Kampania kandydata KO w Myślenicach

Miasto 9 czerwca 2020 Wydanie 21/2020
Kampania kandydata KO w Myślenicach

5 czerwca 2020 r. do Myślenic na zaproszenie Starosty Józefa Tomala przyjechał kandydat Koalicji Obywatelskiej (PO) na Prezydenta RP p. Rafał Trzaskowski.

Kim jest Rafał Trzaskowski?

Rafał Trzaskowski obecnie pełni funkcję Prezydenta miasta stołecznego Warszawy. Znany jest z tego, że był współautorem pierwszej rezolucji Parlamentu Europejskiego napisanej przeciwko Polsce. To dawny współpracownik Hanny Gronkiewicz-Waltz i szef jej sztabu wyborczego, osoby związanej z aferą reprywatyzacyjną w Warszawie, w czasie której - jak doskonale pamiętamy - bezpardonowo wyrzucano ludzi na ulicę. Ostatnimi czasy „zasłynął” też głośną aferą ściekową, która spowodowała katastrofę ekologiczną w naszym kraju zanieczyszczając rzekę Wisłę. Szczególnie wspiera ruchy związane z LGBT.

Zadeklarował, że bardzo chciałby być pierwszym prezydentem Warszawy, który udzieli ślubu dla pary gejów czy lesbijek. Jest zwolennikiem sprowadzenia uchodźców do naszego kraju, o czym wielokrotnie wspominał. Zatrudnił w stołecznym ratuszu twórcę jednego z najbardziej hejterskich profilów na Facebooku, który nie rzadko mija się z prawdą i notorycznie oczernia demokratycznie wybrany rząd Prawa i Sprawiedliwości. Szukanie rzeczy, za które należałoby pochwalić prezydenta Warszawy jest niebywale trudne, gdyż z obietnic, jakie zadeklarował mieszkańcom stolicy, praktycznie żadnej znaczącej przez te 2 lata nie spełnił. A chwalenie go jako kandydata na prezydenta RP za zbudowanie strefy z drewnianych palet byłoby raczej szalenie niestosowne, zwłaszcza gdyby trzeba było wspomnieć ile ta „strefa relaksu” kosztowała pieniędzy. W końcu, ostatnio wyszło na jaw, że Rafał Trzaskowski wraz ze swoimi zastępcami kosztuje podatnika więcej, niż wynagrodzenia wszystkich ministrów i wiceministrów razem wziętych. Wspominamy o tym, gdyż w Myślenicach kandydat na Prezydenta RP zapewniał, że jeżeli tylko przejmie tą zaszczytną funkcję to „nie pozwoli na marnowanie publicznych pieniędzy”.

Zaproszenie kandydata w czasie jego kampanii…

Starosta Józef Tomal wraz ze swoim zastępcą Rafałem Kudasem postanowili na obchody 30-lecia samorządu zaprosić Rafała Trzaskowskiego do Myślenic. Ci sami Panowie, którzy bez przerwy zarzucają innym upolitycznianie samorządu. Ci sami Panowie, którzy w przeszłości byli związani z Platformą Obywatelską i SLD. Dlaczego o tym nie chcą teraz wspominać publicznie? W końcu nieraz Wicestarosta Rafał Kudas uderzał w Burmistrza Myślenic zarzucając mu polityczność.

Jakkolwiek można jeszcze zrozumieć obchody 30-lecia, które były zorganizowane w budynku Starostwa Powiatowego, tak nie można zrozumieć co w czasie kampanii prezydenckiej Rafała Trzaskowskiego na spotkaniu na Zarabiu robił Starosta z Wicestarostą? Dlaczego tak ochoczo pozowali z nim do zdjęć? Przecież podobno nie są polityczni, a i każda „akcja polityczna” zawsze była przez nich bardzo piętnowana. Czy to nie jest hipokryzja i jawne wspieranie Pana Trzaskowskiego w wyścigu o fotel Prezydenta RP? Mimo zaproszeń od Starosty Tomala, praktycznie wszyscy włodarze naszego powiatu nie zdecydowali się wziąć udziału w tym jakże politycznym spotkaniu, gdyż doskonale zdawali sobie sprawę z tego, że jest to kampania wyborcza tegoż kandydata.

Poseł Kurowski jest polityczny, pan Trzaskowski już nie?!

Nie zrozumiałym jest również fakt, że kiedy Poseł na Sejm RP Władysław Kurowski wraz z burmistrzem Jarosławem Szlachetką zorganizował spotkanie w sprawie problemów mieszkańców Chełmu, ani starosta, ani jego zastępca nie raczyli się na nim pojawić. Każda inicjatywa burmistrza Myślenic jest przez powiatowych włodarzy nazywana „gierką polityczną”. Udział w spotkaniu z Posłem Prawa i Sprawiedliwości w sprawie problemów mieszkańców to miała być „gierka polityczna”, ale pozowanie w czasie kampanii prezydenckiej z jednym z kandydatów już taką „gierką” nie jest? Widzimy, że w Powiecie Myślenickim funkcjonują podwójne standardy: nam wolno wszystko, możemy się spotykać i wspierać kogo chcemy i nic w tym dziwnego nie ma, ale działania innych od razu muszą być i są „polityczne”. To dlatego ta niechęć Starosty do Burmistrza Jarosława Szlachetki? Uprzedzając oskarżenia o ataki polityczne (ostatnio bardzo propagowane stwierdzenie w Myślenicach), stwierdzić należy, że rolą niezależnego dziennikarstwa jest m.in. patrzenie władzy na ręce, pokazywanie sytuacji takiej, jaka jest w rzeczywistości i nazywanie po imieniu. Starosta wraz ze swoim zastępcą wzięli udział w kampanii wyborczej Rafała Trzaskowskiego i to jest niezaprzeczalny fakt. Nie rozumiemy jednak, dlaczego oficjalnie nie przyznają się do swoich sympatii politycznych, skoro nieoficjalnie każdy wie z jakim ugrupowaniem sympatyzują. Wstydzą się czegoś? Przecież każdy ma prawo do własnego zdania, każdy może wspierać kogo tylko chce i my to doskonale rozumiemy oraz szanujemy, dlatego Panowie, troszkę odwagi i uczciwości życzymy w głoszeniu swoich poglądów. Uważamy, że jesteście to winni swoim dotychczasowym wyborcom.

Krzysztof Górka