie nowa placówka, cały czas będę ją poznawała, dostrzegała kolejne potrzeby i starała się je zaspokajać.

Ma Pani jakieś plany modernizacyjne?

Tak, moim celem jest modernizacja szkolnego podwórka. Jest ono zniszczone, odpadają z niego płytki, co wpływa na poziom bezpieczeństwa bawiących się na nim dzieci. W ogóle szkoła z zewnątrz wygląda ponuro, chciałabym jakoś ją rozweselić, posadzić kolorowe kwiaty, pomyśleć o nowym tynku, ten obecny jest bardzo zniszczony. Z tego co mówiła odchodząca pani dyrektor, w szkole jest bardzo stara instalacja, więc pasowałoby ją wymienić. Chciałabym także doposażyć placówkę w tablice interaktywne oraz obieraczkę do ziemniaków.

O środki na realizację tych potrzeb będę prosiła naszych włodarzy, poszukam sponsorów. A wiem, że i rodzice są chętni do pomocy. Wierzę w to, że wspólnymi siłami uda nam się odnowić szkołę.

Kierowanie szkołą będzie łączyć Pani z nauczaniem?

Będę prowadzić dodatkowo zajęcia świetlicowe. To świetna okazja na bliższe poznanie uczniów, a także naukę koncentracji uwagi, której, według moich obserwacji, bardzo dzieciom brakuje, a nikt ich jej nie uczy.

Podsumowując moją nominację, zdaję sobie sprawę z wielkiej odpowiedzialności, która na mnie spoczęła w związku z objęciem funkcji dyrektora tak dużej szkoły. Obiecuję, że dołożę wszelkich starań, aby szkoła się rozwijała, a uczniowie przychodzili do niej z uśmiechem. Jestem dobrej myśli.

Anna Ostafin Anna Ostafin Autor artykułu

dziennikarka z pasją, ciekawa świata i ludzi, doświadczenie zdobywała w rozgłośni radiowej, portalach internetowych i wydawnictwach prasowych, absolwentka filologii polskiej (specjalność medialna).