Kobiety są wymagające!

Kobiety są wymagające!
Ryszard Tadeusiewicz Naukowiec AGH, absolwent myślenickiego LO

Mamy okres ferii zimowych, więc „zawieszam na kołku” poważniejszą problematykę, uprawianą czasem w tych felietonach (pamiętacie Państwo serię tekstów o filozofii?) i zapraszam do tekstu czysto żartobliwego. Opowiem mianowicie historię o sklepie sprzedaży mężów.

Że co? Że nie ma takiego sklepu?

Ale dla zabawy umówmy się, że kiedyś był i w nim kobiety mogły wybierać spośród wielu kandydatów na mężów. Salon był spory, zajmował 5 pięter, na każdym wyższym ponoć miał się znajdować ,,towar’’ coraz lepszej jakości. Obowiązywała jednak twarda zasada: jeśli klientka weszła już na jakieś piętro, to albo decydowała się na faceta z tego piętra, albo szła wyżej, albo „do widzenia”.

Schodzić w dół w każdym razie nie można było...

Pewnego razu para przyjaciółek wybrała się tam, by znaleźć odpowiednich chłopów.

Na drzwiach na pierwszym piętrze napis:

„Ci mężczyźni maja prace i lubią dzieci”

Czytają, patrzą po sobie i stwierdzają:

„Cóż, zawsze to lepsze niż gdyby mieli być na zasiłku i nie lubili dzieciaków. No ale zobaczmy co jest wyżej!”

Na drugim piętrze:

„Ci mężczyźni maja dobrze płatną prace, lubią dzieci a na dodatek są bardzo przystojni”

Dziewczyny: „Hmmmm! Dobre zarobki i w dodatku przystojniacy! No ale ciekawe, co jest jeszcze wyżej?”

Na trzecim piętrze:

„Ci mężczyźni dobrze zarabiają, są bardzo przystojni, kochają dzieci, a na dodatek pomagają żonie w domu”

Dziewczyny: „O to bardzo kuszące, no ale zobaczmy co też będzie jeszcze wyżej!”

Na czwartym:

„Ci mężczyźni dobrze zarabiają, są bardzo przystojni, kochają dzieci, pomagają w domu, a na dodatek potrafią być niezwykle romantyczni”

Dziewczyny: „No nie mogę! Ale jazda! Tylko pomyśl, jacy faceci muszą być jeszcze wyżej!”

Idą na piąte piętro, a tam napis:

„To piętro wybudowano tylko po to, by udowodnić, ze kobietom nie sposób dogodzić. Żegnamy Panie i życzymy miłego dnia!”

Mam nadzieję, że rozbawił Państwa ten żart? Panom życzę, żeby stale wspinali się z piętra na piętro, a Czytelniczkom życzę takich partnerów, żeby dla ich opisania trzeba było w tym magazynie dobudować jeszcze jedno najwyższe piętro!